Więc chciałbym przedstawić moją sytuacje: Laptop Macbook (biały) zaczął świrować wyłączał się sam nie ładował baterii, więc pomyślałem że dam go na diagnistyke do serwisu. Z uwagi że mieszkam w Szczecinie padło na macsiumusa. Oddałem go 19 września. W tamtym tygodniu (28.09) dostałem informacje że koszt naprawy to ewentualnie 3500zł, zrezygnowałem. Ale do dnia dzisiejszego nie otrzymałem sprzętu. Dzwoniłem do sklepu co się stało, pan poinformował że raz wysyłał serwisowi informacje, ale możliwe że się zapodział (email). I tak mija dwa i pół tygodnia a ja jestem bez laptopa. W sumie jeśli ktoś*ma jakąś rade dla mnie, chętnie jej wysłucham. A moje pytanie to : ile serwis teoretycznie może trzymać laptopa?
Pozdrawiam!




LinkBack URL
About LinkBacks



