Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

  1. Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Łódź
    Postów
    14

    Cytuj | #1

    Zaczęło się od nieklikającego gładzika. Kursor chodzi, ale nic poza tym. Pukniecia, klikania nic nie dają. Po podłączeniu myszki, jest ciut lepiej, choć ona też wariuje (być może to wina samej myszki).
    Poza tym, oddałam komputer znajomemu informatykowi do zbadania, i wpadł na pomysł sformatowania całego systemu. Niestety jemu się to nie udało. Zabrałam kompa i to co widzę kresli sie nastepujaco:
    - nie moge wymazac nic z dysku (bo nadal mam na nim dane i chcialam je usunac, wszystko przegralam na przenosna pamiec)
    - sprawdzalam dysk i pojawia sie haslo ze chyba jest caly i zdrowy
    - kiedy wrzucilam plyte instalacyjna i postepowalam zgodnie ze wskazowkami z forum to kiedy system sie restartuje i trzymam klawisz C, to nie dosc ze plyta sama sie wyrzuca to w dodatku klawisz C niewiele zmienia. Wlacza sie tak samo jak zawsze.
    - nie wiem czy to istotna informacja ale staralam sie zainstalowac windowsa na bootcampie ale poleglam w polowie, bo windows nie chcial sie do konca zainstalowac, wiec pozniej staralam sie go usunac, ale nie wiem czy sie moze gdzies jeszcze nie schowal.

    Oczywiscie w preferencjach etc. staralam sie zmieniac ustawienia i wlaczyc gladzik, ale bez skutku.
    Musze jeszcze zaznaczyc ze to drugi raz kiedy klawisze odmawiaja posluszenstwa, z kilka miesiecy temu zrobilo mi sie to samo, ale kiedy weszlam w ustawienia to sam sie wlaczyl. zanim zdazylam cokolwiek kliknac to po prostu zaczal dzialac.
    Dlatego nie wydaje mi sie zeby to byla usterka techniczna samego gladzika.

    Dodatkowo, kiedy informatyk staral sie zrobic format, to zobaczyl w koszu dziwny plik ktory nic nie wazyl, a zasmiecal kosz i nie dawal sie usunac. Poki co, teraz go nie ma, ale nie wiem co to bylo.

    prosze, pomozcie, bo sie bronie nogami i rekami przed serwisem. sesja sie zbliza i potrzebuje kompa. nie mam czasu zeby go oddawac do naprawy.
    Odtwarzacz: iPod Touch


  2. Avatar wezuwiusz
    Dołączył
    Feb 2008
    Skąd
    Dublin, Katowice
    Postów
    783

    Cytuj | #2

    Sprobuj uruchomic 'disk utility' (applications > utilities) i daj 'repair disk permission' , a jezeli uda Ci sie uruchomic z CD to rowniez 'repair disk'. mozesz tez usunac partycje z windowsem (chociaz nie sadze zeby to bylo problemem), ale mi to raczej wyglada na usterke sprzetowa niz programowa. uzyj jeszcze zamiast 'C' podczas uruchamiania, klawisza 'alt'(lewego) i wtedy mozesz wybrac zeby sie uruchomilo z cd.
    Ostatnio edytowane przez wezuwiusz ; 14.01.2010 o 04:09
    Komputer:  iMac 27"  iPhone4  iPad tv² +
    WWW: http://www.tridrops.com
    ____________________________/"'\,,, WezUwiUsz_
    Moja strona na FB
    Moje aplikacje: Easy Cash, Dock Clock, Flat Cube, Crazy Emoji

  3. Avatar kic3k
    Dołączył
    Apr 2008
    Skąd
    Pszczyna, Poland
    Postów
    51

    Cytuj | #3

    Cytat Napisał wezuwiusz Zobacz post
    Sprobuj uruchomic 'disk utylity' (applications > utylities) i daj 'repair disk permission' , a jezeli uda Ci sie uruchomic z CD to rowniez 'repair disk'. mozesz tez usunac partycje z windowsem (chociaz nie sadze zeby to bylo problemem), ale mi to raczej wyglada na usterke sprzetowa niz programowa. uzyj jeszcze zamiast 'C' podczas uruchamiania, klawisza 'alt'(lewego) i wtedy mozesz wybrac zeby sie uruchomilo z cd.
    super angielski masz Disk Utility wpisz w Spotlightcie albo narzędzia dyskowe

    dysk bez problemu sformatujesz z installera MacOSX, wrzuć płytkę z OSX a później wejdź*w narzędzia dyskowe.. i zainstaluj system na nowo
    Komputer:  MBP 15,4
    Telefon: Iphone 3GS iOS 4


  4. Dołączył
    Jan 2010
    Postów
    1

    Cytuj | #4

    Witam, mam podobny problem. Od mniej wiecej roku jestem w posiadaniu McBooka z systemem Mac OS X 10.5.7. Nie mialem z nim najmniejszych problemow, az kilka dni temu zaczal mi wariowac kursor. Wariowanie jest w tym przypadku jak najlepszym slowem, poniewaz nie dotykam laptopa, a kursor szaleje, otwiera co sie da, tworzy nowe katalogi itp. Proba poskromienia go za pomoca gladzika to istna meka, wyglada to jak przeciaganie liny - on w swoja, ja w swoja. Musze korzystac z myszy, ale kursor i tak czasem sie wyrywa i robi, co mu sie podoba. Trwa to juz kilka dni, ale co najciekawsze, czasem zupelnie bez powodu kursor wraca do normy i pracuje bez zarzutu przez kilka godzin. Pozniej znowu dostaje szajby. Ma ktos jakis pomysl? Bylbym wdzieczny za wsparcie
    M.

Odpowiedz na ten temat