Ogłoszenie

Ogłoszenie Module
Zwiń
1 z 2 < >

Zatytułuj wątek tak, aby jego nazwa od razu coś mówiła.

Wątki nazwane 'mam problem z...' (lub wszelkie ich modyfikacje, zwłaszcza samo 'mam problem') nie mówią absolutnie nic, kiedy się je przegląda. Tak samo te, które w tytule zawierają szczątkowe informacje ('nie działa komputer' i tak dalej).

Pamiętajmy, że duża cześć Użytkowników nie czyta 'wszystkiego jak leci', tylko patrzy na tytuły wątków i wchodzi tylko w te, w których a) może pomóc; b) jest coś interesującego. Dlatego część Waszych problemów może długo pozostawać bez odpowiedzi. Do tego przecież forumowa wyszukiwarka oraz Google indeksują zawartość forum i potem w wynikach wyszukiwania widać właśnie tytuły wątków.

Dlatego właśnie wątki o tytule, które nic nie mówią będą (przy braku dyskusji) usuwane do kosza lub ich autorzy otrzymają stosowną nagrodę za robienie nieporządku i utrudnianie życia sobie i innym użytkownikom.
2 z 2 < >

UWAGA! Dział Programy istnieje i należy z niego korzystać!

Proszę NIE PYTAĆ o pojedyncze programy w dziale 'Systemy Operacyjne'. Jeśli masz problem z Chrome/Safari/Mail/Photoshopem/czymkolwiek, to nadal jest to problem z tylko jednym softem, a NIE całym systemem.

Źle założone tematy będą przenoszone (czasami bez żadnej informacji), za recydywę nagradzamy punktami karnymi.
Zobacz więcej
See less

Smierc "Wscieklego" Tygrysa...

Page Title Module
Przenieś Usuń Zwiń
X
Conversation Detail Module
Zwiń
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Smierc "Wscieklego" Tygrysa...

    W dniu wczorajszym Tygrys na moim G5 "wsciekl sie" i niestety musialem go "zastrzelic"...

    Tygrys 10.4.2 ze wszystkimi update'ami apple...

    1. Zaczelo sie niewinnie- wywalily sie czcionki w Firefox'sie (zamiast standardowych zaczely wyswietlac sie times na przemian z curierem... i bynajmniej nie przez polski na pierwszym miejscu).

    2. W zwiazku z powyzszym restart "C" z plyta systemowa i naprawa Permissions... (zakonczona sukcesem... wszystko naprawione bez przeszkod)

    3. Restart... pojawilo sie jak zawsze okienko z uzytkownikiem i prosba o haslo. Wstukalem haslo ktore od wiekow wstukuje na G5 i ... ekran zatrzasl sie ?! Mysle sobie - za szybko pisane.. napewno pomylone i stukam raz jeszcze... ku mojemu zdziwieniu to SAMO !!

    4. Pelen niepokoju restart "C" reparacja permissions i reperacja partycji systemowej.

    5. Restart, haslo i znow ekran sie trzesie..

    6. Restart "C" i reset hasla... wstukane nowe.

    7. Restart, haslo (juz nowe zmienione) i nic... znow ekran sie trzesie.

    8. Restart "C" zmiana hasla dla admina (konto root)

    9. Restart i logowanie przez konto Root... poszlo. Tygrys pokazal swe oblicze.

    10. Ikony dyskow przestawione prawie poza ekran... nie ma mozliwosci zajrzenia na zawartosc poszczegolnych partycji... gore menu nie dziala... da sie odpalic tylko kilka programow z dock'a... nieliczne...

    11. Wylogowanie... zalogowanie na uzytkownika ktorego uzywam... tym razem haslo zostalo przyjete (o dziwo)... ale oblicze Tygrysa nie ulego zmianenie... to samo co na root'cie... prawie nic nie dziala...

    12. Restart, haslo do normalnego uzytkownika i znow ekran drzy Przed chwila dzialalo... patrz punkt 11.

    13. Logowanie Root... udostepnienie dyskow (na szczescie sie dalo)... backup danych na ibook'a...

    14. Restart "C" i "uspienie" na wieki "wscieklego" Tygrysa....

    Co wy na to ? Poczulem sie jak za starych zlych piecykowych czasow...

    Nadmienie ze swiezy system chodzi bez problemu...

    W zyciu nie ma game over. Jest tylko next level.

  • #2
    "wyjątek potwierdza regułę"

    Miło czasem powspominać.
    Skype: cyprian.mac
    cyprian.s at gmail.com

    Komentarz


    • #3
      A zostawiales go czasem na noc wlaczonego, co by sobie sam nieco uporzadkowal ??
      Pro Tools 11, PT-IEP, Logic Pro, NI-KOMPLETE 9, IK M-Total Studio 2 Bundle, Spectrasonics-Komplet, Toontrack-Komplet, SSL Solid State Logic Duende Native Studio Bundle, UA-6176, UA-4-710d, Mojave MA-200, Neumann KM 140 Stereo-Set, itd.

      Komentarz


      • #4
        Zamieszczone przez Digiface
        A zostawiales go czasem na noc wlaczonego, co by sobie sam nieco upozadkowal ??
        Tak. Dbam o sprzet i system. Zawsze wychodzilem z zalozenia ze to procentuje... dlugoscia i stabilnoscia dzialania... a tu okazuje sie ze nie bardzo.

        [ Dodano: 2005-10-01, 18:22 ]
        Zamieszczone przez reeye
        "wyjątek potwierdza regułę"

        Miło czasem powspominać.
        Szczerze "dziekuje" za takie "wspomnienia"... teraz bede z szybciej bijacym sercem "odpalal" system na G5...

        W zyciu nie ma game over. Jest tylko next level.

        Komentarz


        • #5
          ile miesięcy miał ten feralny system? a może coś robiłeś podejrzanego na nim, słyszałem że nie umiejętna zabawa Illustratorem może zrobić bałagan z czcionkami.

          Komentarz


          • #6
            Zamieszczone przez Grosik
            1. Zaczelo sie niewinnie- wywalily sie czcionki w Firefox'sie (zamiast standardowych zaczely wyswietlac sie times na przemian z curierem... i bynajmniej nie przez polski na pierwszym miejscu).
            u mnie dokładnie to samo wczoraj się stało. Jakieś 2 godziny po zainstalowaniu Font Explorer X Linotype'a. Co prawda pomógł Force Quit Firefoxa. Po ponownym uruchomieniu wszystko jest jak narazie ok. Jednak po tym poście boje się restartować komputer. Od tego czasu działa non-stop.

            Komentarz


            • #7
              Zamieszczone przez krismiszcz
              ile miesięcy miał ten feralny system? a może coś robiłeś podejrzanego na nim, słyszałem że nie umiejętna zabawa Illustratorem może zrobić bałagan z czcionkami.
              System byl pierwsza instalacja Tygrysa na moim G5. Wiec kilka miesiecy- ale to nie ma najmniejszego znaczenia... chodzil bezproblemowo do wczorajszego dnia.

              Uzywam G5 do pracy a nie do zabawy Tygrysem i "robienia czegos podejrzanego"...

              Wysypanie sie czcionek w Firefox'ie to szczegol... istotny jest crash calego systemu.

              [ Dodano: 2005-10-01, 21:24 ]
              Zamieszczone przez joystick
              u mnie dokładnie to samo wczoraj się stało. Jakieś 2 godziny po zainstalowaniu Font Explorer X Linotype'a. Co prawda pomógł Force Quit Firefoxa. Po ponownym uruchomieniu wszystko jest jak narazie ok. Jednak po tym poście boje się restartować komputer. Od tego czasu działa non-stop.
              Mysle ze nie masz sie czego bac U mnie najprawdopodobniej co innego wywalilo system...

              W zyciu nie ma game over. Jest tylko next level.

              Komentarz


              • #8
                Uff. Po restarcie wszystko O.K.

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez Digiface
                  A zostawiales go czasem na noc wlaczonego, co by sobie sam nieco upozadkowal ??
                  Któryś raz już z rzędu widzę taką poradę. Mam więc pytanie, czy przez pojęcie "włączony" chodzi oto iż komputer jest włączony ale nie uśpiony, czy też o uśpienie? Jak często powinno się taką operację przeprowadzać?
                  [b]Nie wolno wstrzymywać bąków
                  Ponieważ nie wypuszczone na zewnątrz unoszą się przez ciało do głowy
                  I stąd właśnie powstają posrane pomysły[/b]

                  Komentarz


                  • #10
                    6,

                    co do samoczynnego "porządkowania" - chodzi o to aby system wykonał dzienne skrypty synchronizujące bazy danych systemowych. To tzw "cron scripts" - są dzienne, tygodniowe i miesięczne; wykonują się automatycznie , chyba około 3ej-5ej rano.

                    Jednak "czyszczenie" systemu to nie tylko naprawa pozwoleń dostępu czy wykonanie skryptów - mamy jeszcze różnorodne "cache" do wyczyszczenia. Dużą rolę w poprawnym funkcjonowaniu systemu pełnią prawidłowo rozwiązywane "symbolic links" (alias'y w MacOS9)
                    Do czyszczenia i napraw systemu używam apki Onyx (freeware) - występuje w wersjach do pantery i do tygrysa.

                    Ponadto, "rozregulowany" katalog główny dysku systemowego może uniemożliwić start systemu. Tu proponuję aplikację Disk Warrior 3 (commercial).

                    Ewentualnie, w ostateczności, można spróbować Norton'a Disk Doctor 8 ale tylko pod panterą (sam testowałem NDD 8.0.2 pod MacOS 10.3.9 na PB G4 1.5GHz)

                    kokos
                    Datta. Dayadhvam. Damyata.
                    Shantih shantih shantih

                    Komentarz


                    • #11
                      moze wkoncu pojawil sie jakis wirusik na maczki
                      coś nie tak?

                      Komentarz


                      • #12
                        Erm, chyba na Mac OS X? Na Maczki to już były - i wirusy, i trojany, i robaki

                        Komentarz


                        • #13
                          i wirusy, i trojany, i robak
                          u mnie jest taki jeden, nazywa się: iTunes i przez niego komputer wydaje ssiakies różne dzwięki

                          A tak na poważnie, wirusy mogą się zacząć rozprzestrzeniać przez PC-ety na których jest OS X 8)

                          Komentarz


                          • #14
                            Erm, ja tam jestem zwykły plastuś nie żaden informatyk, ale o ile mnie pamięć nie myli wirusy pisze się pod konkretny system, a nie sprzęt - inaczej Linuksy byłyby równie zawirusowane co Windows.

                            Komentarz


                            • #15
                              sprostuje: chodziło mi o to że przez rozprzestrzenianie Tigera x86 w sieci może spowodować produkcją wirusów na osx-a

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X