Witam,
Ok miesiąc temu wylicytowałem na allegro iPhone 4:
NAJNOWSZY IPHONE 4 4g 16GB +UCHWYT NAVIGON BEZ SIM (1531035528) - Aukcje internetowe Allegro
Zawsze ze swojej strony solidnie działam o czym świadczą moje komentarze, pieniądze przelałem natychmiastowo i zastrzegłem, że mój poprzedni iphone 3gs nie jest już w najlepszym stanie, do tego w każdej chwili może mi wyskoczyć wyjazd za granicę więc prosiłbym aby sprzedawca wysłał jak najszybciej przedmiot. Aby sprawę jak najlepiej rozwiązać po ustaleniu ze sprzedawcą własnoręcznie zamówiłem i opłaciłem kuriera na adres który mi podał. Jak się później okazało sprzedawca kilkukrotnie zmieniał miejsca w których przebywał, tak więc straciłem pieniądze które poszły na kuriera, a iphone dostałem po tygodniu, gdy został w końcu wysłany pocztexem..Przedmiotem aukcji jest
iPhone 4 16GB, Nowy uchwyt NAVIGON oraz
oryginalny pokrowiec Bumper Apple
Kolor czarny
Telefon wygląda jak nowy używany ok miesiąca, przez ten czas noszony w oryginalnym etui Apple nie posiada żadnych rys, jest w 100% sprawny bez blokady simlock, obecnie używany w sieci plus gsm, 2-tygodnie temu zakupiłem uchwyt NAVIGON wraz z ladowarką, który nie został nawet zamontowany w samochodzie, całość sprzedaję ze względów finansowych.
Zestaw zawiera:
- telefon iPhone 4 16 GB
- uchwyt NAVIGON wraz z akcesoriami
-oryginalny pokrowiec Bumper Apple
-kabel usb
-ładowarke sieciowa
-ładowarke samochodowa
-pudelko, instrukce, naklejki itp.
Po otrzymaniu telefonu byłem w lekkim szoku, na początku wszystko wydawało się ok, ale:
- oczywiście na telefonie były drobne ryski, ale tym się za bardzo nie przejmowałem, nie jestem aż tak pedantyczny, po prostu poszedłem od razu do sklepu i kupiłem folie na tył i przód
- brak informacji, że telefon pochodzi z anglii,
- ładowarka sieciowa angielska (brak nawet przejściówki na polskie gniazda),
- brak słuchawek oraz kluczyka (byłem pewny że tak standardowe elementy znajdą się w tym co sprzedawca zatytuował "-pudelko, instrukce, naklejki itp."
- brak kabla usb do ładowania i synchronizacji telefonu (sprzedawca wytłumaczył to tym, że przecież jest kabel USB od ładowarki samochodowej- kpina,
- brak jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego zakup telefonu, więc w jaki sposób mam niby egzekwować roczną gwarancję? (sprzedawca twierdzi, że przecież nie wspominał o żadnym paragonie w aukcji...)
Poinformowałem o całej sytuacji kupującego, ale on sprawę zbagatelizował i dziwił się moimi zastrzeżeniami, ja z racji wyjazdu przestałem sprawę drążyć, ale w tym tygodniu wróciłem do kraju, poszedłem do salonu i potwierdziło się to co podejrzewałem..
- telefon tak naprawdę posiada simlocka :/ Został on ominięty którymś z programów do tego służących, ale taki telefon jest o wiele mniej warty, do tego wiadomo przy każdej aktualizacji są z tym problemy, no i czasem po włączeniu telefon potrafi nawet przez pół godziny szukać sieci zanim się z nią połączy..
Nie ukrywam, że szukając telefonu celowo wybierałem te bez simlocka, z normalnej dla nas dystrybucji by uniknąć wszelkich takich kłopotów. Celowo nie użyłem w tytule słowa oszustwo, bo telefon otrzymałem, ale daleki jest od tego co przeczytałem w aukcji.
Czy macie doświadczenie w podobnej sytuacji? Jak tu najkorzystniej dochodzić swoich praw?
Z góry dzięki za każde porady..




LinkBack URL
About LinkBacks


