Witam , dzisiaj byłem na nartach w górach (Wisła) . Jak wiemy , temperatury są aktualnie bliskie -15( do -20) w dzień , moj iphone podczas jazdy na nartach kilku krotnie się wyłączył . Oczywiscie bateria byla na poziomie 80 % przed pierwszym wylaczeniem . Sprawdzałem to kilka razy , włączalem i pare min pozniej znowu sie wylaczal ( przy przyciskaniu power button najpierw na wyswietlaczu pojawiala sie bateria i wtyczka , czyli rozumiem że telefon miał potrzebę podłączenia do kontaktu,a potem normalnie "odpalał") telefon miałem w zamkniętej kieszeni w kurtce.Czy ktoś się już spotkał z podobną sytuacją ?




LinkBack URL
About LinkBacks



