Witam wczoraj odwiedziłem komisy GSM w Chorzowie i stojąc w jednym w kolejce słyszę jak klient stojący z przodu dyskutuje z pracownikiem na temat jego tygodniowego iPhona 3G 8GB, klient chciał go sprzedać a sprzedawca nie chciał dać więcej niż 620zł wtedy ja powiedziałem gościowi że dam mu 650 zł za niego i bez zastanowienia. Sprzedawca niemiłym głosem powiedział do mnie czy zapłacę mu czynsz na co ja się roześmiałem i wyszliśmy.
Chłopak powiedział że obszedł wszystkie komisy na ul. Wolności i nikt nie dał więcej niż 620złJa oczywiści po sprawdzeniu iPhonika kupiłem go, klient był zadowolony wziął mój nr telefonu i jeszcze tego samego dnia zadzwonił czy nie chce kupić więcej takich iPhone 3G 8GB bo kilku znajomych z jego otoczenia ma takie same tylko paro miesięczne i chcieli by je sprzedać i tak oto kupiłem w zasadzie jeszcze 3 sztuki dwie za 650zł i jedną za 600zł.
Dziś jeszcze wstąpiłem do ERY potwierdzić czy wszystko się zgadza i czy telefony nie są skradzione, i czy papiery są wystawione na te osoby które mi je sprzedawały (spisałem sobie ich dane z dowodów osobistych oraz miałem dowody zakupu z ERA). Na szczęście pani potwierdziła wszystko że jest ok
i powiem wam ludzie ja chcecie kupić tanio to dogadajcie się z jakimś znajomym który ma komis GSM, lub znajdźcie sobie kogoś kto chce szybko sprzedać a nie ma ochoty bawić się w allegro itd.
Dodam że osoby które sprzedały mi iPhony kupiły tego samego dnia inne telefony: Nokie N95 8GB, Nokie N85, SE C905. Osobiście jednego z iPhone 3G 8GB odsprzedałem bratu za tą samą cenę, następnego mojej dziewczynie, jednego wystawiłem na allegro za 999zł a jednego zostawiłem. Pozdrawiam




LinkBack URL
About LinkBacks
Ja oczywiści po sprawdzeniu iPhonika kupiłem go, klient był zadowolony wziął mój nr telefonu i jeszcze tego samego dnia zadzwonił czy nie chce kupić więcej takich iPhone 3G 8GB bo kilku znajomych z jego otoczenia ma takie same tylko paro miesięczne i chcieli by je sprzedać i tak oto kupiłem w zasadzie jeszcze 3 sztuki dwie za 650zł i jedną za 600zł.
