Witam,
regularnie mam taki problem z używaniem otwartych sieci, np. w hotelach, czy bibliotece:
AirPort wykrywa sieć, przyłączam się do niej podając hasło (udostępnione np. na recepcji), połączenie jest nawiązane (w Preferencje systemowe / Sieć mam AirPort świecący na zielono), ale kiedy odpalam Safari, strony nie ładują się. Wpisuję np. adres google.com, pojawia się w pasku adresu favicon, ale strona nie ładuje się już do końca, a zamiast tego mam komunikat, że komputer nie jest połączony z internetem - gdy równocześnie komunikaty AirPortu świadczą o czymś przeciwnym.
Niespecjalnie jestem biegły w zagadnieniach typu... mmm... DNS, nie próbowałem nigdy nic tam przestawiać, żeby nie stracić ustawień połączenia z siecią domową (zostały wklepane przez technika instalującego internet w domu).




LinkBack URL
About LinkBacks


