Zdaję sobie sprawę, że niektóre poruszone przeze mnie tematy występowały już - oczywiście nie łącznie, ale rozłącznie, pojawiając się przy dyskusjach dotyczących iPada.
Zanim zdecydowałem się na zakup, spędziłem kilka godzin testując go w miarę moich możliwości - jednak wiadomo, co innego sprzęt w nawet najlepszych salonach Apple lub salonach pośredników - co innego testowanie własnego sprzętu w zaciszu domowym.
Zastanawiałem się, czy tak naprawdę chcę go - zastanawiałem się... zastanawiałem i stwierdziłem, że jednak decyduję się na zakup tego sprzętu. iPhone nie potrzebuję, iPoda Touch również sobie zostawiam - dochodzi kolejne urządzenie Apple do mojej kolekcji.
Nie będę rozpisywał się odnośnie pierwszych odczuć towarzyszących rozpakowaniu pudełka. Sprzęt dostałem bez kolejki, przy profesjonalnej obsłudze, sprzęt dostałem sprawny - bez problemów z ekranem, bez przebarwień, bez dead / hot pixeli. Jednym słowem - pełna satysfakcja.
Opiszę kilka moich spostrzeżeń:
1. Współpraca iPada z routerem Edimax 3G-6200n. Jakiś czas temu, wraz z moim znajomym nabyliśmy owe routery, mające za zadanie dostarczać stacjonarnie internet poprzez modem 3G na USB. Oczywiście,komputery - zarówno Mac jak i PC działają przy zabezpieczeniach WPA/TKIP, jednak nigdy nie byliśmy w stanie zmusić iPoda Touch do połączenia się z tak zabezpieczoną siecią.
Byłem bardzo ciekaw, co będzie w przypadku iPada... i co okazuje się? Zachowuje się dokładnie tak samo jak iPad - nie łączy się z tym routerem. Nie traktuję tego jako problemu, który spędza mi sen z powiek - jednak, nie mogłem się oprzeć aby sprawdzić czy iPad ma ten sam problem co iPod Touch czy nie. Oczywiście - oba urządzenia bez problemów pracują z przenośnymi routerami WiFi firmy Huawei - modele E5830 oraz E585.
2. Optymalizacja obrazów przesyłanych przez iTunes. Przyznam, że owa optymalizacja przerażała mnie - bałem się, że w iPadzie będzie taki sam spadek jakości jak był w przypadku iPhone / iPoda Touch. Jednak, tym razem sama optymalizacja - jakkolwiek jest robiona trwa szybko, a obrazy / zdjęcia wyglądają bardzo dobrze.
3. Brak aplikacji do których obecności w systemu Apple zdążyło nas / mnie przyzwyczaić. Mam na myśli m.in. Zegar, Pogoda, Kalkulator. Czytałem już, że iPad jest za duży aby być kalkulatorem. Czytałem również komentarz dotyczący zegarka, gdzie komentujący zadał pytanie, jak wiele osób używa komputera do tego, aby był budzikiem.
Nie razi mnie brak tych aplikacji, ale dziwi, po prostu dziwi. Zegar poza funkcją budzika miał również strefy czasowe, timer, stoper - dlaczego od tego odchodzić? Oczywiście, nie przeszkadza to twórcom aplikacji, by oferować aplikacje o tej funkcjonalności w AppStore.
Szkoda mi czytelnej, przyjemnej w użytkowaniu Pogody, do której przywykłem przez lata. Ktoś podjął decyzję o jej usunięciu - przyczyny nie znam - ale jeżeli chodziło o chęć zarobku, dlaczego nie trafiła owa pogoda do AppStore? Sam chętnie zapłaciłbym za nią rozsądną cenę, aby mieć coś, co polubiłem.
Kalkulator - oczywiście nabyłem sobie nowy, być może jeszcze ciekawszy niż miałbym w standardzie - lecz dziwić się nie przestałem.
4. Brak podziału na aplikacje płatne i darmowe (w AppStore) - oczywiście, można temu zaradzić w jakiś sposób, wpisując magiczne słowo "free" - jednak, podział wprowadzał przejrzystość, niejedna aplikacja poprzez swoją darmowość, bywała wersją demonstracyjną aplikacji płatnej, co sprawiało, że można było zapoznać się z nią przed podjęciem decyzji o kupnie.
Nie sposób jest zauważyć, że płatne aplikacje dedykowane dla iPada, działające na pełnym ekranie, są zdecydowanie droższe niż te same odpowiedniki ich na iPoda Touch / iPhone'a. Aplikacje te nierzadko nie oferują nic więcej poza możliwością działania na pełnym ekranie - skoro nie oferują nic więcej, po co przepłacać?
Rozumiem, że owych aplikacji jest mniej niż pozostałych, więc twórcy mogą dyktować ceny - jednak, nie wygląda mi to na nic innego, niż na zwykła pazerność podyktowaną swoistą modą.
Podsumowując to - zakładam jednak, że jeżeli stać kogoś na iPada, może też sobie pozwolić na aplikacje / gry - w końcu nie jest to majątek przy cenie samego urządzenia.
5. Nie zamierzam robić Jailbreaka (przynajmniej na razie), ale zastanowił mnie fakt, że soft w wersji 3.2.1 (7B405) nie jest oferowany do pobrania. Nie szukałem za wiele, ale sprawdziłem na stronie: http://www.felixbruns.de/iPod/firmware/ gdzie znalazłem tylko soft 3.2 (7B367) oraz 3.2.2(7B500).
Przejrzałem też parę linków, które znalazło mi Google i ów soft (być może) jest nie do ściągnięcia.
Jeżeli rzeczywiście tak jest, jeżeli mając Jailbreaka na wersji 3.2.1 zechcemy przywrócić soft - co mamy zrobić?
Na koniec napiszę, iż jestem zadowolony z tego zakupu, a posiadaczy zachęcam do dyskusji odnośnie własnych spostrzeżeń związanych z ich urządzeniami.




LinkBack URL
About LinkBacks



