Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

  1. Dołączył
    Feb 2012
    Postów
    2

    Cytuj | #1

    Witam, wczoraj mój iPhone 3gs upadł z dość znacznej (1,5m) wysokości na kostkę brukową i jak łatwo się domyślić, coś się stało - telefon jest MARTWY, nawet po podłączeniu do USB/Ładowarki nie ma jabłuszka, loga iTunes, nie ma NIC. Zdaję sobie sprawę iż sam nic tu nie zdziałam, ale chciałem spytać ludzi którzy znają się lepiej ode mnie, czy możliwe, że groźniej to wygląda niż jest naprawdę czy konieczna będzie wymiana całej płyty głównej, tak jak mnie straszy znajomy który rzucił na to okiem? (wielkim profesjonalistą nie jest, także chcę też tutaj zasięgnąć porady). Bo nie wiem czy w ogóle wysyłać to do wykwalifikowanego serwisu, bo jak mam płacić 100$+robocizna za nową płytę to wolę go sprzedać jako uszkodzonego i wytrwać parę miesięcy do nowej umowy z jakimś złomem i kupić wtedy nowego.

    mam nadzieję, że teraz nazwa tematu jest dobra.



  2. Dołączył
    Oct 2011
    Postów
    262

    Cytuj | #2

    to wszystko zalezy od tego co "się stało"
    wystarczy że jeden konektor odłączy sie i masz popsuty iphone ale łatwy do naprawy.. natomiast jesli plyta główna to współczuje. Serwis
    Telefon: iPhone 3G 4.2.1 JB >> iPhone 3GS 5.0.1 JB 32 GB
    Komputer: Samsung RV510
    Tablet: Creative ZiiO
    GG: 3236996


  3. Dołączył
    Nov 2008
    Postów
    456

    Cytuj | #3

    Bez rozebrania nie stwierdzisz co się stało. Mogła paść płyta ale nie musiała. Mogło pod wpływem uderzenia rozłączyć się to i owo.
    Tak czy inaczej bez diagnozy to jest zgadywanka, albo wystarczy poskładać do kupy i będzie działac, albo padło tyle elementów że naprawa moze być nie opłacalna.

    Zadzwoń do iSource. Oni nie naprawiają iPhonów tylko wymieniają na nowe po zdiagnozowaniu usterki. Podadzą Ci cenę jaką chcą i zdecydujesz czy brać od nich czy nie.
    Ale myślę że warto, bo zamokoło 1000 zł dostaniesz nówkę sztukę.
    Komputer: iMac + iPad 2
    Telefon: iPhone 3gs 16GB

Odpowiedz na ten temat