• W Szkocji powstała pierwsza na świecie "iSzkoła"



    Cedars School of Excellence w szkockiej miejscowości Greenock stała się pierwszą na świecie szkołą, w której tradycyjne podręczniki i zeszyty zostały całkowicie zastąpione przez… iPady.

    Sto pięcioro uczniów pierwszej na świecie "iSzkoły" nie będzie musiało już więcej dźwigać ciężkich tornistrów wyładowanych po brzegi książkami. Dyrekcja szkoły postanowiła pójść z duchem czasu i zastąpić tradycyjne pomoce naukowe jednym uniwersalny urządzeniem – iPadem.

    Wcześniej uczniowie musieli dzielić między sobą 12 laptopów znajdujących się w posiadaniu szkoły. Teraz każdy z nich może cieszyć się nowiutkim tabletem Apple’a, który służy im zarówno do pracy na lekcjach, jaki i odrabiania zadań domowych.

    iPady to jednak nie jedyne innowacje w szkockiej szkole. Z klas zniknęły tradycyjne tablice i kreda. Zamiast tego nauczyciele prowadzący zajęcia wszystkie informacje wyświetlają za pomocą multimedialnych projektorów.

    Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia był Fraser Speirs, nauczyciel informatyki w Cedars School. O swoim pomyśle mówi następująco:

    Do tej pory uczniowie mogli korzystać z komputerów jedynie podczas lekcji informatyki. Chcieliśmy im dać dostęp do najbardziej zaawansowanych technologii na świecie.

    Źródło:
    macdailynews.com
    Komentarzy Komentarzy: 33
    1. Avatar emigrant
      Najbardziej debilny pomysł jaki widziałem w edukacji, przecież te dzieci będą językowymi kalekami i nie tylko. Musi być zeszyt, długopis i książki, żadne elektroniczne, na pewno w szkole podstawowej i średniej. Wyższe uczelnie trochę inna bajka chociaż tutaj też nie wyobrażam nauki bez kajetów i długopisu.
      To tylko fajnie wygląda jak się czyta, ale jak dla mnie to jakieś nieporozumienie, że ipad ma zastąpić zeszyt i długopis. iPad jako dodatek to tak, dlaczego nie. Nigdy w życiu bym swoich dzieci nie posłał do takiej szkoły.
    1. Avatar oplaner
      Taka szkoła to ja rozumiem... ale w Polsce i tak nie będzie. ;/
    1. Avatar cslysy
      Z Matmą może być ćiężko. Bądź co bądź, ciężko sie wprowadza nawet proste równania na komputerze z fiyczną klawiaturą.
    1. Avatar Shakal
      1) Tam zadania "domowe" odrabia się po lekcjach ale w szkole, więc wątpliwe aby brali je do domu.
      2) Zapomnieliście też o tym że niepotrzebne w takiej sytuacji są już plecaki nadwrężające kręgosłup, oraz zakup drogich (poniekąd) książek.

      Jestem ZA
    1. Avatar RiQ
      książki do nauki w formie elektronicznej - świetny pomysł. Nie ważą i są tańsze (a przynajmniej powinny) od wersji drukowanej,

      Zeszyty jednak powinny zostać, bo nie wszystko da się zapisać/narysować na ekranie a nawet jeśli to nie jest to takie proste i szybkie jak na kartce.
    1. Avatar oloSS96
      Ja tam chceee!! :)
    1. Avatar Djok
      U nas dla pierwszych klas (gimnazjum) miały być laptopy i gówno z tego wyszło ;/
    1. Avatar w124
      No nie moge! my harujemy a oni smigaja po iPadach...
      Szkola jak z bajki;)

      Edit:
      Dla tych co myślą, że to koniec z ortografią itp.:
      według mnie iPad to b.dobre rozwiazanie dodatkowe, oprocz zeszytow (ktore sa w miare lekkie w porownaniu do ksiazek) uczen nosil by tylko iPada; miałby tam lektury szkolne, podreczniki na kazdy przedmiot. Jeśli dyrekcja szkoły, nauczyciele, uczniowie i rodzice bede inteligetnie korzystac z tego programu, to bedzie to naprawde super. Zeszyt? Proszę bardzo. Ale ksiazki? Uczniowie w 1-3 nosza plecaki po 10kg, a dorosli i tak twierdza, ze dziecko garbi sie od komputera...
    1. Avatar molsar
      to troche fantastyki z mojej strony:

      problem pisania recznego n aiPadzie napewno bedzie rozwiazany...softowo - rysikiem bez laga.
      wiec zeszyty beda miec...i jestem przekonany, ze ich wyglad nie bedzie odbiegal od prawdziwych (linijki, kratki, okladki i inne tekstury do wyboru na kazdy dzien tygodnia, efekt przekladania strony. itp itd...)

      nawet problem rysowania figur geometrycznych bedzie rozwiazany: soft bedzie dokladnie interpretowal reczne rysowane niedogodnosci ze swoja baza.

      dostep do netu i gier bedzie pewnie mozna ograniczyc za pomoca "zasad zabezpieczen" - ladowanych odrazu po wejsciu w strefe sieci szkoly. (wchodzisz przez prog - masz bana na dane aplikacje :).
      wiec dzieciaki nie beda zajmowac sie niczym innym jak zadana praca :] (jak w korporacjach hehe)

      sadze ze najwiekszym problemem wtedy bedzie potykanie sie o kable zasilania jak wiekszej ilosci osob siadzie bakteria :P
      noo chyba, ze na lawkach beda stacje dokujace...
      ja moge tak do rana :P
      pozdr.
    1. Avatar akarul
      pozwólcie, że zacytuję ;)
      " nie będzie musiało już więcej dźwigać ciężkich tornistrów wyładowanych po brzegi książkami."

      książki to nie to samo co zeszyty. zeszyty swoją drogą może muszą nosić ;)
      nie lepiej same zeszyty i "książka wszystko w 1" ?!
    1. Avatar stojak1030
      A nie lepiej jest wprowadzić we wszystkich szkołach szafki ? I nie byłoby problemu z ciężkimi plecakami.
    1. Avatar Shakal
      Cytat Napisał stojak1030 Zobacz post
      A nie lepiej jest wprowadzić we wszystkich szkołach szafki ? I nie byłoby problemu z ciężkimi plecakami.
      A prace domowe?
    1. Avatar jedrulam
      u mnie w szkole tez kazda klasa ma multimedialne projektory (wyświetla się obraz z monitora a ty możesz na tym wyświetlanym obrazie pisać specjalnym pisakiem..) Tylko ze zainstalowany jest xp w kazdej klasie:)