Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

  1. Dołączył
    Jan 2008
    Postów
    86

    Cytuj | #1

    Chciałem się podzielić z wami moją historią. Jakiś miesiąc temy zalałem swojego ukochanego maczka (jaki patrz temat). Wylało się na niego dość sporo to znaczy około 100 ml wlało się do środka, kiedy ten był włączony. Oczywiście wysłałem go do autoryzowanego serwisu jakim jest Cortland, wiadomo zalanie = utrata gwarancji wiedziałem o tym i liczyłem się z kosztami. Po 2-3 dniach od wysyłki dostałem telefon zepsuta płyta głowna (3185 zł netto) + cały topcase (724 zł netto) + matryca (1846 zł netto) + robocizna (200 zł netto), co po doliczeniu 22% vat daje sumę 7265 zł. Suma ta przewyższa o 3 tysiące to co dałem za mojego maczka (kupiony w stanach). Ok, oczywiście poprosiłem o zwrot sprzętu bez naprawy. Poszukałem kilku serwisów niedaleko Krakowa i znalazłem ich dość sporo ale że po drodze miałem jeden który nazywa się Kuźnia Komputerowa (Ku�nia Komputerowa - Serwis Komputerowy, Odzyskiwanie danych - Kraków ul.Marsz.J.Piłsudskiego 17) to postanowiłem go zanieść tam. Kiedy wszedłem do pomieszczenia w którym miałem zostawić swojego drogocennego maczka zwątpiłem, naprawde bałem się go tam zostawić jednak to zrobiłem. I teraz tego nie żałuje. Co prawda pan trzymał go ponad 3 tygodnie ale naprawił płytę głowną (300 zł brutto) i prawie cały topcase znaczy nie działa touchpad (da się przesuwać kursor ale nie działa klik) za to policzył mi pan 200 zł. I matryca sprawna bez żadnej naprawy !! A cortland chciał mi wcisnąć jeszcze matryce !! Naprawa wyniosła mnie 500 zł a nie 7265 zł. To tyle mojej historii a teraz pytanie do czytelników tego forum.

    Wiecie może czy jakiś serwis w Polsce jest w stanie wymienić samego touchpada z tego modelu i jaka była by cena takiej wymiany ?

    W mojej ocenie (0-10):
    Autoryzowany serwis Cortland = 0
    Kużnia Komputerowa = 8 (te -2 pkt za długi czas oczekiwania)

    A teraz powiem wam czemu Cortland powiedział mi cenę jaką powiedział. Otóż w regulaminie serwisu Cortland jest punkt w którym zaznaczone jest że części wymienione nie są zwracane klientowi. Czyli oni wymienili by mi ja bym musiał bulic, oni by sobie naprawili i wcisneli jakiemuś innemu klientowi jako nowy podzespół. Tak w Polsce w autoryzowanych serwisach oszukuje się klientów.

    Cortlandowi mówię jedno wielkie NIE !!!
    Ostatnio edytowane przez Blade__ ; 29.11.2009 o 18:00 Powód: Edycja koloru - kolor czerwony zarezerwowany jest na MyApple wyłącznie dla Moderacji!
    Komputer: Macbook Pro 13' 2.56 Ghz
    Telefon: iPhone 4 16 GB
    Odtwarzacz: iPod Touch


  2. Avatar cortland.com.pl Serwis Cortland zaprasza!
    Dołączył
    Apr 2008
    Postów
    101

    Cytuj | #2

    Szanowny Panie,

    to co napisał Pan jest nie prawdą.


    Po pierwsze cena z wymianą nie jest naszym pomysłem. Tańsza opcja obejmuje zwrot do Apple co wiąże się z niższymi kosztami. W Pana przypadku jednak cena ta nie powinna mieć zastosowania ponieważ nie obejmuje ona wypadków "accidental damage" jakim zdecydowanie jest zalanie.
    Tak więc pomysł, że "wciśniemy" uszkodzony podzespół innemu klientowi jest oszczerczy. Nikogo nie oszukujemy.


    Co do reszty informacji:
    - nie zajmujemy się "naprawą" podzespołów. Jeżeli podzespoły są uszkodzone, wymieniamy je na sprawne. Tak działa autoryzowany serwis. Autoryzowane serwisy, zwyczajnie nie mają czasu na grzebanie z lutownicą w uszkodzonych podzespołach.
    - z zalanymi komputerami jest tak, że w chwili pobytu w serwisie uszkodzenia mogły się objawiać w inny sposób niż dwa tygodnie później. Dodatkowo komputery są testowane testami producenta i w wyniku rozmaitych błędów zalecane są wymiany podzespołów. To może tłumaczyć dlaczego zaleciliśmy wymianę matrycy.

    Także cały ten post mający przedstawić nas jako strasznych naciągaczy itp. jest wynikiem żalu, którą jako pracownicy serwisu rozumiemy.
    Ostatnio edytowane przez Blade__ ; 29.11.2009 o 18:01 Powód: Edycja koloru - kolor czerwony zarezerwowany jest na MyApple wyłącznie dla Moderacji!
    Telefon: 061 66 90 230
    WWW: http://www.cortland.pl/serwis

  3. Avatar virgin71


    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    9,581

    Cytuj | #3

    TO co kolega napisał, jest GŁUPOTĄ!!

    ŻADEN autoryzowany serwis nie prowadzi naprawy płyt głównych!! To nie ich rola!

    Zalany komputer to co najmniej 3600zł brutto za naprawę w serwisie autoryzowanym i często tu o tym mówiono!
    Zawsze można taki komputer sprzedać jakiemuś serwisowi i kupić nowy.

    Są serwisy, które które specjalizują się w zalanych MacBookach - do nich się idzie np. MacBooki.org - i popisałeś się znów inteligencją oddając komputer w ręce serwisu PC, bo wspomniane Macbooki.org naprawili by ci od razu touchpada w cenie, a tak, dopłacisz teraz za wymianę.

    podkreślę jeszcze raz, NIE WYSYŁA SIĘ ZALANEGO MB do autoryzowanego serwisu!!

    Sam serwis Cortland, jest bardzo dobry i przyjemny dla klienta i mówię to pomimo, że jest to moja konkurencja.
    Ostatnio edytowane przez Blade__ ; 29.11.2009 o 18:01 Powód: Edycja koloru - kolor czerwony zarezerwowany jest na MyApple wyłącznie dla Moderacji!
    Komputer: MacBook 1.83 C2D & Mac mini 2011/SSD & Nintendo Wii & Mini G4
    Telefon: dziadowski iP 4S i kiczowaty RBM na andku
    Tablet: iPad 16GB/3g
    WWW: http://www.macmall.pl
    Nie przepłacaj za Makówki, wejdź na -> www.matlosz.pl
    Serwis pogwarancyjny. Naprawa zalanych komputerów!

    "w ogóle" piszemy osobno!!

  4. Avatar rybak-17
    Dołączył
    Jan 2008
    Skąd
    Mińsk Mazowiecki
    Postów
    4,137

    Cytuj | #4

    Nie rozumiem jak można zaproponować naprawę za kwotę o wiele przewyższającą cenę nowego komputera -_-'
    Telefon: HTC HD2 (WP7, Android ICS, WM6.5)
    Odtwarzacz: Sansa Clip + AKG K450
    Macbook Pro Unibody/2C2D, Power Mac G5/1.6, Mac OS X (10.7), 10.5, 10.4, 10.3, 9.2

  5. Avatar cortland.com.pl Serwis Cortland zaprasza!
    Dołączył
    Apr 2008
    Postów
    101

    Cytuj | #5

    Cytat Napisał rybak-17 Zobacz post
    Nie rozumiem jak można zaproponować naprawę za kwotę o wiele przewyższającą cenę nowego komputera -_-'
    Dlatego też w rozmowie telefonicznej powiedzieliśmy pewnie, że to się nie opłaca.
    Niestety nie mamy wpływu na ceny nowych części kupowanych w Apple.
    Nie mogliśmy odpowiedzieć nic innego.
    Telefon: 061 66 90 230
    WWW: http://www.cortland.pl/serwis


  6. Dołączył
    Jul 2009
    Postów
    62

    Cytuj | #6

    Ja tez wyslalem do cortlandu zalanego mbp 13" (nie wiedzialem, ze zalany, nadal nie mam pewnosci bo nikt sie nie chce przyznac ) i gdy dowiedzialem sie o zalaniu i kosztach wymiany to mi micha opadla ;] oczywiscie podziekowalem i poprosilem o zwrot i tu mnie mile zaskoczyli, liczylem sie z kosztami diagnozy itp, a tu kurier przywiozl kompa i nic nie musialem placic. Wiec jak dla mnie cortland jest w porzadku. A to, ze takie koszta to normalne. autoryzowane serwisy nie beda sie bawic w naprawy plyt glownych.
    Komputer: Macbook Pro 2.26 13.3", iMac 2.66 20"
    Telefon: iPhone 3GS 16GB

  7. Avatar qtylovsky
    Dołączył
    Dec 2007
    Skąd
    wołomin
    Postów
    748

    Cytuj | #7

    Cytat Napisał cortland.com.pl Zobacz post
    Dlatego też w rozmowie telefonicznej powiedzieliśmy pewnie, że to się nie opłaca.
    Niestety nie mamy wpływu na ceny nowych części kupowanych w Apple.
    Nie mogliśmy odpowiedzieć nic innego.
    rozumiem ze prowadzil pan osobiscie ta sprawe? a jak nie, to wie pan napewno co mowia pana pracownicy? czyli ze ta opowiesc to wierutna bzdura? tak? i wykluczcie sytuacje w ktorej byc moze pracownicy nie uprzedzili ze jest to nieoplacalne? skoro tak to ok...
    ale jesli nie to moze warto zastanowic sie jak dziala serwis za plecami wlasciciela?

    nie chce tu nikogo oczerniac, ale kazdy zdaje sobie sprawe ze serwisy staraja sie naciagac klientow.
    nie rozumiem tez czemu wszyscy tak naskoczyli na autora watku. on po prostu opisal swoje odczucia i swoja sytuacje.


    a i jeszcze jedno.
    skoro robicie wszystko zgodnie z zaleceniami apple, to dlaczego serwisy w polsce sa do d&*y i wszyscy na nie najezdzaja, a z koleii serwisy apple sa tak wychwalane?
    Ostatnio edytowane przez qtylovsky ; 29.11.2009 o 10:00
    Komputer: MacBook 2Gh; 1 GB ram; 10.5.6 ;; MacBook 2,1 Ghz 1Gb ram;; iMac 2,4 2 Gb ram, 20" 3 x PC;;
    Telefon: iPhone 3G
    Odtwarzacz: iPhone, iPad


  8. Dołączył
    Jan 2008
    Postów
    86

    Cytuj | #8

    muru: Ja musiałem zapłacić i za diagnostyke i za wysyłkę. Razem za samo rozkręcenie komputera ponad 150 zł.

    Cortland: Tylko dlaczego nie powiedzieliście od razu że to się nie opłaca w ogóle bym do was nie wysyłał (dzwoniłem 2). A pan z którym rozmawiałem przekonywał mnie wymiana to ostateczna droga i że postarają się wyczyścić. Jednym słowem wyślij a my zarobimy na samej diagnostyce. Pozatym jeden z pracowników cortlandu przekonywał mnie że w Poznaniu gdzie jest ich siedziba, mają najlepszy sprzęt do naprawy komputerów Apple itd. itp.

    W takim razie jeżeli nie chcecie naciągać klientów na koszty to czemu nie odsyłacie wymienionych podzespołów. Na co wam one? Hmmm.. Bo mi się wydaje, że to wasze najwieksze źródło dochodów.
    Ostatnio edytowane przez rafzig155 ; 29.11.2009 o 10:08
    Komputer: Macbook Pro 13' 2.56 Ghz
    Telefon: iPhone 4 16 GB
    Odtwarzacz: iPod Touch

  9. Avatar cortland.com.pl Serwis Cortland zaprasza!
    Dołączył
    Apr 2008
    Postów
    101

    Cytuj | #9

    Cytat Napisał qtylovsky Zobacz post
    rozumiem ze prowadzil pan osobiscie ta sprawe? a jak nie, to wie pan napewno co mowia pana pracownicy? czyli ze ta opowiesc to wierutna bzdura? tak? i wykluczcie sytuacje w ktorej byc moze pracownicy nie uprzedzili ze jest to nieoplacalne? skoro tak to ok...
    ale jesli nie to moze warto zastanowic sie jak dziala serwis za plecami wlasciciela?
    Nie, ja tej sprawy nie prowadziłem, ale już otrzymałem wyjaśnienia serwisanta. Nie mam żadnych zastrzeżeń.

    Cytat Napisał qtylovsky Zobacz post
    nie chce tu nikogo oczerniac, ale kazdy zdaje sobie sprawe ze serwisy staraja sie naciagac klientow.
    nie rozumiem tez czemu wszyscy tak naskoczyli na autora watku. on po prostu opisal swoje odczucia i swoja sytuacje.
    Nikt nie naskoczył na autora wątku - ale musimy się bronić przed oszczerstwami typu że "wciśniemy części komuś innemu"

    a i jeszcze jedno.
    skoro robicie wszystko zgodnie z zaleceniami apple, to dlaczego serwisy w polsce sa do d&*y i wszyscy na nie najezdzaja, a z koleii serwisy apple sa tak wychwalane?
    Nie najeżdżają wszyscy, tylko promil niezadowolonych klientów, z reguły kierujących się frustracją. Serwisy Apple wcale nie są "wychwalane". Wystarczy poczytać biadolenie na zagranicznych forach.
    Telefon: 061 66 90 230
    WWW: http://www.cortland.pl/serwis


  10. Dołączył
    Jan 2008
    Postów
    86

    Cytat Napisał cortland.com.pl Zobacz post
    Nie, ja tej sprawy nie prowadziłem, ale już otrzymałem wyjaśnienia serwisanta. Nie mam żadnych zastrzeżeń.
    Dziwne, że bez numeru RMA wiedział pan o jaką sprawe chodzi i kontaktował się pan z pracownikiem w Niedziele
    Komputer: Macbook Pro 13' 2.56 Ghz
    Telefon: iPhone 4 16 GB
    Odtwarzacz: iPod Touch

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia