Witam
Ostatnio mój macbook zaczął szwankowac. Wyłaczał sie sam po minucie bezczynności i nie ruszania np touchpadem. Przeczytałem gdzies że sposobem na to jest reset PMU. polegał on wedle instrukcji na wyjeciu baterii, odpieciu zasilacza i przytrzymaniu przycisku właczania macka przez co najmniej 5 sek. zrobiłem tak. Niestety po tym mac sie nie odpalił, ale po podpieciu wtyczki zasilacza światełko przy wtyczne świeciło(mocno na zielono). Ale jak pisałem niestety sie nie właczał, wiec postanowiłem zrobic to jescze raz. Po tym po jakims czasi komputer sie właczył, lecz niestety po tym zabiegu po podpieciu wtyczki zasilacza do macka owa zielona lampka świeci baardzo słabo, prawie nie zauważalnie, lecz świeci, ale niestety komputer nie wykrywa podłaczonego zasilania. Jaka moze byc tego przyczyna?? Płyta główna sie spaliła?? Ale niby jak... zasilacz padł lub bateria?? ale jak jak cała operacja resetowania pmu odbywała sie z odłaczonym zasilaniem i baterią.
pozdr




LinkBack URL
About LinkBacks
