Witam serdecznie,
Czy ktokolwiek ma podobny problem / zna rozwiązanie:
Dziś dostałem swoją kopię Snow Leoparda. Podczas aktualizacji systemu, proces instalacji przerwał się i od tego momentu przestał działać napęd dvd. Nie mogę wyjąć płyty ze Snow Leopardem (próbowałem wszystkie sposoby - przycisk touchpadu przy boocie, eject z narzedzi dyskowych, terminala, itd. - wszystko na co natknalem sie w Internecie zostało już przeze mnie wypróbowane).
Tak jakby napęd przestał w ogóle pracować - nie wydaje z siebie nawet żadnego odgłosu. Czy to możliwe, że tak zwyczajnie sam z siebie padł?
Czy jest jakiś*sposób na to, by odzyskać płytę bez ejectu software'owego?
Dodatkowo dodam tylko, że Macbook wrócił kilka dni temu z serwisu (miał wymienianą klawiaturę i obejmę klawiatury oraz topcase w związku z zażółceniami). Nie ukrywam że oddanie go do serwisu na kolejny miesiąc byłoby dla mnie tragiczne w skutkach, zwłaszcza że 4 dni temu skończyła mi się gwarancja.
Ma ktoś jakiś pomysł?
PS. Dodatkowo dodam, że system strasznie teraz długo ładuje się. Po włączeniu, przez parę minut oglądam tylko szary ekran - dopiero potem pojawia się jabłko i loguje się wciąż stary Leopard.




LinkBack URL
About LinkBacks
