• iFootball Online - sprawdzony pomysł w nowym wydaniu


    Nigdy nie lubiłem historii. Jeżeli miałbym wskazać najnudniejszy przedmiot wszechczasów, którego przyszło się mi uczyć, wybór padłby z pewnością właśnie na nią. Niestety pracownie były zawsze na tyle źle wyposażone, że ławki nie pozwalały na choćby średnio komfortowe przecierpienie tego przedmiotu. Co w takim wypadku ratowało mnie przed uśnięciem? Oczywiście kartka i długopis, tyle, że wcale nie służyły mi do notowania. Tył mojego zeszytu zapełniał się stopniowo kolejnymi bazgrołami, rysunkami oraz innymi równie przerażającymi dziełami. Czasem zajmowało się też w różnymi grami, czy to łączeniem kropek, czy też znanym wszystkim „państwa i miasta”. Jedna z gier tego typu pojawiła się ostatnio w App Store. Jej autorem jest Piotr Hellstein, natomiast produkcja nosi tytuł iFootball Online.


    Po uruchomieniu gry naszym oczom ukazuje się proste, przejrzyste menu, które pozwala na wybór interesującego nas trybu rozgrywki lub też obejrzenie kilku samouczków zapoznających nas z zasadami oraz sterowaniem. Da się również zmienić język aplikacji - domyślnie uruchamia się ona w języku angielskim, ale równie dobrze może się z nami komunikować po polsku lub po niemiecku.


    Zasady gry są niezwykle proste - na planszy rozmieszczone są w równych odstępach kropki, zaznaczono też linie oraz bramki. Naszym zadaniem jest oczywiście umieszczenie łaciatej w bramce przeciwnika. W jednej turze możemy przesunąć piłkę o jeden punkt. Jeżeli znajdzie się ona w miejscu przez które już się toczyła, uzyskujemy dodatkowy ruch, podobnie jest w przypadku, gdy trafi ona na linię autu. Jak się okazuje, nie jest to wcale łatwe zadanie, bowiem może dojść do sytuacji, gdy oponent zablokuje całkowicie swoją bramkę i nie będzie możliwości strzelenia mu gola. Nie oznacza to jednak naszej porażki, bowiem gra jest ograniczona czasowo. Jeżeli któremuś z uczestników meczu skończy się czas, a nie strzeli on bramki, automatycznie zwycięża przeciwnik.


    Do dyspozycji oddano nam aż trzy tryby gry: online, wieloosobowy na jednym urządzeniu oraz jednoosobowy. Pierwszy z nich jest zdecydowanie najciekawszy. Po zarejestrowaniu się i zalogowaniu trafiamy do ekranu naszych statystyk. Mamy tam podsumowane wszystkie nasze dotychczasowe osiągnięcia. Autor dał nam możliwość dodawania znajomych, dzięki czemu łatwiej znajdziemy kompanów do grania. Poza tym gra oferuje liczne rankingi, oprócz tabeli ogólnej z danego miesiąca dostępne jest także zestawienie wyników znajomych oraz „Hala Chwały”, do której co miesiąc przenoszone jest 100 najlepszych wyników. Poza tym zarówno przed meczem, jak i podczas gry możemy komunikować się z innymi za pomocą czatu oraz wiadomości prywatnych. W czasie meczu możemy ustawić opcję automatycznego rewanżu - jeżeli uruchomią ją obaj gracze, po ostatnim gwizdku kolejne spotkanie rozpocznie się natychmiast, bez wychodzenia do lobby. Tryby gry nie wymagające połączenia z Internetem zostały również przemyślane. W rozgrywce jednoosobowej do wyboru mamy trzy poziomy trudności, przy czym na najwyższym nie udało się mi wygrać ani razu. Tryb dla dwóch graczy różni się jedynie tym, że zamiast ustalania trudności gry wpisujemy nick przeciwnika.


    Zastanawiacie się pewnie, jak wygodnie zaznaczać kolejne punkty, skoro jest ich tak wiele, a ekran nie ma znowu tak dużej przekątnej. Otóż autor opracował dwie metody kontroli. Pierwsza, tradycyjna, polega właśnie na dotykaniu kolejnych punktów - jest to całkiem wygodne, o ile nie poruszamy się w tym czasie. Dla osób grających w podróży przygotowana została druga metoda, polegająca na przeciąganiu po ekranie palcem w kierunku, w którym chcemy przemieścić piłkę. Działa to bezbłędnie, ani razu nie zdarzyło się mi wysłać łaciatej tam, gdzie nie trzeba.

    iFootball Online jest bardzo ciekawą i wciągającą pozycją. Pomysł, który umilał nam czas na nudnej lekcji został umiejętnie przeniesiony na nasze iUrządzenia. Dotykowy ekran nie zastąpi co prawda kartki i długopisu, lecz w tym wydaniu emocje towarzyszące grze są równie wielkie.

    Gra kosztuje 0,99$, możecie pobrać ją tutaj.


    Uwaga! Dzięki uprzejmości autora gry do rozdania mamy aż 17 kodów na pobranie iFootball Online z US App Store. Kody otrzymają autorzy najciekawszych komentarzy pod tą recenzją. Zwycięzców wybierzemy 15. sierpnia.

    Konkurs zakończony, kody otrzymują:
    dembsky
    swider8814
    KuKocz
    laipuc
    isztvan
    Simek
    bsz
    szulzykk
    alex1096
    misiekgruby
    oczopek
    KMobile
    orius
    Budziol
    michael-s
    ptrq
    Jarel

    Zwycięzcom gratulujemy, kody zostaną wysłane poprzez PW.
    Komentarzy Komentarzy: 42
    1. Avatar bsz
      Dzięki za kod: zagrałem kilka razy i rewanżuje się uwagami/propozycjami usprawnień:

      - brakuje opcji wyciszenia dźwięków systemowych z poziomu gry
      - nie podoba mi się, że w wersji jednosobowej, to komputer zawsze zaczyna :(
      - przydałaby się możliwość zawieszania gry na jakiś czas tak, żeby po powrocie do aplikacji nie trzeba zaczynać gry od nowa
      - warto dorzucić prosty moduł statystyk dla gier jednoosobowych: ile razy grałem na każdym poziomie i ile razy udało mi się wygrać, jaki był najkrótszy czas do zwycięstwa itp.

      Poza tym niezła gra: udało mi się kilka razy wygrać, ale i pare razy przegrałem...
    1. Avatar rybek
      Cytat Napisał bsz Zobacz post
      - brakuje opcji wyciszenia dźwięków systemowych z poziomu gry
      - nie podoba mi się, że w wersji jednosobowej, to komputer zawsze zaczyna :(
      - przydałaby się możliwość zawieszania gry na jakiś czas tak, żeby po powrocie do aplikacji nie trzeba zaczynać gry od nowa
      - warto dorzucić prosty moduł statystyk dla gier jednoosobowych: ile razy grałem na każdym poziomie i ile razy udało mi się wygrać, jaki był najkrótszy czas do zwycięstwa itp.
      Dziękuję za propozycję usprawnień na pewno wezmę je pod uwagę w przyszłych wydaniach. To że komputer zaczyna zawsze, zostało wybrane w celu podniesienia trochę jego poziomu trudności w ten sposób:) Dźwięki można wyłączyć w grze online tylko, to fakt. Co do powrotu to pracuję nad tym, w grze offline to już jest zaimplementowane - gracz ma 20 sekund na powrót - więc w offline też to będzie. Nie chcę by gra korzystała z multitaskingu ale i tak to będzie działało.