MacBook mojej zony ma jakies 2 miesiace. Od jakiegos czasu po uzywaniu w "plenerze" zauwazylem ze gdy system jest wlaczony i lekko sie przechyli MacBooka (np. wstajac z fotela) to dysk wykonuje pojedyncze, dosyc glosne stukniecie (glowica?). Pytanie - czy dyski w nowych MacBookach maja po prostu jakies zabezpieczenie antywstrzasowe i dlatego sa te stuki, czy mam sie obawiac wkrotce utraty danych bo pada glowica? Moje inne dyski z laptopow (zewnetrzne USB, w innych laptopach) nigdy nie wydobywaly takich dzwiekow przy przechyleniu i pracuja do dzis pare dobrych lat... Dzieki z gory za opinie.




LinkBack URL
About LinkBacks

