Aż wstyd mi się przyznać, ale może ktoś pomoże. Wstyd nawet przed samym sobą, jaką głupotę popełniłem będąc przekonany że wszystko co robię , robię w sposób kontrolowany, ale ..... trochę się rozpiszę bo to zamotana historia:
Feralnego dnia (chyba niedziela 2.X.2011), przeglądając jak co dzień internet w poszukiwaniu okazji, w tym wypadku HTC Sensation (allegro, tablice itp) natrafiłem na ciekawe ogłoszenie na serwisie tablica.pl >>> LINK <<<< . Cena wydawała mi się niska, lecz nie na tyle niska abym podejrzewał cokolwiek złego. Napisałem SMS z pytaniem o odbiór osobisty w moich okolicach, no ale koleś powiedział że nie wybiera się. Zadałem pytanie :facepalm: czy możliwa byłaby wysyłka kurierem, do mnie i jaka cena. Koleś odpisał (po dość długim czasie) 1300 i wysyłka gratis. Odpisałem mu że będę zainteresowany, ale pod warunkiem że podpisze mi umowę, którą sam sporządze, i odeśle mi jej skan. Koleś zgodził się, ale powiedział że obecnie jest na wyjeździe i nie ma drukarki pod ręką i że będzie w domu około czwartku (6.X.2011) w domu i wtedy się odezwie.
Wczoraj rano dostałem smsa, że wieczorem koleś będzie przejazdem w domu i że wtedy będzie mógł wydrukować podpisać i odesłać skan, ja mu odpisałem że ok, żeby się odzywał. PS chcąc poznać szczegóły dzowniłem do niego w międzyczasie lecz nie odbierał. Napisałem mu jeszcze żeby wysłał zdjęcie swojego dowodu tożsamości - powiedział że ma problemu. Wieczorem zgodnie z umową odezwał sie i napisał, że ma problemy z drukarką i czy mógłby to przepisać wszystko ręcznie tak jak ja to napisałem , podpisać się i mi odesłać. Odpowiedziałem że nie ma problemu i że jak wrócę do domu będę sprawdzał maila. Będąc już w domu dostałem SMS że wysłał mi maila. Pobiegłem go odebrać, umowa przepisana ręcznie okazała się mimo kilku literówek i błędów ortograficznych zgodna z orginałem, który napisałem na komputerze, jak również zdjęcie dokumentu wyglądało wiarygodnie - czytaj robione tym samym aparatem co umowy:
LINK do zdjęcia umowy >> TUTAJ
LINK do zdjęcia dowodu >> TUTAJ
Przeczytałem obecniłem i... zrobiłem najgłupszą rzecz na jaką mogła targnąć się moja naiwność. przelałem kolesiowi 1300 zł i dopiero wtedy kapłem się :facepalm: że koleś wystawia też inne podchwytliwe tlefony :facepalm::facepalm: w tym iphona 4 za 1500 i wówczas zoriętowałem się że trafiłem na wała - tak też się stało. Od momentu zrobienia przelewu koleś nie odzywa się, mimo włączonego tel nie odbiera połączeń - nie mówiąc już o tym żeby wysłał mi potwierdenie nadania przesyłki![]()
cały dzisiejszy dzien staram się z nim skontaktować. Z innego nr zadałem też pytanie że jestem zainteresowany iphone, dzwoniłem lecz w tym wypadku również nie odbiera...
Suma sumarum: najprawdopodobniej naciąłem się na 1300 zł.. nie wiem co robić. Dlatego bardzo proszę osoby, które mogłyby pomóc mi coś w tej sprawie o kontakt priv. Jutro chyba zgłoszę sprawę na Policję, chyba że można bezpośrednio do prokuratora? Dodam że typek ma cały czas włączony telefon.
Jakby co numer OSZUSTA to 535 358 007
mail: mateuszXmateusz@wp.pl




LinkBack URL
About LinkBacks



