Witam!
dzis jak co rano postanowiłem posłuchac muzyki jadąc do pracy ale cos mi nie pasowało. Miałem wrazenie jakby brakowało jakiegos pasma w puszczanej muzyce, jaby dzwięk nie był pełny. Sprawdzałem na innych słuchawkach i zródłach muzyki- ewidentnie wina ipoda. Bawiłem sie w EQ ale niestety to raczej nie kwestia szperania w oprogramowaniu i ustawieniach. Ciezko było mi nawet opisac ten problem i zastanawiałem sie czy to moze ja mam dzis jakis inny słuch (). Jednak puszczając Flipsyde- someday w ipodzie, na samym początku wejscie gitarowe i te stękanie wykonawcy (
) nie było podzielone na gitara- prawa słuchawka, wokal- lewa; lecz dzwięk był równomierny w obydwu.
Spotkał się już ktoś z takim problemem?
Ipod jest na gwarancji
prosze o odp.
Pozdrawiam![]()




LinkBack URL
About LinkBacks
). Jednak puszczając Flipsyde- someday w ipodzie, na samym początku wejscie gitarowe i te stękanie wykonawcy ( 