Mam dylemat odnośnie monitora. Dane jak w temacie.
Czy wierność w odwzorowaniu kolorów jest warta dwukrotnej różnicy w cenie? Dodam, że jestem bardzo doświadczonym "detepowcem" i wiem ja ma wyglądać kolor o określonych składowych w CMYK. Ktoś mógłby powiedzieć, żebym sobie kupił czarno-biały i oglądał*separacje, ale to nie do końca o to chodzi.![]()
Pytanie bardziej dotyczy tego czego nie zobaczę na tym tańszym, bo zdaję sobie sprawę, że monitor referencyjny, czyli na którym zobaczę to co dostanę na papierze, jet jak Yeti. Wszyscy słyszeli, ale jeszcze nikt nie widział. Najważniejsza przyczyna takiego stanu rzeczy jest bardzo prosta: producenci papieru nie dołączają profilu do każdej rolkiDruga przyczyna jest taka, że profile są mniej-więcej zgodne z wydrukiem CMYK na offsecie na papierze powlekanym, A gdzie roto, flexo, kilka pantonów w pracy, wydruki wielkoformatowe itd.?
Czy ktoś ma doświadczenie z tymi monitorami? Pytanie kieruję do praktyków, a nie do ludzi, którzy popatrzyli w parametry na stronie i chcieliby mieć ColorEdge.
Proszę o opinie.




LinkBack URL
About LinkBacks

