Witam!
Wczoraj nieszczesliwie zalalem macbooka herbata, wylaczylem go natychmiast, jednakze po 30 min sprobowalem go podlaczyc ponownie (bez skutku). Dzisiaj rozebralem komputer na czesci i wyczyscilem w srodku alkoholem i sciereczka. Po wysuszeniu suszarka, podlaczeniu i uruchomieniu jedynie wentylator zaczyna dzialac, ale brak jakiejkolwiek reakcji komputera.
CZy to oznacza ze plyta glowna jest spalona i nic juz sie nie da zrobic, czy jednak istnieje jeszcze jakas szansa dla niego i da sie go uratowac?!![]()




LinkBack URL
About LinkBacks


