Witajcie,
Dzisiaj dostalem dysk z serwisu. Jest to Seagate Momentus. Ale co sie dzialo przed tym:
Wyjmujac dysk zaczelo wychodzic cos razem z dyskiem. Okazalo sie ze jest to szyna czy raczej cos co zmniejsza wstrzasy na dysk. Po prostu to male cos odkleilo sie. Wkladajac nowy dysk staralem sie to w pewien sposob wlozyc na miejsce, ale ku memu zdziwieniu (gdy dysk byl juz prawie na miejscu) cos zaczelo blokowac dysk. Nie moglem go wlozyc do pinow. Prawie mi oczy wyskoczyly jak zauwazylem ze odkleila sie druga szyna... Musialem ja wyjac bo nie udalo mi sie juz obu dac na miejsce. Olalem wiec temat i zotawilem jak jest,czyli z jedna szyno przy diodzie i irda.
Wlaczam kompa i wszystko dziala pieknie. Carbon Copy sie spisal (jade na Tigerze).
Przestala jednak dzialac dioda uspienia i irda (brak reakcji na pilot - bateria jest w nim ok). O co kurcze chodzi? Czy cos bylo takiego na tej gumie ze wplywalo na dzialanie tych elementow?
Prosze o pomoc albo jakies sugestie.




LinkBack URL
About LinkBacks




