Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. Tjw
    Mężczyzna Tjw jest offline

    Dołączył
    Jan 2009
    Postów
    10

    Cytuj | #1

    Witam serdecznie forumowiczów

    Otrzymałem w prezencie niedziałający Mac G5 podobno po jakiejś awarii prądu (Podejrzenia zasilacza itp). No i bardzo chciałem zrobić sobie z niego swój domowy stacjonarny komputer... (myślałem, że jakaś pierdoła)

    Przy włączaniu przyciskiem, mignie sobie dioda, uruchamiają się wiatraki i pracują sobie powolutku. Niestety ani video, ani dźwięku... po jakichś 5 minutach takiej ciszy nagle wiatraki powoli nabierają mocy i rozpędzają się do pełnych obrotów (troche to trwa) no i ja go wtedy wyłączam trzymając przycisk przez około 10s (podczas trzymania przycisku pali się dioda)

    Pomyślałem, że to zasilacz. Znalazłem podobny G5, wymieniłem zasilacz (masakra). Dalej to samo. Dla pewności przełożyłem mój zasilacz do tego działającego G5 i mój zasilacz go odpalił, więc go wykluczyłem.

    Sprawdzałem też kości RAM i kartę graficzną
    Odłączałem napędy
    Naciskałem przycisk PMU na płycie głównej (bateryjka za pewne już jest trupem)
    Przy "włączonym" komputerze (czyli pracujących wiatrakach) przycisk PMU wyłącza komputer (na chwile zapala się dioda)

    Mówiąc o diodzie cały czas mam na myśli tą białą przy przycisku. (czy na płycie była jakaś czerwona czy mi się tylko przyśniło ? Bo teraz jej nie widzę, ale mogło by się przyśnić bo od 3 dni żyję tylko tym komputerem)

    Błagam, pomóżcie. Mam już pocharatane ręce od wyjmowania procesorów przekładania części między dwoma komputerami i mam zakwasy od noszenia go z pracy do domu 2x dziennie.

    Czy jest jakiś serwis we Wrocławiu lub Lublinie ? Poruszam się między tymi dwoma miastami. MakDoktor z Wrocławia powiedział, że naprawa będzie kosztowała około 1000zł bo to pewnie płyta. Może jest jakiś sposób żeby sprawdzić procki ? Gdyby działały i faktycznie byłaby to płyta główna to może kupiłbym coś ze stanów za 200 dolców a nie męczył ich przelutowaniem chipów i czekał 2 miesiące ? Szkoda mi go złomować . Chyba bym sobie nie darował do końca życia. Mam sentyment do Maców. Miałem kiedyś nawet Mac IICX z Mac os 7.1

    Pozdrawiam
    Tjw


  2. Avatar pmoo
    Dołączył
    Dec 2008
    Postów
    314

    Cytuj | #2

    mówisz iMac ale skoro wyjmujesz procesory to pewnie chodzi Ci o PowerMac'a. Odpalaleś go w trybie pamięci masowej?
    iMac 27 3,06GHZ 8GB 1TB + MacBook White 2,16 4Gb 120GB + iPhone 4 16GB + iPad 3G 16GB
    Patrz w lusterka dwa razy! Motocykle są wszędzie!

  3. Tjw
    Mężczyzna Tjw jest offline

    Dołączył
    Jan 2009
    Postów
    10

    Cytuj | #3

    Witam,

    Oczywiście chodzi o Power Maca. Przepraszam za pomyłkę. Nie wydaje mi się, żebym świadomie próbował to zrobić, ponieważ nie wiem w jaki sposób się to robi. Mógłbyś mi powiedzieć jak to zrobić ?

    Ostatnio jeden spec powiedział mi, że to może być procesor, bo przy plycie glownej to costam pipczy i sie wylacza od razu, Wiec dzisiaj przelozylem procesory do innego Maca G5, ktorego dorwalem w pracy no i wlasnie z niego pisze. "Ten Macintosh" pieknie pokazuje dwa procki 1.8GHz.

    Dodam jeszcze, ze na poczatku jak go wlaczalem, to na plycie glownej swiecila sie czerwona dioda. Teraz juz nawet ona sie nie swieci. Wnioskuje, ze to niestety cos na plycie glownej i jest ona do wymiany :/

    Pozdrawiam
    Tjw
    Ostatnio edytowane przez Tjw ; 15.02.2010 o 12:38

  4. Avatar owca666
    Dołączył
    Aug 2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    2,138

    Cytuj | #4

    Sprawdziłeś już wszystko i masz odpowiedź (płyta). Co do czerwonej diody, to pali się tylko wtedy, gdy jest niedomknięty (zdjęty) plastikowy panel boczny.
    Komputer: , , , ,  – The power of cold shower ;)

Odpowiedz na ten temat