zakupiłem od tego Pana powerbook'a:

APPLE POWERBOOK G4 1,67GHZ 2GB 80GB RADEON 9700 (1906042547) - Aukcje internetowe Allegro

w opisie pisało, że bateria niesprawna (sami zobaczcie)... od razu zatem zakupiłem nową baterię.
Jak przyszedł to się okazało, że moduł ładowania jest padnięty, a bateria dobra....
Napisałem do sprzedającego o tym, że dam lapka do naprawy i jak on to widzi.

odpisał cytuję:

"
Proszę odesłać komputer, jeśli wszystko się będzie zgadzać oddam panu pieniądze...
Jest to sprzęt komputerowy i nie powinien leżeć tyle na poczcie w zimnie .
Pozdrawiam
"

szczęka mi opadła. Ale ja go nie chce odsyłać, a poza tym kto mi zwróci za nową baterię (250 PLN?)
no i "na poczcie w zimnie" - to jest tekst roku 2011 że niby uszkodził się na poczcie? przecież o usterce sam pisał na aukcji - może nie wiedział, że to moduł - może myslał, że bateria?

sprawdzałem na innym powerbook'u - bateria jest OK.

Powiedziałem mu, że dam komputer do serwisu na wymianę tego moduły i co on na to. Zero reakcji :/