Witam
Mam taki problem
Ostatnio dostaliśmy nowy serwer na win7 pro - śmiga super z pecetami, imaci też sobie dobrze radzą ale po 2 godzinach pracy nagle wszyscy macowcy nie widza serwera na którym są pliki znika ikonka z pulpitu i nie można przez lokalne ip ich połączyć z serwerem (funkcja browse też nic nie widzi)
Wszyscy mają swoje konta założone w win7 z hasłem
po restarcie wszystkich maców (pcty łączyły się bez problemu) problem znika znowu na godzine dwie i po tym czasie znowu znika wszystkim serwer, jedyna procedura awaryjna to restart wszystkich maków ale przecież nie o to chodzi i tak nie może być.
Przerabiał ktoś z was taki problem? gdzie może tkwić błąd?
Liczba użytkowników wynosi 9-10
może ograniczenia liczby sesji? a jesli tak to czemu solidarnie wywala wszystkich i tylko maci a nie pcty?
Może problem jest prosty bo dla mnie znowu kopiowanie 3TB danych i backupowanie zeby postawić na linuksie będzie problemem
Pozdrawiam i z góry dziękuję




LinkBack URL
About LinkBacks
