Cytat za Bartłomiejem Kluską z książki "Dawno temu w grach":
"W grze wcielamy się w kierowcę dalekobieżnego autobusu, który musi pokonać trasę z Tuscon w Arizonie do Las Vegas w Nevadzie. Maksymalna szybkość pojazdu to 45 MPH, a gra toczy się w czasie rzeczywistym, co daje osiem godzin ciągłej jazdy. W niezmiennie pustynnej scenerii (szary asfalt pod kołami i trochę burego piachu na poboczach), bez żadnych samochodów, bez pasażerów, bez zakrętów i dodatkowych urozmaiceń. Nawet bez radia. Prosto przed siebie. Przez osiem godzin. Powtórzmy to wyraźnie: w czasie rzeczywistym. I oczywiście autorzy nie przewidzieli przycisku pauza.
Co gorsza, pojazd ma niewielką, lecz uciążliwą awarię, na skutek której wciąż lekko znosi go w prawą stronę. Zatem spryciarze kombinujący, by przycisnąć strzałkę w górę (gaz) książką i zająć się czymś innym, nigdy nie wygrają w Desert Bus. Autobus wymaga ciągłej uwagi i stałego korygowania kursu i nawet nie da się go efektownie rozbić. Jeśli (co jest bardzo prawdopodobne) kierowca zaśnie za kółkiem i pojazd zjedzie na pobocze, wtedy najpierw zacznie zwalniać, zatrze silnik, by po chwili po prostu się zatrzymać, w oczekiwaniu na pomoc drogową, która odholuje go z powrotem do Tuscon. Wszystko."
Cały dochód trafi do fundacji Child's Play.
Grę można kupić tu: App Store - Desert Bus
Polecam, mimo, że wymiękłem po 4 godzinach![]()




LinkBack URL
About LinkBacks



