OK UWAGA bo właśnie kończę tę dyskusję w tym temacie. Po poniższych argumentach jasne powinno być który telefon jest na tą chwilę... nie boję się tego słowa użyć - lepszy
Ale po kolei zacznijmy od softu bo on tu gra dużą rolę. Z iOSem pierwszy raz miałem styczność jakiś rok temu (no tak młodziak jestem jeśli chodzi o Apple). Dorwałem się iPoda Touch 4 gen (no praktycznie to samo co iPhone, ten sam soft, ekran, tylko mniej ramu, nvm) bo bardzo mi się spodobał ekran, miał zawalisty design, fajnie się z niego muzyki słuchało czy przeglądało internet... no ale z racji że nie jestem humanistą tylko studentem informatyki, mam nieco większe wymagania dla takiego urządzenia niż tylko słuchanie muzyki czy przeglądanie fejsbuka.
Poniższe przykłady to tylko kilka wybranych i najbardziej rażących wad iOSa jak i samego iPhone (spokojnie do Androida też mam parę uwag). Po kolei.
Example 1:
Zacząłem ot tak banalnej rzeczy jak próba wysłania koledze piosenki przez BT na jego Nokię. Hm... coś nie działa. Szukam po necie - kurcze raz, Jobsowi odwaliło i nie pozwolił na tak podstawową czynność.
Example 2:
Jadę sobie busem do domu, zrobiłem sobie Wifi i gadam z bratem na gg. Chcę pokazać mu na mapie mniej więcej gdzie jestem więc zrobilem screenshota Google Mapsa i szczęśliwy wchodzę na pierwszy lepszy hosting i co? Coś nie idzie ni w te ni we wte. WTF? Po zagłębieniu się w temat dowiedziałem się że Jobs nie pozwala na tak niegodne czyny jak wysyłanie jakichkolwiek plików w internet inaczej niż na jakieś Fejsbuki czy inne Tłitery.
Example 3:
W drugą stronę. Znajomy przesłał mi link do RARa w którym był pdf ze skanem z egzaminu. A że akurat właśnie siedziałem na iPodzie, nie chciało mi się włączać kompa. No ok, ściągnę plik, znajdę jakiś rozpakowywacz na AppStore (w końcu jest tam wszystko prawda?) i jazda. Niestety - nie da się zrobić ani jednego ani drugiego (przynajmniej na czystym iPodzie bez jailbreak'ów). Przy próbie pobrania pliku wyświetla się biały ekran (nie wiem czy ktoś rozwiązał ten problem jakoś - mnie się nie udało).
Example 4:
Brak Flasha - no o tym akurat wiedziałem przy kupnie iPoda ale brak produktu Adobe dał mi w kość tak czy siak.
No jest tego jeszcze trochę, iOS 4 wprowadził wiele, powiedziałbym rewolucyjnych zmian (choć było to po prostu gonienie konkurencji) i jako tako da się tego sprzętu używać no ale i tak wielu chińczyków zginie w fabrykach Apple zanim iOS będzie mógł być RZETELNIE porównywany z konkurencją (czyli nie "bo ładny", "bo ikonki tak fajnie latajom", "Apple 4ever, jestem głuchy na wasze argumenty!".
Co do samego sprzętu jakim jest iPhone 4/4S. Wygląd na +4/5 i tylko tyle. Teraz gdy mam SGS2 nie wiem jak mogłem cokolwiek robić na takim śmiesznie małym ekraniku, (Samsung również świetnie wygląda, bardzo solidny sprzęt co potwierdza słynny drop test
iPhone 4S vs. Samsung Galaxy S II Drop Test - YouTube
), który zajmuje może ledwie 60-65% całego przedniego panelu telefonu/odtwarzacza. No i jeśli już porównujemy te 2 telefony to różnica technologiczna również po stronie Samsunga.
No dobra a co mogę powiedzieć o Androidzie prócz tego że daje mi wszystkie te możliwości których nie miał iOS?
Z tych złych rzeczy to niewiele. Starszym Androidom mogę zarzucić przycinanie się czasami gdy jest uruchomionych wiele aplikacji ale mojego SGS2 to nie dotyczy.
I tu często pada argument "App Strore > Android Market". Zgadzam się. Ale ja się w programiki typu "Latarka", "Gwizdek na psa", "Złamacz ekranu" i inne pierdoły nie bawię i syfu na telefon ściągał nie będę.
Podsumowując, wiem że na świecie są osoby, które w pokoju mają obrazki Jobsa na ścianie, prywatne świątynie Apple, ba może i są tacy na tym forum i zaraz dadzą o sobie znać albo rzucając się w kupie (fujj) albo w inny brzydki sposób ale powiedziałem to co chciałem i żadnych przekłamań w tym co napisałem nie ma, nikt mi nie może zarzucić że "o nigdy nie miał iPhone w ręku i się wypowiada" - miałem i iPhone i iPoda w ręku (tego drugiego przez pół roku). A skąd taki sukces Apple? A no z tąd że potrafią tak świetnie wyprać mózgi bogatym i słabo znającym się na telefonach i ich potencjalnych możliwościach osobom że ci co roku wymieniają telefon który się praktycznie niczym nie różni od swojego poprzednika, płacąc 2 razy tyle ile jest w rzeczywistości wart. Ok jak mi się coś jeszcze przypomni dam znać.
POZDRAWIAM wszystkich normalnych userów iOS którzy nie kupili iPhone tylko dla lansu pod blokiem!