Spadł mi dysk zewnetrzny a konkretnie kot go zrzucił.Na dysku miałem dwie partycje, sformatowana w FAT32 300GB a druga macowa 200GB.Problem w tym , że nie może się zamontować ta z FAT32.Macowa parycja też nie bez problemów(po kilkunastu klikach) ale się odpala. W disk Utility widzi 2 partycje ale ta z FAT32 jest blada i nie mogę jej zamontować. Probowałem programu Tech tool pro 4 ale nie moge przeskanowac dysku w pełni ponieważ po jakims czasie dysk poprostu staje, do tego czasu naliczyl mi okolo 200 bad sektorow. zdaje sobie sprawe że raczej jest to nie do naprawienia ale chce przynajmniej odzyskac dane.Tylko jak to zrobic skoro naprzyklad tech tool nie widzi tej partycji a data rescue II zatrzymuje sie przy skanowaniu.
PROSZE O POMOC




LinkBack URL
About LinkBacks




