• Nowy iPod touch - wrażenia z naszego testu


    iPod touch zadebiutował na rynku w 2007 roku. Stał się niezwykle popularny dzięki mnogości innowacyjnych rozwiązań, które zostały zastosowane przy jego projektowaniu. Był on bowiem czymś więcej niż niewyróżniającym się z tłumu odtwarzaczem plików wideo i audio. Dzięki rozbudowanemu oprogramowaniu, iTunes oraz App Store, dotykowy iPod przeistoczył się w przenośne centrum multimediów pozwalające na przeglądanie zasobów internetu, granie w gry, kontaktowanie się poprzez e-mail ze znajomymi, tworzenie notatek czy też prowadzenie kalendarza z funkcją przypomnień. To wszystko złożyło się na sukces tego niezwykłego urządzenia. Na początku września Apple zaprezentowało światu czwartą odsłonę iPoda touch. Czy i tym razem robi on równie wielkie wrażenie? Zapraszam do recenzji.

    Zawartość zestawu, wygląd

    Od jakiegoś czasu firma z Cupertino pakuje swoje iPody do przezroczystych, eleganckich pudełek. Tak jest i tym razem. Opakowanie różni się delikatnie kształtem od tego, w jakim dostawaliśmy poprzedni model - tym razem jest ono prostokątne, z pozaokrąglanymi rogami. Wewnątrz prócz samego odtwarzacza, który sprawia wrażenie, jakby unosił się w powietrzu, znajdziemy także kabel USB, słuchawki, dwie naklejki z logo Apple oraz kilka skróconych instrukcji (pełna wersja jest oczywiście dostępna jedynie na stronie producenta). Niestety, w zestawie nie ma ani ściereczki do ekranu, ani ładowarki sieciowej. Nie jest to jednak zaskoczeniem, w końcu polityka Apple polega na tym, by użytkownik otrzymywał tylko tyle, ile jest niezbędne do korzystania z urządzenia. Szkoda, mogłoby się to w końcu zmienić, zwłaszcza że nie są to wyjątkowo drogie akcesoria, a znacznie uprzyjemniłyby użytkowanie iPoda.

    Nowy iPod touch bardzo przypomina swoich poprzedników. Tył wykonany został z błyszczącego metalu, który jest bardzo podatny na zarysowania. Mimo noszenia go bez przerwy w pokrowcu po dwóch tygodniach pojawiły się na nim niewielkie, ale dość liczne ryski. Przód natomiast stanowi szklana powierzchnia, na której wyróżnia się jedynie przycisk Home oraz kamera do rozmów wideo. Przy wyłączonym urządzeniu ekran nie jest praktycznie w ogóle widoczny, jego barwa zlewa się z czernią przedniej obudowy, podobnie jak w nowym iPhone. Może to drobiazg, ale w porównaniu do poprzednika nowy iPod wygląda dzięki temu po prostu bardziej elegancko. Oprócz przycisku pod ekranem odtwarzacz został wyposażony w przyciski zmiany głośności (które na podobieństwo iPhone’a 4 są tym razem oddzielone od siebie) oraz Hold, służący do wprowadzania iPoda w stan uśpienia (w stosunku do poprzedniego modelu, w tym Hold znajduje się po drugiej stronie, dokładnie tam, gdzie w iTelefonie). Na dole znalazło się wyjście mini-jack, port do komunikacji z komputerem oraz osłona głośnika. Po zasłonięciu jej dłonią dźwięk jest nadal odtwarzany dość głośno, wygląda więc na to, że pełni ona przede wszystkim funkcję estetyczną. W lewym górnym rogu tylnej obudowy znalazła się kamera wideo oraz mikrofon, które opiszę w dalszej części recenzji.



    Porównanie nowego iPoda touch z modelem drugiej generacji

    Nowy kształt iPoda touch może się podobać. Urządzenie jest trochę cieńsze od poprzednika, odrobinę węższe i lżejsze. Odmieniony design sprawił jednak, że odtwarzacz gorzej leży w dłoni - spłaszczony tył nie jest tak wygodny w trzymaniu jak obła obudowa poprzedniego modelu. Korzystanie z przycisków na krawędziach iPoda również nie jest zbyt komfortowe. Z powodu ich umiejscowienia palce częściej się z nich ześlizgują, można się co prawda do tego przyzwyczaić, ale nadal nie są one tak wygodne jak w poprzedniej generacji toucha.



    Najważniejsze funkcje

    Po aktywacji iPoda w iTunes i włączeniu go, naszym oczom ukazuje się Springboard znany z iOS 4. Urządzenie sprzedawane jest z oprogramowaniem 4.1, oczywiście obsługuje język polski. Na ekranie początkowym widoczne jest 18 ikon: FaceTime, kalendarz, zdjęcia, aparat, YouTube, mapy, pogoda, notatki, folder narzędzia (a w nim zegar, kalkulator i dyktafon), iTunes, App Store, Game Center i ustawienia, w Docku natomiast muzyka, mail, Safari i wideo. O ile działanie znanych z poprzednich modeli aplikacji nie uległo zmianie, to już nowości, takie jak aparat czy FaceTime zasługują na dłuższy opis.

    Zacznijmy od kamery. Do dyspozycji mamy zarówno przednią, mizernej jakości, aczkolwiek dobrze sprawdzającej się przy robieniu autoportretów, oraz tylną, która oferuje nieco więcej. O ile zdjęcia nią wykonane są jedynie w rozdzielczości 960x720 pixeli i charakteryzują się sporą ziarnistością i kiepską ostrością, to już nagrywanie filmów w HD (720p) robi wrażenie. Nie spodziewałem się, że jakiekolwiek wideo nagrane za pomocą tak niewielkiej optyki będzie wyglądało aż tak dobrze. Obraz jest płynny, w czasie rzeczywistym możemy ustawiać ostrość na dowolnym punkcie, a balans bieli dostosowuje się automatycznie. Poniżej zamieszczam przykładowy filmik nagrany za pomocą iPoda touch. Podczas nagrywania kilkakrotnie dotykałem ekranu w różnych punktach, aby pokazać szybkość dostosowywania ustawień kamery. Dla tych, którzy nie mają ochoty oglądać filmu, napiszę krótko - działa to nadzwyczaj płynnie i szybko. Po nagraniu wideo możemy zamieścić je w serwisie YouTube bądź też wysłać e-mailem.


    Ta sama scena w obiektywie iPoda touch (po lewej) i aparatu Nikon D3000 (po prawej)


    Kolejną nowością jest FaceTime. Usługa ta pojawiła się już w iPhonie 4, iPod touch jest drugim urządzeniem oferującym tą funkcję. Aby aktywować FaceTime, niezbędne jest podanie swojego Apple ID. Jeżeli nie posiadamy jeszcze konta, możemy stworzyć je z poziomu urządzenia. Po zalogowaniu nie musimy niczego konfigurować, wystarczy podać adres e-mail osoby, z którą chcemy nawiązać połączenie. Należy pamiętać, że możliwe jest to jedynie, jeżeli jesteśmy w zasięgu sieci WiFi - nawet użytkownicy iPhone’ów 4 muszą spełniać ten wymóg, inaczej połączenie nie będzie możliwe. Jakość rozmów nie budzi żadnych zastrzeżeń. O ile obraz nie zawsze jest idealnie płynny, to jakość dźwięku nie pozostawia nic do życzenia. Ani razu nie zdarzyło się mi, by głos zawiesił się lub opóźnił względem obrazu. Rozmowę prowadzić możemy zarówno za pomocą przedniej, jak i tylnej kamery. Podczas połączenia widzimy miniaturę tego, co widzi rozmówca, możemy przesunąć ją w jeden z rogów ekranu. Jeżeli nie dojedziemy palcem dokładnie w róg, miniatura sama powędruje do najbliższego narożnika. Obawiałem się o jakość dźwięku, mikrofon znajduje się bowiem obok kamery na tylnej stronie urządzenia. Okazuje się jednak, że znakomicie spełnia on swoją funkcję, jest wystarczająco czuły, dzięki czemu jakość rozmowy stoi na bardzo wysokim poziomie. Nie słychać też żadnych niepożądanych dźwięków pochodzących od obudowy - w niektórych telefonach zdarzało się, że najmniejszy ruch palcem po obudowie powodował mniej lub bardziej słyszalne trzaski. Tutaj tego nie uświadczymy. Kontakty możemy oczywiście zapisać w pamięci urządzenia a także stworzyć listę ulubionych osób. Do dyspozycji oddano nam także listę ostatnich połączeń odebranych i nieodebranych. Co ciekawe, FaceTime działa także w trybie uśpienia, dzięki czemu sprawdza się dużo lepiej niż Skype (w którym nie da się dodzwonić do osoby, która ma uśpiony odtwarzacz/telefon i program działający w tle).


    Wśród nowych funkcji pojawiło się także Game Center. Jest to usługa pozwalająca graczom z całego świata na porównywanie swoich wyników, przeglądanie rankingów oraz osiągnięć. Jak na razie oferta gier wspierających Game Center nie jest zbyt obszerna, niemniej jednak wśród tytułów znalazły się tak dobre pozycje jak Real Racing, Fruit Ninja czy Flight Control. Ogólnie rzecz biorąc idea centrum gier jest świetna, zabrakło jednak jednej istotnej funkcji - komunikatora. Jedyną formą komunikowania się z innymi graczami jest zmiana swojego opisu. Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni. Game Center odgrywa w iPodzie touch dość istotną rolę. Jego obecność wskazuje bowiem, że Apple zaczęło traktować swój odtwarzacz także jako poważną konsolę do gier, mogącą konkurować z takimi potęgami, jak PSP od Sony czy też Nintendo DS.


    iPod został wręcz stworzony do gier i aplikacji rozrywkowych. Co prawda pod względem hardware’u ustępuje nieco iPhone’owi 4, bowiem został wyposażony w 256 MB pamięci RAM oraz procesor Apple A4 o taktowaniu 800 MHz, ale nadal jest to wystarczająca ilość, by zapewnić płynne działanie większości tytułów. Właśnie, większości, a nie wszystkich. Jak się okazuje, iPod touch z niektórymi grami radzi sobie gorzej, niż iPhone 3GS. Wydajność porównałem podczas gry w Real Racing. O ile na 3GS rozgrywka była zawsze bardzo płynna, to już na iPodzie zdarzały się przycięcia - sporadyczne, ale jednak odczuwalne. Działo się tak zwłaszcza w momentach, gdy na ekranie znajdowało się kilku przeciwników. Wygląda więc na to, że moc obliczeniowa nowego toucha jest niewystarczająca, by dać sobie radę z aplikacjami w rozdzielczości 960x640 pixeli. Oczywiście nie skreśla go to jako urządzenia do gier. Wręcz przeciwnie, nadal uważam, że świetnie się do tego nadaje. Wyświetlacz Retina wykonany w technologii TN daje niższe kąty widzenia bez zniekształcenia barw niż montowany w iPhonie 4 IPS, jednak kolory nadal są bardzo dobrze odwzorowane, kontrast wysoki, a ostrość obrazu wręcz powala. Piksele są niewidoczne nawet z bliska, i o ile tak olbrzymia rozdzielczość na pierwszy rzut oka wydaje się być pozbawiona sensu, to przy przeglądaniu stron internetowych błyskawicznie zmieniamy zdanie. Czytanie drobnego tekstu jest dużo wygodniejsze, a i większe litery wyglądają o wiele lepiej. Również wszelkie gry wyglądają doskonale (o ile oczywiście ich autorzy zdążyli dostosować je do wyższej rozdzielczości). Krawędzie są gładsze, a sam obraz jest zauważalnie wyraźniejszy. W kilku tytułach pojawiła się także obsługa trzyosiowego żyroskopu. Wykrywa on położenie urządzenia, dzięki czemu możemy obracać obraz w zależności od położenia odtwarzacza, jak i obracać widok w grze FPS. To z kolei sprawdziłem na tytule Modern Combat. Po ustawieniu sterowania żyroskopem gra nabiera zupełnie nowego wymiaru. Aby wycelować, musimy „pokazać” iPodem cel. Podobnie jest z obracaniem się. Po chwili grania złapałem się na tym, że wstałem i obracałem się razem z postacią. W inny sposób nie dało się kierować bohaterem, także jeżeli zamierzamy grać w cokolwiek sterując żyroskopem, a przy tym nie zmęczyć nóg, radzę zaopatrzyć się w krzesło obrotowe. Na dłuższe sesje jest wręcz wskazane.

    Spośród wszystkich funkcji, jakie obecnie oferuje iPod touch, dostrzegłem jeszcze jedną, ważną, ale mam wrażenie, że obecnie zeszła ona na drugi plan. Chodzi oczywiście o odtwarzanie muzyki i wideo. W stosunku do poprzedników nowy touch nie oferuje niczego nowego, żadnych innowacji, żadnych zmian w kwestii jakości dźwięku, przeglądania zawartości pamięci czy też zarządzania muzyką. Nadal więc mamy do czynienia z bardzo wygodnym odtwarzaczem, pozwalającym na grupowanie muzyki w playlisty, sortowanie jej według wykonawców, gatunku, albumu (również za pomocą Cover Flow), oceniania jej, wyodrębnianie audiobooków i podcastów. Podobnie ma się sprawa odtwarzacza wideo. Wygląd samej aplikacji nie uległ żadnej zmianie, ale dzięki wysokiej rozdzielczości wyświetlacza oraz lepszemu odwzorowaniu kolorów oglądanie filmów na nowym iPodzie jest nieporównywalnie bardziej komfortowe niż na poprzedniku. Jeżeli jesteśmy już przy funkcjach odtwarzania, warto wspomnieć o słuchawkach. Te prezentują się miernie, są to bowiem te same pchełki, co dołączane do drugiej generacji toucha. Tak jest, drugiej, a nie trzeciej, bo zostały pozbawione pilota, który niezbędny był do obsługi Voice Over. Uważam, że uniemożliwienie sterowania odtwarzaczem bez wyjmowania go z kieszeni jest fatalnym posunięciem. Po co komu funkcja Voice Over, która ma ułatwiać wybieranie muzyki bez brania do ręki iPoda, skoro obecnie mikrofon znajduje się jedynie w urządzeniu, więc i tak musimy mieć go przed sobą, by porozumieć się ze sprzętem? Czy nie wygodniej wtedy odblokować go i szybciej wybrać to, co się chce? To z pewnością jedno z najgorszych posunięć Apple w kwestii czwartej generacji toucha.


    iPod jest niebywale wygodnym urządzeniem do przeglądania Internetu, sprawdzania poczty czy oglądania wideo na YouTube. Wszystko działa bardzo płynnie, odtwarzacz oferuje automatyczną konfigurację konta pocztowego w wielu popularnych domenach, Safari pozwala na płynną pracę z kilkoma otwartymi kartami, a oglądanie filmów prosto z sieci nie przysparza żadnych kłopotów. Wszystkie te rzeczy wymagają połączenia z siecią, które realizowane jest jedynie przez WiFi. Jego zasięg jest porównywalny do modułu montowanego w iPhonie 3GS, zdarzały się nawet sytuacje, w których iPod lepiej radził sobie z podtrzymaniem połączenia. Touch obsługuje również mapy Google, jednak nadal nie posiada on wbudowanego modułu GPS. Inne funkcje pozostały bez większych zmian, nadal do komunikacji ze słuchawkami może służyć nam Bluetooth, a osoby niedowidzące mogą liczyć na powiększanie tekstu i wzmocnienie kontrastu wyświetlacza. Czas działania na jednym ładowaniu akumulatora jest dość długi, trudno mi określić, ile dokładnie trzyma, ale jest to czas porównywalny do poprzedniej generacji iPoda touch. Krótko mówiąc - dwie godziny grania w gry 3D i dwie godziny muzyki potrafią całkowicie rozładować baterię.

    Podsumowanie

    Czy iPod touch jest urządzeniem udanym? Z pewnością tak. Wnosi on sporo zmian w stosunku do poprzednika. Udoskonalony wyświetlacz, żyroskop, wyższa moc obliczeniowa, dwie kamery oraz FaceTime to z pewnością powody, dla których warto dołożyć do nowszej wersji urządzenia. Mam jednak wrażenie, że iPod touch zaczął być rozwijany w zbyt wielu kierunkach jednocześnie, przez co główna funkcja, jaką jest odtwarzanie multimediów, nie oferuje obecnie niczego nowego. Zapytacie pewnie - co można jeszcze na tym polu zrobić? Nie wiem, ale przypomnijcie sobie, jak było z pierwszym touchem, ile wnosił i jak bardzo był odmienny i nowoczesny. Liczę, że inżynierowie Apple stworzą coś, co za rok sprawi, że ponownie zachwycimy się nowym iPodem touch. Obecnie bowiem dostaliśmy urządzenie, które owszem, oferuje wiele, ale jest tylko dobre, a nie wspaniałe. Mimo wszystko szczerze polecam ten odtwarzacz wszystkim, którzy poszukują dobrej jakości dźwięku, uniwersalności a także rozrywki na wysokim poziomie - iPod touch czwartej generacji z pewnością ją zapewni.

    Redakcja dziękuje firmie Apple za dostarczenie iPoda touch do testów.
    Komentarzy Komentarzy: 66
    1. Avatar tmkszlc
      myslalem ze maja te same procesory. w ogole myslalem ze to praktycznie hardware'owo ten sam sprzet. a tu gorszy ekran, mniej ramu i proc wolniejszy. łeeee
    1. Avatar michas86
      w koncu to ma być ipod a nie iphone.. po to co robić dwa takie same urządzenia skoro mogłoby być jedno. Coś musi by inne żeby coś innego mialo to coś :D
    1. Avatar Wojtas01
      ciekawe czemu zrobili go trochę węższego w porównaniu do 2 generacji.

      ---------- Wpis dodano o 00:04 ---------- Poprzedni wpis dodano o 00:04 ----------

      że cieńszy jest to rozumiem ale czemu węższy??
    1. Avatar Ziolo87
      Dzięki za recenzję!!! Wreszcie ktoś poświęcił chociaż jeden akapit muzyce...:p
      POzdrawiam
    1. Avatar _igi
      A jak wygląda sprawa playlist w tym ipodzie - wyświetla już foldery list i pozwala na dodawanie nowych list z poziomu odtwarzacza?
    1. Avatar jwebb
      Cytat Napisał _igi Zobacz post
      A jak wygląda sprawa playlist w tym ipodzie - wyświetla już foldery list i pozwala na dodawanie nowych list z poziomu odtwarzacza?
      O ile wiem to sprawa oprogramowania a nie sprzętu. :P
      Od iOS4 kazdy iDevice chyba ma taką opcję. ;)
    1. Avatar TTomekk
      Super recenzja... ale kiedy będzie o nano?
    1. Avatar mog
      <i>Co prawda pod względem hardware’u ustępuje nieco iPhone’owi 4, bowiem został wyposażony w 256 MB pamięci RAM oraz procesor Apple A4 o taktowaniu 800 MHz, ale nadal jest to wystarczająca ilość, by zapewnić płynne działanie większości tytułów.</i>

      Ale przecież nie wiadomo jaką częstotliwością taktowany jest iPhone 4.

      ---------- Wpis dodano o 10:28 ---------- Poprzedni wpis dodano o 09:58 ----------

      Co jest z tym forum? By widzieć wszystkie posty muszę się wylogowywać.
    1. Avatar Paweł Hać
      jwebb - dokładnie, od iOS 4 ta funkcja dostępna jest na każdym urządzeniu.
      mog - iPhone 4 ma procesor o taktowaniu ! GHz.
    1. Avatar Tuczas
      Procesory sa identyczne, tyle ze touch 4g ma mniej ramu Czy iPhone 4 jest szybszy od iPada? | Blog - iPod, iPad, iPhone, iPhone 3G, iPhone 3GS, iPhone 4 - informacje ... warto to przeczytać ;) Okazuje sie że jedynie iPad ma 1ghz a ip4 ma tylko 800mhz
    1. Avatar goodboy25
      Mam dwa pytania do autora recenzji
      - skąd wiesz, że A4 jest taktowany 800mhz? Z tego co mi wiadomo to nie zostało nigdzie potwierdzone, są jedynie podejrzenia, że proc jest niżej taktowany, ale o ile nie wiadomo. Poprosiłbym więc o źródło tej informacji :)
      - czy zauważyłeś w testowanym egzemplarzu tzw light leak? Na zagranicznych forach praktycznie każdy nowy właściciel toucha4 na to narzeka. Light leak był już problemem w 2/3gen, jednak zdarzało się to w niewielu egzemplarzach, natomiast w przypadku 4gen wygląda to na jakąś plagę i trudno trafić na egzemplarz pozbawiony tej wady...


      Odnośnie samego toucha. Posiadałem toucha 1gen, potem 2gen i bardzo zastanawiałem się nad 4gen. Niestety, ale po przemyśleniach stwierdziłem, że nie jest to iPod dobry dla mnie jako upgrade. Niby ma wszystko, niby doszły nowe funkcje, jednak wszystko zostało bardzo mocno okrojone w stosunku do iPhone4, o wiele bardziej niż to mialo miejsce w poprzednich generacjach. Ekran tej samej rozdzielczości, ale nadal jest to kiepska jakość TN (i nieprawdą jest, że różni się tylko kątami widzenia, bo np również jakość czerni jest fatalna w porównaniu do IPS, a kolory nie tak dobrze nasycone). Rozdzielczość tylnej kamery to jakiś żart ze strony Apple (o ile sam wyznaję zasadę, że mpix nie idą w parze z jakością obrazu, to jednak te 2-3mpix powinno być jako rozsądne minimum), a FaceTime na chwilę obecną ma nikłą użyteczność. Nowy iPod ma niby chip A4, ale w praktyce jego szybkość nie jest zauważalnie lepsza od 3gen w grach, aplikacjach i ogólnej obsłudze urządzenia - przynajmniej z relacji właścicieli i filmików porównawczych na YT. Absolutnie nie jest to skok wydajności jaki miał miejsce w przypadku 2gen -> 3 gen. Pamięć ram również nie została powiększona (jest to nadal 256mb). Czarę goryczy przelewa powrót do słuchawek z 2generacji, o czym autor testu słusznie wspomniał. Naprawdę zabieg Apple z okrojeniem słuchawek z pilota i mikrofonu to cios poniżej pasa. Teraz nowi użytkownicy iPoda touch, aby skorzystać z funkcji voice over lub po prostu móc w wygodny sposób wybierać piosenki bez potrzeby wyciągania iPoda z kieszeni - są skazani na zakup dedykowanych słuchawek Apple z pilotem i mic za 29$ lub jak kto woli 129zł ceny iSpot ;) Ewentualnie allegro jak komuś się uda trafić okazyjnie oryginalne słuchawki :)

      Urządzenie to nie jest więc warte ani obecnych wywindowanych cen allegro, ani tym bardziej sugerowanych przez iSource. Do tego te problemy z light leak. No, jak ktoś sobie może sprowadzić ze stanów to jeszcze te 900zł ujdzie za nowego toucha 32gb, jednak moim zdaniem ten upgrade nie jest warty zmiany z 3gen. Dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie posiadał toucha na pewno jednak przyniesie wiele frajdy.

      Podsumowując, niestety, ale jeśli chodzi o mnie to postanowiłem kupić okazyjnie nówke toucha 3gen 32gb za 60% ceny, którą bym musiał dać za 4gen. I nie czuję, jakbym miał wiele stracić w stosunku do najnowszego iPoda. Jedyna naprawdę fajna sprawa w najnowszej zabawce Apple to zwiększona rozdzielczość LCD. Niestety wszystkie inne funkcje i dodatki są niedopracowanej i niedostatecznej jakości, przynajmniej jak dla mnie. Mam nadzieję, że Apple się zrehabilituje w 5generacji iPoda touch, która już za niecały rok ;)
    1. Avatar _igi
      Cytat Napisał Paweł Hać Zobacz post
      jwebb - dokładnie, od iOS 4 ta funkcja dostępna jest na każdym urządzeniu.
      mog - iPhone 4 ma procesor o taktowaniu ! GHz.
      O, super - może dam ostatnią szansę mojemu ajfonkowi w takim razie. Szkoda, że paczka waży 350mb, nieco przy-dużo...
    1. Avatar Paweł Hać
      goodboy25 - owszem, wada ta występuje i w moim iPodzie, ale jest to dosłownie minimalne. A co do tego, że iPhone 4 ma procesor 1 GHz - podałem źródło w poprzednim poście.
    1. Avatar Tuczas
      może i ma 1ghz, lecz benchamark pokazuje 10 MFLOPS w ip4, a w ipadzie 13 MFLOPS.
      o ile mi wiadomo to jest powiedziane, że ipad ma napewno 1ghz processor. Wychodzi na to, że układ A4 w ip4 jest "underlocked" tak jak to mialo miejsce w poprzednich generacjach...
    1. Avatar goodboy25
      Cytat Napisał Paweł Hać Zobacz post
      goodboy25 - owszem, wada ta występuje i w moim iPodzie, ale jest to dosłownie minimalne. A co do tego, że iPhone 4 ma procesor 1 GHz - podałem źródło w poprzednim poście.
      Jeśli czegoś nie przeoczyłem to w poprzednim poście podałeś jedynie link z info o taktowaniu A4 w iPhone4, co nie było już od dawna żadną tajemnicą ile ma mhz :) iPhone4 to jednak nie iPod i to, że Apple podaje, że najnowszy iPod ma chip A4 jeszcze nie oznacza, że jest on tego samego taktu. Zwłaszcza, że na necie krążą spekulacje, że może być niżej taktowany, gdyż Apple bardzo lubi pomijać takie fakty i jest to tym bardziej prawdopodobne, że się taktowaniem nie chwaliło, podobnie jak Jobs powiedział, że ma ekran retina, ale już nie dodał, że tylko TN ;) Pytam o to w kontekście tekstu w recenzj, gdzie jest stwierdzone "Co prawda pod względem hardware’u ustępuje nieco iPhone’owi 4, bowiem został wyposażony w 256 MB pamięci RAM oraz procesor Apple A4 o taktowaniu 800 MHz" Pytam więc na jakim źródle się opierałeś pisząc o 800mhz? :)

      Odnośnie light leak - nie rozumiem takiego bagatelizowania rzeczy. Jest to ewidentna wada i o ile nie widać jej przy użytkowaniu dziennym, to już wieczorem, a szczególnie w zgaszonym pokoju rzuca się w oczy i to mocno, odwracając uwagę naszego wzroku od ekranu. Nie jest to nic przyjemnego. Zresztą na zagranicznych forach ludzie na to strasznie narzekają i wymieniają nawet po kilka iPodów z rzędu w Apple Store, ciągle trafiając na light leak :/

      ---------- Wpis dodano o 11:50 ---------- Poprzedni wpis dodano o 11:46 ----------

      Cytat Napisał Tuczas Zobacz post
      może i ma 1ghz, lecz benchamark pokazuje 10 MFLOPS w ip4, a w ipadzie 13 MFLOPS.
      o ile mi wiadomo to jest powiedziane, że ipad ma napewno 1ghz processor. Wychodzi na to, że układ A4 w ip4 jest "underlocked" tak jak to mialo miejsce w poprzednich generacjach...
      No właśnie krążą takie spekulacje, pytanie tylko jeśli jest underclocked to o ile? Autor testu na myapple pisze o 800mhz, ale nie wiem skąd zaczerpnął te dane.
    1. Avatar Roberto
      Cytat Napisał goodboy25 Zobacz post
      Na zagranicznych forach praktycznie każdy nowy właściciel toucha4 na to narzeka.
      jakieś potwierdzenie tego? jeżeli praktycznie każdy nowy właściciel na to narzeka... ciekawy jestem ile iPodów już sprzedano, a ile jest osób narzekających na forum.
      czy chodzi ci o to, że po prostu łebki narzekają na forum? w takim razie to nic nie znaczy (badanie niezawodności czegoś na podstawie tylko wadliwych egzemplarzy? toż to bezsens i nie pokazuje nigdy prawdziwej skali problemu)

      że tną koszty - nic dziwnego. porównywanie cen z iPhonem nie ma też większego sensu, bo z iPhona ciągną jeszcze za abonament. W Touchu coś takiego nie istnieje. Gdyby tam wsadzili to co ma iPhone to cena poszłaby w górę i touch przestałby być taki 'dostępny', a ludzie narzekaliby wtedy na cenę.
      Jasne - fakt okrojenia sprzętu nie jest rzeczą fajną, ale co zrobić. Albo to albo cena w górę.
    1. Avatar Rabbeat83
      Po raz pierwszy na forum, tak więc witam wszystkich serdecznie.

      Przymierzam się do kupna nowego Toucha i tak sie zastanawiam czy jeżeli nie dodali słuchawek z mikrofonem i sterownikiem to czy można takie sobie dokupić, gdyż i tak zamierzałem zmienić firmowe na Denon'a C260R lub C560R, tylko teraz pytanie czy będą działać jak z iPod'em 3gen.? Rzeczywiście jeżeli chodzi o różnice względem iPhone to da się je jeszcze przeboleć, ale te słuchawki to ewidentny krok do tyłu.
    1. Avatar goodboy25
      Cytat Napisał Roberto Zobacz post
      jakieś potwierdzenie tego? jeżeli praktycznie każdy nowy właściciel na to narzeka... ciekawy jestem ile iPodów już sprzedano, a ile jest osób narzekających na forum.
      czy chodzi ci o to, że po prostu łebki narzekają na forum? w takim razie to nic nie znaczy (badanie niezawodności czegoś na podstawie tylko wadliwych egzemplarzy? toż to bezsens i nie pokazuje nigdy prawdziwej skali problemu)
      O matko, nie o taką niezawodność mi chodziło, a narzekających masz np tu Light Leak, 4G touch - Mac Forums Jak wejdziesz sobie w sekcje główną działu ipod touch i poczytasz trochę tematów to zobaczysz, że praktycznie 90% nowych właścicieli stwierdza light leak w touchu 4gen. I nie czepiaj się braku matematycznych statystyk, bo tego na chwilę obecną nie wie nikt nawet samo Apple, a nawet jak będzie wiedziało to za żadne skarby nie dopuści do podzielenia się taką informacją z opinią publiczną. Śledzę scenę iPoda touch, od samego początku jego istnienia, dlatego problemy light leak mnie niepokoją w najnowszej inkarnacji tego iPoda. Light leak jak już wspomnialem występował też w 2 i 3gen, ale nigdy narzekanie nie bylo na taką skalę jak przy najnowszym touchu. Dlatego mnie to niepokoi, że może to nie być feler niewielkiej ilości sztuk, tylko praktycznie każdego egzemplarza. Gdziekolwiek nie zapytam o light leak ludzie o tym piszą, wszędzie gdzie czytam wypowiedzi własciciele stwierdzają te wadę (inna sprawa, że komuś to może przeszkadzać, lub nie), nawet autor recenzji na myapple na moje pytanie potwierdził, że i w jego egzemplarzu to wystepuje. Więc moim zdaniem na moje nieprofesjonalne i subiektywne rozeznanie problem zdaje się być większy niż w touchach 2/3gen. Oczywiście przyszłość bardziej zweryfikuje te tezę.
    1. Avatar Roberto
      oczywiście, że możesz sobie dokupić, czemu nie?
      powinny działać tak samo.

      praktycznie 90% nowych właścicieli stwierdza light leak w touchu 4gen.
      albo fantazjujemy, albo udowadniamy te cyferki.
      chyba, że sądzisz iż na forum pisze każdy jeden użytkownik Toucha, bądź stałeś przed sklepami i przepytałeś ich wszystkich.
      nie twierdzę, że problem nie istnieje.
      nie twierdzę, że jest mniejszy niż w poprzednich generacjach.
      ale jak podajesz jakiekolwiek cyferki, szacunki w stylu "praktycznie każdy", etc - udowodnij. albo nic nie pisz lepiej.
    1. Avatar goodboy25
      Cytat Napisał Rabbeat83 Zobacz post
      Po raz pierwszy na forum, tak więc witam wszystkich serdecznie.

      Przymierzam się do kupna nowego Toucha i tak sie zastanawiam czy jeżeli nie dodali słuchawek z mikrofonem i sterownikiem to czy można takie sobie dokupić, gdyż i tak zamierzałem zmienić firmowe na Denon'a C260R lub C560R, tylko teraz pytanie czy będą działać jak z iPod'em 3gen.? Rzeczywiście jeżeli chodzi o różnice względem iPhone to da się je jeszcze przeboleć, ale te słuchawki to ewidentny krok do tyłu.
      Tak, możesz dokupić w stanach są za 29$, a u nas w iSpot za 129zł http://ispot.com.pl/Apple_Earphones_...mic_p1137.html
      Ewentualnie na allegro możesz kupić taniej, tylko uważaj na podróbki, bo jest ich tam więcej jak oryginałów. Tu masz 100% oryginalne za jedyne 59zł http://allegro.pl/nowe-w-100-orygina...231460686.html