Ogłoszenie

Ogłoszenie Module
Zwiń
No announcement yet.

Wyczerpany limit danych w Orange - rachunek na 1450zl - PROSZĘ O POMOC

Page Title Module
Przenieś Usuń Zwiń
X
Conversation Detail Module
Zwiń
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • [Orange] Wyczerpany limit danych w Orange - rachunek na 1450zl - PROSZĘ O POMOC

    Witam,
    Piszę z prośba o pomoc w sprawie wykorzystanego limitu danych i ogromnego rachunku w Orange.
    W ten weekend musiałem korzystać w domu z internetu komórkowego ( przez iPhone 4s ) ponieważ była awaria mojego osiedlowego internetu. Kontrolowałem na bieżąco stan dostepnego limitu danych ( poprzez aplikację Orange iCare oraz wchodzac na moje konto na Orange.pl ) , który zmieniał sie z ok.600mb --> 500mb z Soboty na Niedziele. W niedziele rano (do ok.12.00) przejrzalem pare stron i dokladnie o 12.08 dostałem sms'a z numeru 333 o treści "Limit na transmisje danych dla Twojego abonamentu został wyczerpany" więc zablokowalem dostęp do internetu na iPhone'ie ( wylaczylem CELLULAR DATA ) i od tego czasu nie korzystałem z internetu. O godzinie 13.29 dostałem kolejnego smsa (tym razem z orange, a nie z 333) o treści "Koszt połaczeń przekroczył kwotę 1200zl (transmisja danych). Usługi zostały ograniczone do czasu wpłaty zaliczki 1000zl. Pozdrawiamy.Orange". Sprawdziłem dzisiaj na koncie Orange.pl historie połączeń i pokazuje, że w Sobotę o 13.40 wykorzystałem 969950kb, co przy przegladaniu stron, ktore w wiekszosci były forami internetowymi z mała ilością grafiki wydaje mi się nierealne (chociaż pewnie możliwe). Poza tym, gdybym dostał sms'a, że wykorzystalem limit albo gdybym widział na koncie , że kończą mi się dane (a sprawdzałem do samego końca Soboty jaki mam stan) to wyłączyłbym internet od razu. Poza tym sms informujący wykorzystanie limitu doszedł dopiero w Niedzielę o 12.08, a na historii połączeń jest zapis, że te ok. 969mb wykorzystałem w sobote o 13.40. Dobrze pamiętam, że zaczalem korzystac z internetu dopiero ok. 15 i skończyłem ok. 19 - w tym czasie korzystałem tak z doskoku, poniewaz robiłem porządki w pokoju i w przerwie wchodzilem na strony (głównie myapple.pl, redmondpie.com, itp).
    Mam nadzieję, że w miarę dobrze nakreslilem sprawe i bardzo proszę o pomoc. Jestem studentem i nie mam jak zapłacic tego rachunku, a gdybym tylko wiedział, że przekroczyłem limit to od raz przestałbym korzystać. Jeszcze nigdy nie wykorzystałem nawet 3/4 z tego 1 gb dostepnego mi w kazdym miesiacu. Bardzo proszę o pomoc w kwestii napisania pisma reklamacyjnego.
    Pozdrawiam

    PS. MOja taryfa to Pantera 99.

    Edit: Przepraszam za stylistykę, ale od wczoraj jestem w takich nerwach, że nie mogę się uspokoić. Bardzo proszę o pomoc.
    Ostatnio edytowany przez equinoxe; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: ort

  • #2
    http://myapple.pl/operatorzy-gsm/164...rachunek_.html przeczytaj sobie ten temat

    Komentarz


    • #3
      Przeczytałem cały i stworzyłem nowy wątek ponieważ szukam osoby ,która się wybroniła od płacenia w takiej sytuacji i pomogłaby mi napisać pismo reklamacyjne.

      Komentarz


      • #4
        Zamieszczone przez Lokria Zobacz posta
        Dokładnie Tak!
        Rada: internet mobilny (zwłaszcza u "Polskich" operatorów) WYŁĄCZNIE NA KARTĘ!

        Komentarz


        • #5
          Albo pakiet danych po wyczerpaniu którego prędkość spada natomiast opłaty nie są naliczane. Mam taki od zawsze i śpię spokojnie.

          Komentarz


          • #6
            @bsentkowski
            czasami pazerny traci 2 razy. Jak kupować to pakiet, który po przekroczeniu zwolni (nie będą pobierane opłaty) lub dopłacić kilka złotych aby zwalniał bez pobierania opłat.

            Takich min jest pełno zwłaszcze orange lubi je fundować swoim klientom + jeszcze najlepiej naliczanie po 100 kb a nie co 1 kb.

            Mi w t-debile zwalnia, w plusie tak jest w droższych pakietach a orange doi za tę opcję dodatkowo

            @mistagen
            Najlepiej idź może do urzędu zajmującego się sprawami klienta i pomogą CI w tej sprawie.

            Kup sobie opcję, aby internet zwalniał a nie pobierał opłaty i będziesz spał spokojnie. Tylko jak pojedziesz za granicę wyłącz roaming danych bo kolejny zawał gwarantowany.

            Jak myślisz na czym zarabiają? na zniżkach na smartfony czy ludziach, którym skończy się pakiet internetowy. Dać mały pakiet, niekorzystne rozliczanie i czekać, aż będą płacić.
            Ostatnio edytowany przez DanielF; [ARG:4 UNDEFINED].
            Fallout ...war, war never changes...

            Komentarz


            • #7
              niestety będziesz musiał zapłacić, kiedyś w panterze było automatycznie spowolnienie a teraz trzeba wysłać sms pod nr 80800 o treści AKT INTERNET aby sam spowalniał

              Komentarz


              • #8
                Bylem w Orange i zlozylem reklamacje. Po niecalej godzinie zadzwonil do mnie Pan z dzialu reklamacyjnego i anulowal mi cala fakture. Musze tylko zaplacic 9 zl za dodatkowy pakiet danych ,ktory pokryje ten ,ktory wykorzystalem. Myslalem ,ze bede klnal i wyzywal , a tymczasem spoktalem sie bardzo mila obsluga , no i sprawa zalatwiona tak jak chcialem. Ten sam Pan z Orange zadzwoni do mnie jeszcze pojutrze z informacja ,ze moje konto jest odblokowane i wtedy wypytam sie czy moge wlaczyc opcje zwolnienia lacza i braku dodatkowej oplaty gdyby taka sytuacja przydarzyla mi sie ponownie. Wtedy dam znac tutaj co ustalilem.

                Ps. Przepraszam za brak polskich liter ale ze szczescia nie moge sie skupic;]

                Komentarz


                • #9
                  "@bsentkowski
                  czasami pazerny traci 2 razy. Jak kupować to pakiet, który po przekroczeniu zwolni (nie będą pobierane opłaty) lub dopłacić kilka złotych aby zwalniał bez pobierania opłat."

                  Przez kilka lat miałem PlayOnLine na kartę. Doładowanie za 50 zł/56 dni/4 GB limitu. Co prawda łącze 1 Mb (zwykle było szybsze, zwłaszcza upload) ale wystarczało spokojnie. Co więcej świetnie pracowało połączenie przez bluetooth komórka - Mac. Ograniczeniem jest szybkość bluetooth'a 56kB/s. Ale jaka pewność, że nikt nie przyśle rachunku na tysiące. Reklamowane prędkości internetu napędzają klientów - pokrycia w rzeczywistości są inne. W firmie mamy kodeki IP i są problemy już przy 384 kb/s.
                  Do sprawdzenia internetu polecam: http://netalyzr.icsi.berkeley.edu/

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez mistagen Zobacz posta
                    Bylem w Orange i zlozylem reklamacje. Po niecalej godzinie zadzwonil do mnie Pan z dzialu reklamacyjnego i anulowal mi cala fakture. Musze tylko zaplacic 9 zl za dodatkowy pakiet danych ,ktory pokryje ten ,ktory wykorzystalem. Myslalem ,ze bede klnal i wyzywal , a tymczasem spoktalem sie bardzo mila obsluga , no i sprawa zalatwiona tak jak chcialem. Ten sam Pan z Orange zadzwoni do mnie jeszcze pojutrze z informacja ,ze moje konto jest odblokowane i wtedy wypytam sie czy moge wlaczyc opcje zwolnienia lacza i braku dodatkowej oplaty gdyby taka sytuacja przydarzyla mi sie ponownie. Wtedy dam znac tutaj co ustalilem.

                    Ps. Przepraszam za brak polskich liter ale ze szczescia nie moge sie skupic;]
                    Czasem można trafić na kogoś uprzejmego na infolinii, ja mam teraz jakąś panią co niby jest moim takim aniołem stróżem i co jakiś czaś dzwoni czy wszystko OK

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez grzech987 Zobacz posta
                      Czasem można trafić na kogoś uprzejmego na infolinii, ja mam teraz jakąś panią co niby jest moim takim aniołem stróżem i co jakiś czaś dzwoni czy wszystko OK
                      Taa od kiedy zaczeliśmy płacić faktury na ok 20k/mies to dostalismy numer na infolinie gdzie telefony odbierają sami Aniołowie
                      NON OMNIS MORIAR

                      Komentarz


                      • #12
                        Miałem podobnie, niestety trzeba było zapłacić. Moje niedopatrzenie musisz uważać jak serfujesz po internecie...

                        Komentarz


                        • #13
                          od takich spraw są radcy prawni

                          odżałować te 2-3 stówki i tyle

                          ja dostałem pismo z jakiejs chorej kancelarii prawnej że niby coś zalegam do TPSA )faktury sprzed 7 lat) - to był juz wyrok sądowy
                          Biegiem do prawnika, upoważnienie, 3 stówki i jeszcze muszą mi kasę oddać

                          jak nie idzie po dobroci- trzeba walic z grubej rury po chciwym łbie

                          Komentarz

                          Pracuję...
                          X