Witam,
dzis, sluchajac muzyki, napotkalem na dziwna rzecz. Otoz, iPhone sie wylaczyl. Pomyslalem, ze to jakis blad systemowy i po wlaczeniu zaczalem sluchac dalej. Lecz, tu kolejny problem - znow sie wylaczyl! O co moze chodzic? Dodam, iz slucham muzyki z docka, ktory tez przy okazji laduje iPhone'a. Wczesniej nie bylo takiego problemu.
edit: przed chwila dalem go tylko do ladowania i znow sie wylaczyl, wiec to nie wina muzyki.
edit2: to nie wina ladowarki. Co pare minut wylacza sie sam, bez wzgledu czy jest podlaczony czy nie.




LinkBack URL
About LinkBacks


