Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

  1. Dołączył
    Feb 2010
    Postów
    24

    Cytuj | #1

    Witam! Jakiś czas temu napisałem post na forum o tym, że zepsuło się wejście na kabel w moim Iphone, przez co telefon nie łączył się z z komputerem, ani się nie ładował. Oddałem więc go na gwarancji w sieci Era, przed świętami. Czekałem i niecierpliwiłem się, aż dzisiaj zadzwonił do mnie człowiek z Ery i mówi, że dostali z Regenersisa opis stanu technicznego mojego Ipka i napisali tak: Rozszczepiona obudowa, przemoczenie (czy zwilgotnienie) telefonu od wewnątrz. Cena naprawy 1100 zł. Za głowę się złapałem, ale poszedłem do Ery i facet powiedział mi, że wie, że telefon był w super stanie, jak go oddawałem i że zadzwonił już do jakiegoś szefa wszystkich szefów w Apple Europe i złożył skargę na Regenersisa, i dostał odpowiedź, że Regenersis nie jest od ponad pół roku oficjalnym serwisantem Apple'a, tylko IPHONE, a to jest spora różnica. Podobno dopiero dzisiaj się o tym dowiedzieli . W przeciągu dwóch dni mam dostać telefon od nich co w tej sprawie i w 8/10 takich przypadków użytkownik dostaje nową sztukę, ale nie o to tu chodzi. Chodzi o to, że jak będziecie chcieli oddać swojego ipka na gwarancji, to broń Boże nie oddawajcie do Regenersisa!! Bo było już kilka postów, że te szmaty zalewają np. telefony i chcą grubych pieniędzy za naprawę. Jedynym serwisem oficjalnym jest Cortland. Także strzeżcie się przed nimi. Tyle z mojej strony, pozdrawiam!


  2. Avatar mati_as
    Dołączył
    Jun 2008
    Skąd
    Kielce
    Postów
    234

    Cytuj | #2

    Ale to przecież operator wysyła, a na to nie masz już wpływu. Wysyłają tam gdzie mają wysłać.
    BTW ja jak oddałem do naprawy telefon, bo w 3G przestało WiFi działać to krzyknęli mi 1300zł za naprawę (w te wakacje).
    Telefon: iPhone 4S 32GB white
    Odtwarzacz: iPhone 4s + SM E10

Odpowiedz na ten temat