Wczoraj zawiesil mi sie komputer (MacBook bialy) nie moglam zamknac go gdyz od 30 minut krecila sie ikonka teczwa, informujaca o tym, ze system jest zajety. Musialam szybko wyjsc wiec uzylam przycisku wlaczania i dopiero dzis probowalam uruchomic komputer- nic!! Wlacza sie ale wydawal jakies dziwne odglosy, nie ma sygnalu dziekowego typowego przy uruchamianu maca. Jedyne co sie pojawia to jasne tlo- bez ikonki apple i absolutnie nic nie idzie dalej. Probowalam na milion sposobow- wlaczac go bez zasilania, bez baterii, a na zasilaniu, przytrzymywac dluzej guzik- nie wiem, nie mam juz wiecej pomyslowProblem w tym, ze przebywam teraz w LOndynie i chwilowo nie bedzie mnie w Polsce, a nie chce placic za naprawy. Czy jesli moj komputer jet jeszcze objety gwarancja, to moge oddac go do naprawy w kazdym europejskim punkcie Apple, czy tez moge tego dokonac jedynie na terenie Polski? Czy komus sie cos takiego przytrafilo? Podzielcie sie swoimi uwagami, bo tym razem mysle, ze to znacznie powazniejsza sprawa.




LinkBack URL
About LinkBacks




