Witam. Po półtora roku bezawaryjnego działania, iPod odmawia mi kultury pracy
A tak w zupełności poważnie, to chodzi przede wszystkim o to, iż iPod lubi sam kontrolować sobie głośność. To nie mocno spóźniony żart prima-aprilisowy, ale najdziwniejszy problem z jakim miałem kiedykolwiek do czynienia. Otóż od momentu jak wgrałem iOS 5, iPod zaczął się dziwnie zachowywać, idę ulicą i w słuchawkach muzyka gra raz na 50% głośności, raz na 100%, innym razem na 75%, innym razem w ogóle się wyłączy. Nie jest to jakieś totalnie czasowe. Bywa że poziom głośności zmieni się raz na 30 minut, innym razem nie mogę posłuchać 4 minutowego utworu bo gad co 3-5 sekund bawi się dźwiękiem. Zrobiłem update do wersji iOS 5.0.1, ale nie pomogło. Słuchawki są sprawne, ponieważ współpracują zarówno z telefonem HTC, jak i z moim zestawem głośników komputerowych bez problemowo. Co ciekawe, zauważyłem że głośność zmienia się tylko jak jestem na dworze. Rozpatrywałem możliwość uszkodzenia wtyczki, lub portu, ale nic z tego. Co to jest do cholery, zimno mu w mojej kieszeni?
Byłem również ciekawy czy gniazdo jack, się nie wyrobiło, czy cuś z nim nie tak, ale zdziwiłem się, gdy zaobserwowałem ruchy niewidzialnej ręki po suwaku głośności. Prościej, to urządzenie pokazuje nawet, że ta głośność się zmienia! Więc o co tu chodzi?! Problemu nie było na iOS'ie 4.x.x
Problem pojawił się zaraz po zaktualizowaniu systemu. Nie mam innych słuchawek, a trudno mi będzie zdobyć inny komplet.
Pozdrawiam![]()




LinkBack URL
About LinkBacks
