Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

  1. Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    47

    Cytuj | #1

    Witam,

    Nadszedł czas zrobić w końcu porządek w pracach graficznych, fotografiach.
    Jak to wygląda ua was ? Jakie systemy zapisywania sortowania stosujecie?.
    Zastanawiam się jak to wszystko ogarnąć.

    posiadam z 4 zewnętrzne dyski + mac mini 320 + mbp w teren, pc stacjonarne też z 3 dyskami częściowo to wszystko chula w sieci i na hubach. przez dłuższy czas jakoś to było ale chętnie poczytam o waszych pomysłach i rozwiązaniach może i innym taka dyskusja pomoże.

    Zapanujmy nad bałaganem na dłużej a nie tylko na 300 Gb aż zapełnimy kolejny zewnętrzy dysk z 10 kopią kopi.
    Jakie ewentualnie rozwiązania i programy polecacie ?
    Jak to łączycie w całość?

    Zachęcam do rzeczowej dyskusji.

    pozdrawiam


  2. Avatar tmkszlc
    Dołączył
    Sep 2008
    Skąd
    Koszalin
    Postów
    947

    Cytuj | #2

    rowniez chetnie bym sie dowiedzial. poki co mam bardzo malo plikow ktore zapisuje, aczkolwiek wartoby bylo miec uporzadkowane to.
    Komputer: MacBook Pro 17 2010 i7 Matt
    Telefon: iPhone 3G 16GB
    Odtwarzacz: iPhone 3G 16GB
    Tablet: The new iPad 32GB WiFi + 4G

  3. Avatar madmax332
    Dołączył
    May 2007
    Postów
    5,489

    Cytuj | #3

    Sam dysk zewnętrzny traktuję jedynie w charakterze przestrzeni roboczej. Na płytach wypalam jedynie ostateczne ukończone prace i potem kasuję je z dysku. Płyty/pliki opisuję jasno i czytelnie - tak aby znać ich zawartość za jakiś czas bez ich otwierania. Całość kataloguję za pomocą http://diskcatalogmaker.com/
    Ostatnio edytowane przez madmax332 ; 18.12.2010 o 20:42

  4. Avatar McTom
    Dołączył
    Jun 2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1,307

    Cytuj | #4

    Na dłuższą metę, płyty to kiepski pomysł...

  5. Avatar _igi
    Dołączył
    Nov 2006
    Skąd
    Warszawa, PL
    Postów
    3,018

    Cytuj | #5

    Ja mam 1TB w iMacu, gdzie z grubsza mieści mi się wszystko jak na razie, do tego 1,5TB dysk "cegła" na usb do backupu, trzeci, 1TB, tego samego typu, na który wrzucam te cenniejsze pliki, zazwyczaj trzymam go w zupełnie innym miejscu niż mam komputer, no i trzeci, 2,5" 320gb, do laptopa.

    Używam do przeglądania prac Adobe Bridge, segreguję je normalnie w finderze. Mam kilka głównych folderów, tj. "zdjęcia" (w środku jest miejsce na surówkę, obrobione, miniaturki do sieci i miniatury do iPada), "grafika" (tutaj jak na razie jest na tyle mało rzeczy, że po prostu mam listę po datach oraz kilka przedmiotów szkolnych) i "do photoshopa", gdzie w osobnych folderach mam tekstury, tła, fonty i inne pół-gotowce.

    A przenoszenie tego dziadostwa to kwestia podpięcia dwóch kompów kablem ethernet i przeciągnięciem odpowiednich folderów. Tylko że u mnie są oba mac'i, z moich doświadczeń wynika że połączenie Mac i PC jest dla kogoś na moim poziomie wiedzy informatycznej (tj. zero ) niewykonalne.

    Mam nadzieję że nieco pomogłem.

    Aha, co do zdjęć, w katalogach z surówką i obrobionymi, staram się trzymać porządek, tj. na start foldery z latami, 2008, 2009 etc, w nich z kolei każde nowe foty zgrywam do folderu nazwanego mniej więcej według tego schematu: "rok, miesiąc, data - temat/komentarz", czyli wygląda to mniej więcej tak: 10.12.19 - kotlet w centrum

    ---------- Wpis dodano o 09:04 ---------- Poprzedni wpis dodano o 09:01 ----------

    Oj, zdecydowanie. W sumie CD, ani DVD już nie używam, bo suma summarum taniej mnie wychodzi na początku roku kupić 10 pendrive'ów 1gb, niż te wszystkie dane pchać przez CD. Pod koniec roku zostaje mi z jeden, przy pozytywnych wiatrach (ludzie nie lubią ich oddawać), ale ilość materiału jakie na nich przeniosłem jest adekwatna do 100-200 płyt CD.
    Komputer: MacBook Pro 17" antiglare
    Telefon: iPhone 3GS 16
    Odtwarzacz: iPod U2
    Tablet: iPad 3G 64

  6. Avatar madmax332
    Dołączył
    May 2007
    Postów
    5,489

    Cytuj | #6

    Cytat Napisał MacTom Pro Zobacz post
    Na dłuższą metę, płyty to kiepski pomysł...
    Niby dlaczego ? Nie to żebym się nie zgadzał tylko chętnie poznałbym jakąś lepszą dla nich alternatywę.

    @_igi

    Nie pcham danych przez płyty (już na pewno nie przez CD) tylko wypalam na DVD jedynie ich ostateczne wersje. Tworzy się coś w rodzaju prywatnego archiwum. Napisałem przecież wyraźnie co i jak.
    Ostatnio edytowane przez madmax332 ; 19.12.2010 o 10:49

  7. Avatar tmkszlc
    Dołączył
    Sep 2008
    Skąd
    Koszalin
    Postów
    947

    Cytuj | #7

    ja rowniez jestem zdania ze to kiepski pomysl ze wzgledu na koszta samych nosnikow. kupisz 300 plyt co wyniesie cie 300 zeta. czy cos takeigo. dajmy na to ze kupujesz dvd no to masz 4478 MB na jednej jakos x300 to daje 1314 GB. plyta dvd ma grubosc 1.2mm czyli to nam daje 36cm. taaaaki stos plyt. kupujesz za 300-400 zeta dysk 1-2TB i to zajmuje duzo mniej miejsca, latwiej to przeniesc i w ogole

    pozatym osobiscie odkad mam laptopa czyli od poltora roku, to przestalem uzywac plyt cd oraz dvd praktycznie. na poczatku uzywalem ale z czasem wkladam 1 plyte na 2 miesiace bo wszystko dostaje na pendrive lub sciagam z neta materialy potrzebne.

    ale jak kto lubi to niech nagrywa przeciez mu nie zabronie ;p

    //edit.
    a co do samego segregowania. proboje wymyslic pewien fajny schemat ale ciagle mysle. tak jak kolega wyzej wrzucam do folderu "_zdjecia" cala surowke z aparatu, nie raz to przegladam i kasuje niektore ( powinienem zawsze to przy zrzucie robic - mniejszy smietnik), foldery mam nazwane latami, pozniej nastepne foldery glebiej rok-miesiac-dzien, ew komentarz krociotki do tego. tak chyba wiekszosc robi.

    pozniej gdy obrabiam fotki to zakladam folder "obrobione" i tam stosownie nazywam zdjecia dopisujac do oryginalnego tytulu "-1", "-2" itp.

    co do skonczonych prac dla klientow to trzymam to w jednym folderze, w ktorym mam podzielone na typ zlecenia, tj. www, business cards, bills itp. pozniej w kazdym folderze tworzony jest folder z nazwa klienta dla ktorego robilem. w srodku zamieszczam w jednym folderze projekty, w drugim koncepty, w trzecim potrzebne materialy / grafiki.

    a jesli jestem w trakcie robienia? jesli mam zaczety projekt to przewaznie tworze sobie stosowny folder na pulpicie nazywajac go nazwa klienta i tam trzymam caly syf, pozniej to porzadkuje i wrzucam tak jak wyzej.

    jesli cos modyfikuje np. strone i potrzebna jest wieksza zmiana to poprostu tworze sobie katalog "roboczy" i zrzucam to co potrzebuje, pracuje na tym, uploaduje nastepnie na serwer i na koncu usuwam katalog "roboczy". tak to mniej wiecej wyglada.
    jest to jakas organizacja i nawet mi z tym dobrze, ale moze sie to zmieni jakos jak kurier przywiezie mi MBP w koncu.

    //edit 2.

    backupow nie robie, nigdzie danych nie przerzucam na inne dyski. nie mam takiego ;p aktualnie czekam na 2TB ktory ma byc w nastepnym tygodniu i zamierzam zaczac robic backupy i dane trzymac na zewnetrznym a na MBP to co potrzebne aktualnie do pracy oraz do rozrywki. w sumie dysk ma sluzyc tylko za archiwizowanie danych, ktorymi raczej nie bede sie czesto dzielil ze znajomymi.
    Ostatnio edytowane przez tmkszlc ; 19.12.2010 o 14:32
    Komputer: MacBook Pro 17 2010 i7 Matt
    Telefon: iPhone 3G 16GB
    Odtwarzacz: iPhone 3G 16GB
    Tablet: The new iPad 32GB WiFi + 4G

  8. Avatar parmenides
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Nowa Iwiczna
    Postów
    884

    Cytuj | #8

    płyty dvd używam często jednak nie do archiwizacji, tylko do przekazania klientom. to wciąż dość wygodny sposób, coraz bardziej odchodzi do lamusa, bo szybki internet i serwery ftp, bo przy naprawdę dużej ilości zdjęć w wysokiej rozdzielczości czasem trzeba kopiowiać po prostu ze swojego dysku przenośnego na dysk klienta. W wielu wypadkach jednak się wciąż te stare dobre dvd przydają.

    Ja archiwizuję na dyskach. Mam dwa dyski o tej samej pojemności, i dbam o to, by były dokładną kopią. na tych dyskach są tylko zdjęcia. trzecią kopię tych zdjęć mam na kolejnym dysku, który trzymam w robocie.
    Zdjęcia dla GW archizuje moja redakcja (ja trzymam tylko rawy i kopię ważnych dla mnie zdjęć również w jpg). rodzinne zdjęcia trzymam na domowym mackbooku, ktory ma wsadzony dysk 500gb oraz na przenośnym 2,5'', który mam zawsze przy sobie. dysk macbooka oczywiście jest backupowany przez time machine.
    na swoim przenośnym airze mam archiwum swoich zdjęć w iphoto - oczywiście tylko prewki - jeśli coś potrzebuję podpinam ten przenośny dysk. słowem - zdjęcia rodzinne mam 3x backupowane.

    podstawą jest dobre opisanie zdjęcia w iptc i trzymanie zdjęć w jednej bibliotece (obojętnie czy aperture, lightroom czy iphoto (lub też innej - w pracy mamy archiwum na fotowere - index menager i cała reszta, a po stronie biureczek z komputerkami fotostation. tylko tam w bazie jest już ponad 3mln zdjęć. U mnie w domu jest archiwum kilkadziesiąt tysięcy zdjęć. do każdego zdjęcia mam dostęp w ciągu kilku sekund.
    pisałem już kiedyś jak wygląda proces opisywania i archiwizowania zdjęć. Korzystam z systemu opisów, który jest u mnie w gazecie. Uważam ,że jest rozsądny, prosty i skuteczny. analogicznie z niewielkimi odmiennościami opisuje PAP, Rzepa, Reuters, AP, i większość redakcji na świecie. Jeśli potrzebujesz przypomnienia i uważasz, że może to Ci w czymś pomóc, to mogę opisać jak ja to robię u siebie.
    co do dysków - uważam, że najlepiej mieć zdjęcia w jak najmniejszej ilości katalogów i często robić backup. Jeśli żyjesz z obrazków, to musisz zadbać, by każde zdjęcie miało 3 kopie na trzech niezależnych dyskach. Pewnie jakieś raidy by były lepsze, ale do domu to droższe rozwiązanie niż 3 dyski po 2tb i ręczna robota - raz na tydzień z kopiowaniem zawartości.

    pozdr
    adam
    Komputer: MB Air 11'' 1,4 64GB+ iMac 21,5'' i5 quad core 2,5GHz/8GB ram + eizo2233+spyder3pro
    Telefon: Iphone 3gs 16gb
    Odtwarzacz: ipek
    Tablet: Ipad 2 3G
    http://adamkozakfoto.wordpress.com/


  9. Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    47

    Cytuj | #9

    Cytat Napisał parmenides Zobacz post
    pisałem już kiedyś jak wygląda proces opisywania i archiwizowania zdjęć. Korzystam z systemu opisów, który jest u mnie w gazecie. Uważam ,że jest rozsądny, prosty i skuteczny. analogicznie z niewielkimi odmiennościami opisuje PAP, Rzepa, Reuters, AP, i większość redakcji na świecie. Jeśli potrzebujesz przypomnienia i uważasz, że może to Ci w czymś pomóc, to mogę opisać jak ja to robię u siebie.

    pozdr
    adam

    Można prosić w wolnej chwili przypomnienie tego "opisywania zdjęć"
    pozdrawiam
    dav

  10. Avatar parmenides
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Nowa Iwiczna
    Postów
    884

    zrobię jutro tutka wideo. pozdr
    Komputer: MB Air 11'' 1,4 64GB+ iMac 21,5'' i5 quad core 2,5GHz/8GB ram + eizo2233+spyder3pro
    Telefon: Iphone 3gs 16gb
    Odtwarzacz: ipek
    Tablet: Ipad 2 3G
    http://adamkozakfoto.wordpress.com/

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia