Witam wszystkich.
W sobote po wielu bojach zakupilem w koncu upragnionego iMaca 24" (Intel - Early 2009 z pamieciami DDR3). Pracowal prawidlowo do .... przedwczoraj. (Czyli cale 2 dni !!!).
Objawy sa nastepujace:
Komputer chodzil normalnie ... nagle pojawil sie bialy ekran i rozne smieci. Po probie restartu - czarny ekran i 3 dzwieki z glosnikow i tak w kolko. Proba uruchomienia i nic... ciagle to samo.
Po 24 godzinach ... wlaczylem i odpalil sie normalnie - zrobilem test pamieci przy pomocy plyty application + "D" na klawiaturze i ... nic nie wykrylo. Na razie chodzi normalnie. Dzwonilem do serwisu Apple i powiedziano mi ze to moze byc pamiec. Tylko jak ja im udowodnie ze cos jest nie tak, jezeli komputer aktualnie pracuje prawidlowo.
Pomocy.
Pozdrawiam
AJ




LinkBack URL
About LinkBacks
