• iTunes 10.0.1 – Apple nie zapomina o społeczności Ping


    Apple udostępnił wczoraj nową odsłonę programu iTunes. Wersja oznaczona numerem 10.0.1, oprócz poprawy wielu błędów, wprowadza także kilka nowości związanych z serwisem Ping.

    Najbardziej widoczną zamianą jest pojawienie się paska bocznego zintegrowanego z nową platformą społecznościową Apple’a. Pozwala on na bieżąco śledzić aktywność swoich znajomych oraz ulubionych artystów bezpośrednio w oknie biblioteki.


    Kolejną istotną nowością jest wprowadzenie podręcznego menu, dzięki któremu użytkownicy Ping mogą o wiele szybciej dzielić się swoimi ulubionymi utworami, dodawać komentarze oraz wyświetlać profile wybranych artystów. Opcja ta pozwala także na szybsze wyszukanie interesującej nas piosenki lub wykonawcy w iTunes Store.


    Wprowadzone zmiany wyraźnie sugerują, że Apple bardzo poważnie traktuje swoje nowe dziecko. Możemy zatem wnioskować, że w przyszłości Ping zostanie wzbogacony o kolejne udoskonalenia. Niestety, serwis wciąż pozostaje niedostępny dla polskich użytkowników. Nie wiadomo także, czy Apple kiedykolwiek zdecyduje się na jego udostępnienie w innych krajach. Z pewnością wiązałoby się to z rozszerzeniem działalności internetowego sklepu iTunes Store.

    Źródło: macrumors.com
    Komentarzy Komentarzy: 17
    1. Avatar stojak1030
      No i po cholerę ten pasek z boku "Learn More", jak w Polsce nie działa...
    1. Avatar benzino
      Kolejną istotną nowością jest wprowadzenie...
      Prze kogo jest ona uznana za istotną? Albo inaczej: Dlaczego uważasz że to jest "istotne"?
      Wprowadzone zmiany wyraźnie sugerują...
      Przez kogo jest to uważane za wyraźne? Albo inaczej: Dlaczego uważasz że to takie "wyraźne"?
    1. Avatar soczekpl
      Myślę, że chodziło o istotną nowość w odniesieniu jedynie do tej aktualizacji.

      Wszystko fajnie, ale musicie popracować nad szybkością dodawania informacji. Ja tą aktualizację ściągnąłem w sobotę (wczoraj) rano, a mogła ona być i od piątku wieczorem (albo dodana w nocy). Myślę, że jednak w sobotę, bo szukałem na Google coś na ten temat, i wtedy jeszcze nic nie było.
    1. Avatar _igi
      Ugh, mały update i 84mb danych do pobierania...
    1. Avatar eR
      Najmocniej przepraszam, ale artykuł ten jest od początku do końca źle zbudowany :(
      Już sam tytuł sugeruje, że nowa usługa Ping, to był niewypał Apple i teraz starają się coś z tym zrobić... ale najlepsze jest to, że stara się nie zapomnieć o użytkownikach serwisu, a nie samym "programie" :)
      Co do ulubionych artystów w serwisie Ping, to chyba oni sami muszą się zapisać do niego, bo inaczej można natrafić jedynie na grupki fanów.
      Ping jest nierozerwalne z iTunes Store, więc sugerowanie, że mógłby pojawić się jako oddzielny produkt jest... na pewno nie na pierwszą stronę MA
    1. Avatar krakers
      Dyskusja nie związana z newsem została usunięta. Jeżeli ktoś ma do jego treści uwagi to wie kto jest jego autorem i niech kieruje je bezpośrednio do niego poprzez PW. Dalszej dyskusji na ten temat nie będę tutaj tolerował.
    1. Avatar sale uu
      To skandal, ze do tej pory nie mozna jeszcze odtwarzac w iTunes plikow w formacie flac.
    1. Avatar krakers
      Cytat Napisał sale uu Zobacz post
      To skandal, ze do tej pory nie mozna jeszcze odtwarzac w iTunes plikow w formacie flac.
      No niestety. I raczej bym się nie spodziewał, że to się zmieni.
    1. Avatar Neuron
      Cóż... do kupna płyt na razie pozostaje nam ovi.com i Muzodajnia :( Wolałbym iTunes... ale chyba za szybko tego nie zobaczę. Swoją drogą czy nie uważacie, że aktywacja sklepu Nokii (OVI.COM) w Polsce nie zadaje kłamu snutym teoriom, że to z winy polskich lobbystów (polskie tłocznie płyt i polscy dystrybutorzy) nie mamy w Polsce iTunes? Tak to tłumaczono w jednej z dyskusji na forum - sam nawet przytaczałem te argumenty, gdy okazało się, że powód "braku euro" czy "winny jest ZAIKS" jest niewystarczający. Nokia pokazała, że powstanie sklepu jest możliwe. Muzodajni nie liczę, bo to cokolwiek dziwny twór. Ja ostatnio zakupiłem muzykę do "Incepcji" w OVI za jakieś 34,90 podczas kiedy płyta w Empiku leci po ok. 70 złotych. Można? Można.
    1. Avatar Sholay
      Cytat Napisał Neuron Zobacz post
      Cóż... do kupna płyt na razie pozostaje nam ovi.com i Muzodajnia :( Wolałbym iTunes... ale chyba za szybko tego nie zobaczę. Swoją drogą czy nie uważacie, że aktywacja sklepu Nokii (OVI.COM) w Polsce nie zadaje kłamu snutym teoriom, że to z winy polskich lobbystów (polskie tłocznie płyt i polscy dystrybutorzy) nie mamy w Polsce iTunes? Tak to tłumaczono w jednej z dyskusji na forum - sam nawet przytaczałem te argumenty, gdy okazało się, że powód "braku euro" czy "winny jest ZAIKS" jest niewystarczający. Nokia pokazała, że powstanie sklepu jest możliwe. Muzodajni nie liczę, bo to cokolwiek dziwny twór. Ja ostatnio zakupiłem muzykę do "Incepcji" w OVI za jakieś 34,90 podczas kiedy płyta w Empiku leci po ok. 70 złotych. Można? Można.
      Może jednak coś się ruszy. Lada chwila pojawi się polski XboX Live, Nintendo przed Bożym Narodzeniem i Gwiazdką planuje ofensywę na polskim rynku. Więc, kto wie, 2011?

      &
    1. Avatar eR
      Co ma XBoX Live i Nintendo do balaganu praw autorskich na naszym rynku?
      Balagan ten objawia sie tym, ze jest kilka organizacji, stowarzyszen i milosnikow, ktore wyciagaja rece po pieniazki za odtwarzane utwory czy filmy. Wszystko to jest tak jakby normalne, gdyby nie fakt ze nie ma do konca jednej firmy ktora by byla swego rodzaju centrala.
      Gdyby istnial w tej piramidzie tylko ZAiKS, ktory otrzymujac np. abonament rozliczal sie z pozostalymi organizacjami, to sprawa dla zagranicznych firm oferujacych uslugi multimedialne bylyby jasne i przejrzyste.

      Do czasu az tak sie nie stanie, mysle ze bedziemy mogli caly czas przygladac sie nowosciom ze swiata chocby Apple i ich iTunes przez pryzmat kont USA, UK czy jakiegokolwiek innego kraju w ktorym to wszystko normalnie funkcjonuje.

      Trzeba tez wiedziec, ze te wspomniane stowarzyszenia, milosnicy i przyjaciele swiata multimedialnego nie sa chetni do dogadania sie miedzy soba... bo to Polska wlasnie :P
    1. Avatar Maxou
      Cytat Napisał krakers Zobacz post
      No niestety. I raczej bym się nie spodziewał, że to się zmieni.
      A Apple Loseless nie może być? Też bezstratne to w czym problem?
    1. Avatar krakers
      Cytat Napisał Maxou Zobacz post
      A Apple Loseless nie może być? Też bezstratne to w czym problem?
      Jak jeszcze nie ma zripowanych płyt to żaden. Gorzej jak już je masz zripowane do FLAC.
    1. Avatar Squidward
      Cytat Napisał eRestin Zobacz post
      Balagan ten objawia sie tym, ze jest kilka organizacji, stowarzyszen i milosnikow, ktore wyciagaja rece po pieniazki za odtwarzane utwory czy filmy. Wszystko to jest tak jakby normalne, gdyby nie fakt ze nie ma do konca jednej firmy ktora by byla swego rodzaju centrala.
      Gdyby istnial w tej piramidzie tylko ZAiKS, ktory otrzymujac np. abonament rozliczal sie z pozostalymi organizacjami, to sprawa dla zagranicznych firm oferujacych uslugi multimedialne bylyby jasne i przejrzyste.
      Sprawa jest jasna. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Zabawa z polskimi stowarzyszeniami i organizacjami artystów, wytwórców itd. zmusiła by Apple do zdecydowanego podwyższenia cen sprzedawanych plików (przy założeniu marży choćby na poziomie iTunes Store'ów rozliczanych w Euro) i zapewne tym samym popyt byłby niewystarczający lub zmniejszenie marży przez Apple w co nigdy w życiu nie uwierzę.

      Tezy jakoby ułożenie się z ZAIKSem i innymi było niebywałą męką wydają się trochę naciągane po otwarciu sklepu przez Nokię i nawet nie najgorszej jak na polskie warunki oferty. W tym temacie kojarzę także artykuł na temat iTunes Store w którym jakiś twardogłowy z ZAIKSu zaprzeczał jakoby Apple kiedykolwiek wykazał zainteresowanie w tej kwestii względem rzeczonego ZAIKSu.
    1. Avatar eR
      @Squidward, co do sklepu Nokia, trzeba by porownac ich katalog z katalogiem na zachodzie. Bo i owszem jest jeszcze kilka innych sklepow muzycznych w naszym kraju, tyle ze ich katalogi zazwyczaj ograniczaja sie do dwoch czy trzech wydawcow... a to w porownaniu z tym co mamy na zachodzie jest kropla w morzu.

      Druga nie poruszana sprawa to ewentualna sprzedaz, bo oczywistym jest ze rynek w naszym kraju zostal przebadany - w koncu jestesmy jednym z wiekszych (terytorialnie) krajow UE, rzecz w tym ze nie przeklada sie to na zasobnosc portfela.

      Sam jestem ciekaw jak wygladaja statysyki App Store w Polsce, bo dobrze wiemy tu na forum, ze wielu iPhone'owcow ordynarnie kradnie aplikacje nawet te za 4zl :/
    1. Avatar dredg
      Cytat Napisał krakers Zobacz post
      Jak jeszcze nie ma zripowanych płyt to żaden. Gorzej jak już je masz zripowane do FLAC.
      Jaki problem zripowac jeszcze raz? chyba ze gadamy o piratach, to wtedy jest problem (-;
    1. Avatar krakers
      Cytat Napisał dredg Zobacz post
      Jaki problem zripowac jeszcze raz? chyba ze gadamy o piratach, to wtedy jest problem (-;
      No tak, najlepiej wszystkich mierzyć swoją miarą... Nie mówię o piratach i nie mam w swojej kolekcji 3 płyt z Przyjaciółki jak przeciętny polak.