Witam.
Po włożeniu płyty do napędu zaczęła brzmieć jakby się rozpędzała i hamowała, i tak przez około 30 sek. po czym próbuję automatycznie ją wypchnąć ale niestety bezskutecznie. Powtarza się to w nieskończoność.
Restartowanie z przyciśniętym klawiszem myszy nie pomagało.
Rozebrałem iMaca, zdjąłem osłonę napędu i płytę wyciągnąłem ręcznie. Jednak gdy wszystko poskładałem i włożyłem inną płytę sytuacja zaczęła się powtarzać.
Ewidentnie coś się stało z napędem.
1. Czy zna ktoś jakieś domowe sposoby na naprawę takiej usterki?
2. Czy wie ktoś gdzie ewentualnie można kupić sam napęd?
3. Czy wie ktoś ile może kosztować naprawa takiej usterki w serwisie?
Mój komputer to iMac 20" 2.0 z przed 2.5 roku.




LinkBack URL
About LinkBacks

