Witam!
Mam MacBooka 2,1 po przejściach - był zalany, ale przeszedł generalną naprawę w nieautoryzowanym serwisie i do tego czasu nie było z nim problemów. Ostatnio jednak pojawił się jeden - podświetlanie matrycy zaczęło gasnąć i zapalać się w nieoczekiwanym momencie, pomagało ustawianie wyświetlacza pod różnymi kątami ale z upływem czasu było coraz gorzej. Pomyślałem więc, że jakiś kabelek nie styka i postanowiłem wykręcić kilka śrubek, aby dostać się do owego kabelka. Moim oczom ukazał się jednak nie kabelek, ale cały moduł podświetlania, który po wymontowaniu i ściągnięciu z niego ochronnej taśmy klejącej wygląda następująco:
![]()
Ponieważ mam w domu drugiego MacBooka, wymontowałem z niego ten sam moduł, i po podłączeniu do uszkodzonego wszystko działało idealnie. W związku z tym jestem przekonany, że uszkodzony jest właśnie moduł. I stąd moje pytanie - czy myślicie, że da się gdzieś go kupić? Ile to może kosztować? Podejrzewam, że gdybym zlecił wymianę autoryzowanemu serwisowi apple, kosztowałoby to pewnie z pięć stów, a na taki wydatek mnie nie stać.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!




LinkBack URL
About LinkBacks



