Ogłoszenie

Ogłoszenie Module
Zwiń
1 z 2 < >

Wymagania niezbędne dla wątków w tym dziale

Wątki nazwane 'mam problem z...' (lub wszelkie ich modyfikacje, zwłaszcza samo 'mam problem') nie mówią absolutnie nic, kiedy się je przegląda. Tak samo te, które w tytule zawierają szczątkowe informacje ('nie działa komputer' i tak dalej). Dlatego wymagane jest:
  1. Podanie modelu sprzętu wraz z rokiem produkcji (nie datą zakupu!)
  2. Zainstalowanego systemu
Nie obowiązkowe ale ułatwiające jest
  • Mile widziane 4 ostatnie znaki nr.seryjnego (do znalezienia na dolnej klapie obudowy), lub jeśli możemy zalogować się do systemu to jabłko > ten mac > więcej informacji,
    Przykład: Macbook Pro 2010r 13" (model sprzętu)/10.9.3 (system)/VATM - (końcówka nr. seryjnego)
  • Jeśli nie znacie modelu sprzętu, lub rocznika, wystarczy podać 4 ostatnie znaki nr. seryjnego
    Przykład: Macbook Pro(model sprzętu)/10.9.3 (system)/VATM - (końcówka nr. seryjnego)

Dlatego wątki bez podania w/w informacji (pk 1-2), które nic nie mówią o sprzęcie jakiego dotyczy problem, będą usuwane lub zamykane do czasu uzupełnienia danych a autorzy mogą otrzymać stosowną nagrodę za robienie nieporządku i utrudnianie życia sobie i innym użytkownikom.
2 z 2 < >

Zatytułuj porządnie wątek

Wątki zatytułowane nic nie mówiącymi lub szczątkowymi informacjami (zwłaszcza samo 'mam problem'; 'nie działa komputer' i tak dalej) nie mówią absolutnie nic, kiedy się je przegląda.

Pamiętajmy, że duża cześć Użytkowników nie czyta 'wszystkiego jak leci', tylko patrzy na tytuły wątków i wchodzi tylko w te, w których
  1. może pomóc;
  2. jest coś interesującego;
  3. wątek może pomóc w rozwiązaniu problemu
Dlatego część Waszych problemów może długo pozostawać bez odpowiedzi. Do tego przecież forumowa wyszukiwarka oraz Google indeksują zawartość forum i potem w wynikach wyszukiwania widać właśnie tytuły wątków.

Dlatego właśnie wątki o tytule, które nic nie mówią będą usuwane do kosza a ich autorzy otrzymają stosowną nagrodę za robienie nieporządku i utrudnianie życia sobie i innym użytkownikom.
Zobacz więcej
See less

[Zrób to sam] - naprawa klawiatury

Page Title Module
Przenieś Usuń Zwiń
X
Conversation Detail Module
Zwiń
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • [Zrób to sam] - naprawa klawiatury

    Zgodnie z obietnicą:

    I. Baza - zalana wodą klawiatura, której nie dosuszyłem we właściwym czasie i niestety przestały kontaktować klawisze

    II. Narzędzia:
    - klucz ampulowy do rozkręcenia obudowy
    - śrubokręt "krzyżakowy" (tak zwany "philips") do rozkręcenia bebechów klawiatury
    - miernik, dzięki któremu będziemy mogli dokładnie zlokalizować uszkodzenie
    - taśma samoprzylepna, można wykorzystać papierową malarską, lub podobnie działające "wynalazki" takie jak np. kartki Post-it z rolki (podklejone na całej powierzchni)
    Nie polecam foliowych taśm klejących (scotch), ze względu na rodzaj kleju który się w ich przypadku stosuje (mało odporny na wilgoć)
    - lakier przewodzący. Dostępne jest kilka produktów, ja użyłem lakieru grafitowego firmy AG Chemia, jest też inny (bodaj na bazie srebra) firmowany przez innego krajowego producenta - Amepox. Należy pamiętać że jest kilka rodzajów tego specyfiku, między innymi (bardziej popularny na Allegro) lakier do naprawy ogrzewania szyb. Teoretycznie należy korzystać z dedykowanego lakieru (zresztą tańszego) przeznaczonego do niskonapięciowych obwodów.
    - lampka z żarówką o mocy 100W
    - pędzelek lub inne narzędzie do naniesienia lakieru - ja wykorzystałem wykałaczkę :"P

    III. Naprawa.

    1. Przy pomocy klucza ampulowego odkręcamy trzy śruby umieszczone na spodniej stronie klawiatury:



    2. Teraz można wyjąć klawiaturę z obudowy. Należy przy tym pamiętać o odłączeniu dwóch taśm wpiętych w spodnią część obudowy, gdzie znajduje się też kabel i HUB:



    Taśmy po prostu wysuwa się z gniazd, są wpięte "na wcisk" bez użycia żadnych zapinek czy zatrzasków.

    3. Następnie czeka nas odkręcenie 33 śrubek mocujących spodnią, metalową płytę do panelu klawiatury:



    Tu mała uwaga - klawiatura jest zbudowana tak, że pod panelem z klawizszami umieszczone są gumowe "grzybki" przekazujące nacisk klawiszy na folię z napylonymi na niej ścieżkami przewodzącymi. Całość dociska metalowa płyta pokazana powyżej. Problemem są owe gumowe "grzybki" które łatwo rozsypać przy rozbieraniu klawiatury (a jest ich tyle co klawiszy, czyli ponad setka :"P )
    Dlatego najlepiej jest przy rozkręcaniu klawiatury zacząć od środkowych śrub, i na sam koniec zostawić śrubki znajdujące się w skrajnych bocznych pozycjach. Przed odkręceniem ostatnich śrub klawiaturę najlepiej położyć na czymś płaskim (np. podłodze) i dopiero wtedy zabrać się za demontaż ostatnich śrubek. Oszczęzi to nam szukania rozsypanych fragmentów klawiatury.

    4. Po odkręceniu ostatnich śrubek całość wygląda tak:



    5. Teraz możemy zdjąć blachę dociskającą i dobrać się do "serca" klawiatury:



    Folia zbudowana jest z dwóch warstw na których napylone są ścieżki, oraz izolatora pomiędzy nimi, w którym zrobione są dziurki w miejscach klawiszy. Uszkodzona może być górna lub dolna warstwa - w ustaleniu czego pomoże nam wcześniejsze sprawdzenie, które dokładnie przyciski nie działają.

    W moim przypadku kłopotem były klawisze: prawy shift, strzałka w górę, kolejno klawisze numeryczne 4, 5, 6 oraz plus.
    Pozwoliło to namierzyć felerną ścieżkę:



    7. Kolejnym etapem jest znalezienie przybliżonego miejsca uszkodzenia ścieżki. Oczywiście będzie ono gdzieś pomiędzy ostatnim działającym przyciskiem a pierwszym który nie kontaktuje. Pewną pomocą jest to, że uszkodzone ścieżki zwykle są wyraźnie ciemniejsze od naturalnego (srebrzystego) koloru, wokół zalanych miejsc tworzy się zresztą rdzawy osad. Na zdjęciu widać jak to mniej więcej wygląda:



    Aby ustalić dokładnie miejsce uszkodzenia należy posłużyć się miernikiem. ścieżki nie są izolowane w żaden sposób, więc przewodność można mierzyc dotykając ich w którymkolwiek miejscu. W moim przypadku przerwa wystąpiła na zaznaczonym odcinku:



    8. Wreszcie możemy przystąpić do naprawy. Aby nanieść lakier tylko tam gdzie trzeba, należy okleić wybrany fragment papierową taśmą:



    potem otwieramy lakier...



    ... i nanosimy go na przerwaną ścieżkę:





    9. teraz należy umieścić naprawiany element w spokojnym miejscu i pozwolić mu wyschnąć. Nie wiem jak dla lakierów innych firm, ale dla produktu którego ja używałem, należy lakier "wygrzać" przez półtorej godziny pod 100W żarówką:



    10. Po zdjęciu papierowej okleiny całość wygląda następująco:



    11. Teraz zostaje nam złożyć klawiaturę (czyli wykonać czynności 1 - 5 w odwrotnej kolejności)

    UWAGI:
    Teoretycznie ścieżki są wykonane z metalu, nie próbujcie ich jednak naprawiać cyną - jedyne co można w ten sposób uzyskać to przepalenie dziur w folii.
    Nawet jeśli tak jednak się stanie, klawiaturę można jeszcze uratować - lakier zarówno naprawia jak i odtwarza ścieżki.
    Dlaczego nie pisuję na MyApple:
    www . netman.pl/tomo/Tomo/Think%20Different.html

  • #2
    Dzięki za opis. Przydał się.
    Wylałem niewielką ilość herbaty na klawiaturkę i po chwili zablokowały się klawisze od Q do P, suszarka załatwiła sprawę. Niestety na stałę załączył się klawisz Caps Lock. No i lipa, nie dało się zalogować, pracować itepe. Kombinacje z suszeniem czy częściowym rozkręceniem klawiatury nie dały efektu. Jak się płyn dostanie między folię zostaje tylko rozkręcenie, i to szybkie (zanim ścieżki skorodują) klawiatury i wysuszenie folii. Dla mnie się udało. Cała operacja od rozkręcenia klawiatury, rozłożenie i wysuszenie folii do skręcenia zajęło mi około 1 godziny. Operacja nie jest skomplikowana dla osobnik&#243;w z odrobiną manualnych zdolności (tzn. że ma 1 prawą i 1 lewą rękę ).
    Masz iPhone? Masz iPoda? Masz MacBooka? Air? Pro?

    www gibi.pl - Tu mają futerały do nich
    iSkin incase Marware invisibleSHIELD Griffin Speck Tucano Belkin

    Komentarz


    • #3
      Fajnie, mi poszedl klawisz "p". Tylko jedno mnie przeraza:

      "II. Narzędzia:
      - klucz ampulowy do rozkręcenia obudowy
      - śrubokręt "krzyżakowy" (tak zwany "philips") do rozkręcenia bebech&#243;w klawiatury
      - miernik, dzięki kt&#243;remu będziemy mogli dokładnie zlokalizować uszkodzenie
      - taśma samoprzylepna, można wykorzystać papierową malarską, lub podobnie działające "wynalazki" takie jak np. kartki Post-it z rolki (podklejone na całej powierzchni)
      Nie polecam foliowych taśm klejących (scotch), ze względu na rodzaj kleju kt&#243;ry się w ich przypadku stosuje (mało odporny na wilgoć)
      - lakier przewodzący. Dostępne jest kilka produkt&#243;w, ja użyłem lakieru grafitowego firmy AG Chemia, jest też inny (bodaj na bazie srebra) firmowany przez innego krajowego producenta - Amepox. Należy pamiętać że jest kilka rodzaj&#243;w tego specyfiku, między innymi (bardziej popularny na Allegro) lakier do naprawy ogrzewania szyb. Teoretycznie należy korzystać z dedykowanego lakieru (zresztą tańszego) przeznaczonego do niskonapięciowych obwod&#243;w."

      Musialbym kupic te klamociarnie, tym bardziej ze najmniejszy imbus jaki znalazlem w chacie jest o rozmiar wiekszy niz te 3 cholerne sruby... Chyba jednak te klawe puszcze na smietnik a i tak kupie aluminiowa nowa. Tym bardziej,ze te biale sa brzydkie jak noc i za nia nie bede tesknil Uzywam teraz starej, niezniszczalnej ApplePro z Powermaka G4-kilka lat bez zadnej najmniejszej awarii

      Komentarz


      • #4
        A co zrobić gdy ścieżka skorodowała w miejscu zwierania to jest dokładnie pod klawiszem (skorodowane k&#243;łeczko). Jeżeli zastosuje się lakier to jego warstwa będzie grubsza od warstwy izolatora i cały czas będzie zwierała, nawet bez dotykania klawisza.
        Jan G.

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez Jan G. Zobacz posta
          A co zrobić gdy ścieżka skorodowała w miejscu zwierania to jest dokładnie pod klawiszem (skorodowane k&#243;łeczko). Jeżeli zastosuje się lakier to jego warstwa będzie grubsza od warstwy izolatora i cały czas będzie zwierała, nawet bez dotykania klawisza.
          nie bedzie zwierała, ewentualnie klawisz bedzie "zbyt wrażliwy" ( u mnie klawisz "+"na numerycznej klawiaturze ). Dobra rada, ostrożnie z pastą, cieniutka warstewka wystarczy ,
          postaraj sie nalać taki "placek" by był większy od otworu w izolatorze. Pozdrawiam.

          ---- Dodano 18-09-2007 o godzinie 02:19 ----
          Zamieszczone przez Ruczaj Zobacz posta
          Fajnie, mi poszedl klawisz "p". Tylko jedno mnie przeraza:

          "II. Narzędzia:
          - klucz ampulowy do rozkręcenia obudowy
          - śrubokręt "krzyżakowy" (tak zwany "philips") do rozkręcenia bebech&#243;w klawiatury
          - miernik, dzięki kt&#243;remu będziemy mogli dokładnie zlokalizować uszkodzenie
          - taśma samoprzylepna, można wykorzystać papierową malarską, lub podobnie działające "wynalazki" takie jak np. kartki Post-it z rolki (podklejone na całej powierzchni)
          Nie polecam foliowych taśm klejących (scotch), ze względu na rodzaj kleju kt&#243;ry się w ich przypadku stosuje (mało odporny na wilgoć)
          - lakier przewodzący. Dostępne jest kilka produkt&#243;w, ja użyłem lakieru grafitowego firmy AG Chemia, jest też inny (bodaj na bazie srebra) firmowany przez innego krajowego producenta - Amepox. Należy pamiętać że jest kilka rodzaj&#243;w tego specyfiku, między innymi (bardziej popularny na Allegro) lakier do naprawy ogrzewania szyb. Teoretycznie należy korzystać z dedykowanego lakieru (zresztą tańszego) przeznaczonego do niskonapięciowych obwod&#243;w."

          Musialbym kupic te klamociarnie, tym bardziej ze najmniejszy imbus jaki znalazlem w chacie jest o rozmiar wiekszy niz te 3 cholerne sruby... Chyba jednak te klawe puszcze na smietnik a i tak kupie aluminiowa nowa. Tym bardziej,ze te biale sa brzydkie jak noc i za nia nie bede tesknil Uzywam teraz starej, niezniszczalnej ApplePro z Powermaka G4-kilka lat bez zadnej najmniejszej awarii
          http://www.allegro.pl/show_item.php?item=239027464 śrubokręty 14 zł

          http://www.allegro.pl/show_item.php?item=240938963 pasta 7 zł

          wg. mnie miernik nie jest potrzebny można łatwo zlokalizować uszkodzenie (na nie zadrukowanej stronie folii uszkodzone miejsca są ciemniejsze ale jak co prosty miernik max 25 zł

          taśma kt&#243;rą ja używałem to najzwyklejsza papierowa ( malarska ) coś ok 3 zł

          ---- Dodano 18-09-2007 o godzinie 02:21 ----
          a satysfakcja z naprawy klawy - bezcenna
          Ostatnio edytowany przez weiss; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: Wpisy zostały automatycznie połączone

          Komentarz


          • #6
            Zrobię jak m&#243;wisz, gdy tylko przyjdzie klej przewodzący do naprawy ogrzewania szyb w samochodach. Kupiłem klej, bo nie wiedziałem, że są r&#243;wnież lakiery (dowiedziałem się o tym w tym poście). Wydaje mi się, że lakier jest lepszy, bardziej predysponowany, ale c&#243;ż, wypr&#243;buję klej. O rezultatach powiadomię. PS. U mnie bez miernika nie obejdzie się. Ścieżki są poprzerywane w kilku miejscach. Jednak detekcja uszkodzeń (posiadając miernik) to bułka z masłem.
            Jan G.

            Komentarz


            • #7
              Zamieszczone przez Jan G. Zobacz posta
              Zrobię jak m&#243;wisz, gdy tylko przyjdzie klej przewodzący do naprawy ogrzewania szyb w samochodach. Kupiłem klej, bo nie wiedziałem, że są r&#243;wnież lakiery (dowiedziałem się o tym w tym poście). Wydaje mi się, że lakier jest lepszy, bardziej predysponowany, ale c&#243;ż, wypr&#243;buję klej. O rezultatach powiadomię. PS. U mnie bez miernika nie obejdzie się. Ścieżki są poprzerywane w kilku miejscach. Jednak detekcja uszkodzeń (posiadając miernik) to bułka z masłem.
              powodzenia

              Komentarz


              • #8
                Zrobiłem tak jak radził autor tego wątku (kolega "kwieto"). Zamiast lakieru zastosowałem dwuskładnikowy klej przewodzący na bazie srebra do naprawy ogrzewania tylnej szyby w samochodzie. Działa rewelacyjnie, naprawiłem nie tylko ścieżki ale r&#243;wnież punkty zwierne. Wszystko super, tylko pominąłem jedną przerwę i nadal trzy klawisze mi nie działają (wczesniej było ich ponad 10), ale podbudowany sukcesem niebawem i to naprawię. Polecam wszystkim tę metodę. Zajęcie nieco pracochłonne ale satysfakcja z naprawy wszystko wynagrodzi.
                Jan G.

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez Ruczaj Zobacz posta
                  Fajnie, mi poszedl klawisz "p". Tylko jedno mnie przeraza:

                  Musialbym kupic te klamociarnie, tym bardziej ze najmniejszy imbus jaki znalazlem w chacie jest o rozmiar wiekszy niz te 3 cholerne sruby... Chyba jednak te klawe puszcze na smietnik a i tak kupie aluminiowa nowa. Tym bardziej,ze te biale sa brzydkie jak noc i za nia nie bede tesknil Uzywam teraz starej, niezniszczalnej ApplePro z Powermaka G4-kilka lat bez zadnej najmniejszej awarii
                  Ja kupiłem najmniejszego imbusa i zeszlifowałem mu delikatnie ścianki, tak że w końcu wszedł do otworu śruby
                  iMac Quad 2,5 GHz, 20 GB, Logic Studio 9.1.8
                  Always look on the bright side of life!

                  Komentarz


                  • #10
                    A ja te cholerna śrubki co do kt&#243;rych nie ma imbus&#243;w odkreciłem małym płaskim śrubokrętem, takim co na wcisk wchodził w przekątną sześciokątnego otworu. Sprawdzona metoda. Polecam.
                    Jan G.

                    Komentarz


                    • #11
                      Torxy na sztuki nie są drogie... 3 zł nie majątek a szkoda niszczyć śrubki .
                      Macintosh Performa 475 (68040 25@33MHz, 20MB RAM, 1MB VRAM, 160MB HDD, Farallon Ethernet RJ-45, Mac OS 7.6.1)
                      Macintosh Performa 630 (68LC040 33@40MHz, 28MB RAM, 350MB HDD, Apple Ethernet RJ-45, Mac OS 8.1)
                      Power Macintosh G3 Blue & White (G3 350@400MHz, 1GB RAM, 80GB HDD, Mac OS X 10.4.11)

                      Komentarz


                      • #12
                        Naprawiłem wszystkie klawisze tyle, że "+" jest nadwrazliwy. Chyba nałożyłem za grubą warstwę kleju prewodzącego w tym miejscu lub nałozyłem go nierówno i powstało jakieś wybrzuszenie. Rozkręcam klawiaturę ponownie.
                        Jan G.

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez Diodak Zobacz posta
                          Torxy na sztuki nie są drogie... 3 zł nie majątek a szkoda niszczyć śrubki .
                          Zamieszczone przez kwieto Zobacz posta
                          II. Narzędzia:
                          - klucz ampulowy do rozkręcenia obudowy

                          Małe wznowienie tematu. Małe pytanie - co to jest za klucz?
                          Kupiłem zestaw ampulowych. Jedyny dobry calowy 1/20, ale mimo to za mały. 1/16 za duży.
                          A metryczne nie pasują...
                          Czyżby to był torx ? Jaki rozmiar ?

                          Komentarz


                          • #14
                            Biorąc pod uwagę, że starego typu działającą klawiaturę można kupić już za 50,-, jakakolwiek naprawa traci sens.
                            Śrubokręty, lakier przewodzący, no i najcenniejszy czas.
                            Muzyka i Komputery
                            http://www.iro.myapple.pl

                            Komentarz


                            • #15
                              Zamieszczone przez Iro Zobacz posta
                              Biorąc pod uwagę, że starego typu działającą klawiaturę można kupić już za 50,-, jakakolwiek naprawa traci sens.
                              Śrubokręty, lakier przewodzący, no i najcenniejszy czas.
                              Ja tylko chciałbym ją wyczyścić - trochę napyliło się od środka.
                              Nie zalałem jej jeszcze, na moje szczęście.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X