Witam,
oddałem mojego MBP do naprawy, okazało się, że uszkodzona jest płyta główna. Gościu powiedział, że jest możliwość, że nie uda się naprawić i wtedy będzie już zepsuty na amen (oczywiście gdyby tak się zdarzyło nie poniosę kosztów).
Wie ktoś o co może z tym chodzić i czy często takie coś się zdarza?




LinkBack URL
About LinkBacks

