"Aplikacja zainstalowana w telefonie jednej z 21 ofiar katastrofy chilijskiego samolotu wojskowego pomogła w znalezieniu szczątków maszyny. CASA 212 rozbiła się w pobliżu archipelagu wysp Juan Fernandez (ok. 700 km na zachód od wybrzeży Chile). Po dwukrotnej próbie lądowania zniknęła z radarów, a łączność radiowa została utracona. Bliski jednego z członków załogi użył aplikacji Find my iPhone, wykorzystującej moduł GPS wbudowany w telefon ofiary. Ku jego zaskoczeniu, na mapie pojawił się sygnał pozwalający na lokalizację telefonu. Urządzenie przetrwało katastrofę, która całkowicie zniszczyła samolot. Służby ratunkowe informowały, że nie odnaleziono części maszyny większej niż 50 cm."
Powyższa informacja pochodzi z najnowszego wydania "wręcz przeciwnie". Pozwoliłem sobie zacytować ją w całości. Pomyślałem, że warto rozważyć udostępnienie naszym najbliższym informacji na temat naszego położenia. Szczególnie jeśli wyjeżdżamy w daleką podróż do krajów wysokiego ryzyka. Pozdro




LinkBack URL
About LinkBacks