Witam,
Jak w temacie, posiadam iPoda Classica 160 gigowego. Miałem na nim ponad 16GB piosenek i podcastów. Oprócz tego iPoda używałem jako dysku - zajęte około 100 giga. W jednym momencie z iPoda zniknęła cała muzyka, tzn nie zupełnie zniknęła ale może od początku napiszę jak do tego doszło. Ipod był podłączony do iMaca (synchronizacja w iTunes wyłączona), tak sobie leżał podłączony może i z godzinę. Wypiąłem ipoda tak jak należy, po czym zaraz dostrzegłem informację "brak muzyki" na ekraniku ipoda. Odruchowo go zresetowałem jednak to nie pomogło, podpiąłem więc ipoda do imaca i itunes także nie widział żadnej muzyki. Mogę na niego wrzucić muzykę, odtworzyć, usunąć jednak wszystkie dotychczasowe utwory zostały tak jakby usunięte. Piszę tak jakby gdyż po podpięciu ipoda pod xp bootcamp okazuje się że w ukrytym katalogu ipod_control/music widzi całą tą zaginioną bibliotekę. Bibliotekę zgrałem jednak itunes pod makiem i tak jej wciąż nie widzi, więc pozostaje jedynie zainstalować itunes pod xp i jakoś to przerzucić pytanie tylko czy to zadziała?
Pytam gdyż przed tym zrzuceniem utworów chciałbym przywrócić ipoda co wiąże się z tym że wszystko zostanie utracone a być może można to jakoś w inny sposób przywrócić?
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi i porady.
Pozdrawiam.




LinkBack URL
About LinkBacks