tak jak w temacie, juz 2 miesiace walcze z moim kompem, oczywiscie z pomoca serwisu (nieautoryzowanego) i znajomych specjalistow i nic , nadal nie wiem co jest przyczyna nastepujacych faktow :
-pierwszym objawe usterki byl brak podswietlenia matrycy - komp startowal ale ekran czarny, pomyslalem ze to grafika ale po podlaczeniu monitora zewnetrzengo wszystko ok. oddalem wiec do serwisu.
-wymienony zostal (rzekomo) inwerter i juz sie cieszylem ale przy odbiorze matryca zaswiecila usmiechnela sie i padla na miejscu znowu, po zbadaniu wymieniono nastepna czesc - mikrokontroller na plycie glownej (nie mam pojecia gdzie to i co to!) w rezultacie odebralem nadal zepsutego kompa.
-wyslalem kompa do znajomego (pewnie natrafi na ten post w koncu :] pozdrawiam) ktory to naladowal moja baterie w innym kompie wlozyl z powrotem i co? - ruszyl jak by nic sie nie dzialo! ale bateria przekreslona w systemie....
-final niestety taki ze komp na samym zasilaczu ruszyc nie chce chyba ze zresetuje mu kontroler SMC (czyli wcisniecie przycisku wlacznika na 5sek przed startem) ale wtedy wentylatory zasuwaja na pelnych obrotach i nie ma szans by to zmienic , natomiast na baterii bardzo chetnie chociaz mowi mi ze baterii nie ma , i ze jedziemy na zasilaniu zewnetrznym...
kurde....
ktos mial taki jazz?
---- Dodano 17-10-2009 o godzinie 10:23 ----
zapomnialem dodac, ze na moim kompie baterii nie da sie naladowac (zadnej) i jeszcze jeden element po naprawie w serwisie nie dziala --> podswietlenie klawiatury ;/
masakra ;/




LinkBack URL
About LinkBacks



