Witajcie,
Zazwyczaj korzystam z mojego Macbooka Pro (late 2008) w miejscach, gdzie jest hałas - uczelnia, muzyka z radia, samochody za oknem itp itd. Dzisiaj natomiast wróciłem do domu i usiadłem w totalnej ciszy, uruchomiłem komputer, podłączyłem zasilacz i... słyszę, że wydaje on szum, podobny jak z wielu głośników komputerowych. Szum słychać*w odległości tak do 5 cm od ucha. Występuje on jedynie podczas ładowania komputera - gdy odłączę wtyczkę od strony maka, wszystko cichnie.
Przeszukałem parę*zagranicznych for i okazuje się, że nie jestem odosobniony w tym przypadku, nie wiem jedynie co robić. Jedni piszą, że to normalne i nawet po wymianie zasilacza mają tak od nowości i działa im wszystko od paru lat, jedni że trzeba wyrzucić*jak najdalej, a najlepiej w stronę serwisu, który powinien od razu wymienić zasilacz na nowy.
Nie wiem co robić, dlatego proszę*wszystkich czytających o przyłożenie swojego podłączonego i do prądu i do komputera zasilacza do ucha i posłuchanie, czy słychać w nich szum, a jeżeli jak to z jakiej odległości. Dodam tylko, że najprawdopodobniej chodzi o wersję 85W (bo chyba ona jest dodawana w standardzie do MBP). Dzięki!




LinkBack URL
About LinkBacks






