• Artykuł: Dlaczego właśnie iPod?

    Wiele osób nie wyobraża sobie życia bez przenośnego odtwarzacza plików muzycznych. Mnogość modeli, wiele reklam telewizyjnych, setki porównań - człowiek może się zagubić. Wśród wielu potencjalnie idealnych 'empetrójek' bardzo często przewija się nazwa iPod. Czym właściwie wyróżniają się odtwarzacze Apple?

    Od Redakcji: artykuł opublikowany w ramach naboru nowych redaktorów MyApple.

    Przyznam, że szukając odtwarzacza dla siebie początkowo uważałem sprzęt Apple za tandetę dla bogaczy, w której płaci się jedynie za wygląd. Dziś jednak, po ponad dwóch latach używania iPoda, muszę przyznać, że bardzo się myliłem.

    Początkowo sprzęt Apple zainteresował mnie z powodu wyglądu - srebrny iPod Nano czwartej generacji prezentował się bardzo ładnie i elegancko, przyciągał wzrok dużym wyświetlaczem i jakże charakterystycznym dotykowym kółeczkiem. Miałem go jednak za sprzęt z co najwyżej średniej półki, gdyż przeczytałem wcześniej wiele niepochlebnych recenzji na jego temat. Mimo wszystko postanowiłem dać mu szansę ze względu na stosunkowo niską cenę - 430 złotych nie było wysoką kwotą za nowy produkt dobrej firmy.

    Przed zakupem porównałem go z modelami innych producentów. To prawda, niektóre oferowały nieco lepszą jakość dźwięku za podobną cenę. Jestem jednak estetą i skupiałem się także na wyglądzie, a w tej kwestii iPod zwyciężył zdecydowanie.

    Po zakupie już od razu chciałem zacząć korzystanie z nowego sprzętu, udałem się więc do domu by zapełnić go swoimi plikami muzycznymi. Jakież było moje zaskoczenie, gdy po podłaczeniu do komputera i wrzuceniu muzyki drogą "wpakuj na dysk wymienny i słuchaj" biblioteka w iPodzie pozostała pusta. No cóż, wiedziałem, że Apple idzie czasem pod prąd wszelkim standardom i przyzwyczajeniom, szybko więc zacząłem szukać ich sposobu na wgrywanie plików muzycznych. Mniej więcej po godzinie prób i mozolnego podejmowania trudnych decyzji (co wybrać, wszystko się przecież nie zmieści) udało mi się dodać foldery do biblioteki iTunes i zsynchronizować najlepsze utwory z iPodem - wreszcie mógł on rozbrzmieć upragnionymi dźwiękami. Po pierwszych paru godzinach słuchania wiedziałem, że dokonałem dobrego wyboru. Dźwięk czysty, wyrazisty, menu intuicyjne i wygodne, bateria pojemna, a do tego ten wygląd...

    Po 2 latach korzystania uznałem jednak, że Nano to troszkę za mało jak na moje potrzeby. Wymieniłem go więc na iPoda Touch pierwszej generacji. Zachwycił mnie wyświetlacz, wygląd, obsługa dotykiem i funkcja Cover Flow prezentowana na pokaźnym ekranie (od tego momentu zacząłem dodawać moim plikom tagi ID3 i okładki). Później zaczęła się zabawa z wgrywaniem programów i gier z App Store, połączeniami Wi-Fi i ogromem opcji oferowanym przez Touch'a. Nie zawsze jednak było cudownie, czasem musiałem przywracać system (Jailbreak oraz metoda prób i błędów najlepiej pozwalają poznać wszystkie, nawet ukryte możliwości urządzenia). Ogólnie jednak uzależniłem się od iTunes, iPoda i wielu rzeczy z przedrostkiem 'i-'.

    Jestem więc posiadaczem iPoda od dłuższego czasu. Żaden ze mnie ekspert, ale mam wrażenie, że nawet osoby mające większe wymagania nie będą zawiedzione jakością dźwięku. Oczywiście standardowe słuchawki większość audiofilii czym prędzej wyrzuci do kosza, ale po zakupie lepszych ich iPod rozwija skrzydła. Ponadto oferuje on wiele ciekawych opcji i mnóstwo programów z App Store (mowa tutaj o Touch'u). Urządzenia firmy Apple są również dobrym wyborem dla osób szukających solidności wykonania i ciekawego wyglądu.

    Jak każdy sprzęt, iPod ma też wady. Nie są one szczególnie rażące, ale dla równowagi postaram się je jednak wymienić. Zdecydowanie największą trudnością dla niektórych będzie konieczność stosowania iTunes do zarządzania plikami muzycznymi; zwłaszcza posiadacze starszych komputerów z Windows będą niepocieszeni szybkością działania tego programu. Poza tym, jeżeli chcemy utrzymać porządek w naszej bibliotece, będziemy zmuszeni do edycji tagów w plikach muzycznych, co początkowo zabiera dużo czasu.
    Kolejnym minusem jest niemożność stosowania iPoda Touch jako dysku przenośnego. Spora ilość pamięci aż prosi o wykorzystanie jej jako pendrive, jednak producent odmówił nam tej, jakże przydatnej, opcji.
    Ostatnim z minusów, które dziś przytoczę, są dziwne stereotypy otaczające iPody - że to sprzęt dla snobów, homoseksualistów czy osób pragnących się popisać czymkolwiek tylko się da. Wszystko to jednak jest kwestią osobistego odbioru i nie powinno zaważyć na naszym wyborze odtwarzacza. Zwłaszcza, jeżeli liczy się dla nas sprzęt a nie zdanie innych ludzi.

    Pora odpowiedzieć na pytanie zadane w nagłówku artykułu - Czy iPod jest dla Ciebie?
    Wiadomym jest, że decyzji nikt za nas podjąć nie może. Oczywiście wszystko zależy od tego, czego oczekujemy od swojego przyszłego sprzętu i jaką kwotą chcemy na niego przeznaczyć. Jeżeli pieniądze nie są większym problemem, pragniemy spróbować czegoś owianego sławą na całym świecie, stać się posiadaczem przedmiotu już kultowego - kupmy właśnie iPoda. Nie liczy się jednak tylko społeczna otoczka tego produktu. Jakość wykonania, łatwość obsługi, świetny dźwięk i wideo - wszystkie te elementy stoją na bardzo wysokim poziomie i z pewnością nie pożałujemy zakupu, zwłaszcza gdy poradzimy już sobie z obsługą iTunes. Moim skromnym zdaniem satysfakcja z posiadania iPoda jest gwarantowana.
    Komentarzy Komentarzy: 40
    1. Avatar MurcieFan
      oby kolega zostal redaktorem MA :)
    1. Avatar Bizoniusz
      Dobra recenzja. Po przeczytaniu sam się zastanowiłem czy iPod jest dla mnie. :D
    1. Avatar DiegoRamirez
      Kawał dobrej roboty.
      Twój tekst to dobry przykład, że można napisać ciekawy tekst, o temacie, który "wyjadacze" dobrze znają.
      Dla mnie mistrz, najlepszy z dotychczasowych. :)
    1. Avatar arturcisz
      Ogolnie mi sie podoba, choc nie poruszono waznej kwestii, sklepu muzycznego Appla, bo to w glownej mierze dzieki niemu tak gwaltownie zwiekszyla sie sprzedaz ipoda. Niestety w Polsce nadal nie ma choc promyczki nadzieji sie pojawiaja.
      Masz moj glos. Jakas ankieta bedzie kogo przyjac?
    1. Avatar MDW
      A mi iPod mocno czasem przeszkadza. Zanim kupiłem iPhone3G to używałem trzech chińskich playerów mp3/mp4. Wszystkie były koszmarne. Tandetny sprzęt, koszmarne sterowanie, zupełnie nie do przyjęcia soft. Nie miały ani jednej zalety i w dodatku wszystkie zakończyły tragicznie swój żywot, czyli po prostu w różny sposób zdechły. Jak kupiłem iPhone3G to zacząłem używać jego jako iPod Touch. Początkowy koszmar, czyli konieczność używania iTunes potem jakoś przestał wydawać się tak straszny. Zwłaszcza gdy zacząłem korzystać z podcastów. No ale brak radia FM bardzo mocno przeszkadza mi nawet do dzisiaj. Denerwuje mnie też to, że nie mogę sobie dorzucić plików mp3 (żeby nie było - legalnych, bo darmowych) na dowolnym komputerze. To jest naprawdę spora wada. Na pewno zaletą jest jakość wideo, interface użytkownika i jakość sprzętu. Niestety iPhone3G nie obsługuje regulacji głośności przy pomocy pilota na kablu, a regulacja głośności musi być stale pod ręką, bo czasem tramwaj przejeżdza, czasem wchodzę do sklepu i chcę ściszyć. No i co chwilę wkładam rękę do kieszeni, wyczuwam palcami przyciski z boku obudowy i zmieniam głośność. Niezbyt fajne. Brak możliwości ładowania plików OGG czy konieczność konwersji filmów do jakiegoś konkretnego formatu jakoś mi nie przeszkadza. Daje się z tym żyć. Oczywiście o AppStore, GPS, internecie i innych dodatkowych bardzo użytecznych cechach nie wspominam, bo to są największe zalety, których nie daje ŻADEN player na świecie.
      Tak więc ja nie wiem czy iPod Touch (w iPhone3G) to player dla mnie. Używam go bardzo dużo. Do tego stopnia, że już mi się rozwalił pilot słuchawek. Wiem, że jeżeli kupiłbym osobny player to pewnie zapominałbym go naładować albo zabrać ze sobą. A iPhone mam absolutnie zawsze przy sobie i używam. Teraz to już praktycznie do wszystkiego.
    1. Avatar CeBeeR
      Ciekawe podejście do tematu - nie przeczę, widać powiew świeżości... Jednak, artykuł według mnie jest za krótki, zbyt pobieżnie zagadnienie zostało potraktowane. W zasadzie, nie do końca jest to artykuł, a bardziej tekst "Kochany pamiętniczku, dzisiaj kupiłem iPoda" - niemniej jednak, przyjemnie się czyta i przyznać muszę, że w tej edycji "iTańca z iGwiazdami" ów przyszły redaktor zasługuje na uznanie.

      Cytat Napisał MDW Zobacz post
      Tak więc ja nie wiem czy iPod Touch (w iPhone3G) to player dla mnie.
      Gdzie dwie osoby, tam dwa zdania - ja przykładowo po czasie spędzonym z iPhonem zdecydowałem, że jest to dla mnie sprzęt zbędny i wymieniłem go na iPod'a Touch - jednak, nie po to by słuchać na nim muzyki czy oglądać filmy - korzystam z innych funkcji, pomijając skądinąd najważniejszą funkcję - funkcję odtwarzacza muzyki / filmów.

      Odpowiadając na pytanie postawione w tytule: "Czy iPod jest dla mnie?" - na pewno nie, jeżeli brać pod uwagę typowe zastosowania. Jednak, jako urządzenie rozrywkowe, jako mini-tablet internetowy (używam go wraz z przenośnym routerem WiFi - Huawei E585) jest dla mnie produktem optymalnym. Gdyby (hipotetycznie) Apple wpadło na pomysł stworzenia iPoda Touch Lite, w wersji pozbawionej odtwarzacza muzyki i filmów, przy jednoczesnym pozostawieniu innych funkcji, byłbym jednym z pierwszych klientów.
      Czy byłbym skłonny kupić odtwarzacz iPod w wersji Shuffle, Nano lub Classic? Na pewno nie, gdyż w tych urządzeniach brakuje mi tego, co posiada Touch.
    1. Avatar Smoczy
      Cytat Napisał MurcieFan Zobacz post
      oby kolega zostal redaktorem MA :)
      Popieram:)
    1. Avatar MDW
      Dla mnie iPhone/iPod to właściwie czwarty komputer (po MorphOS/PowerPC, MacOSX/x86, Windows/x86), którego używam czasem nawet najwięcej. Ostatnio mam niewiele czasu, a w środkach komunikacji miejskiej spędzam ponad 2 godziny dziennie. Tysiące różnych rzeczy robię na tym biednym iPhone3G. Nadrabiam zaległości w newsach, odpisuję na maile, czytam gazetki (PDF), oglądam sporo rzeczy (głownie na YouTube). Jak jeżdżę pociągiem to często przygotowuję sobie dłuższe filmy. Jak jechaliśmy z żoną do Świnoujścia to właściwie całe kilka godzin spędziliśmy przy filmach (dźwięk rozgałęziam na dwie pary słuchawek prostym rozgałęziaczem z Allegro). :) AppStore zrobił z iPhone/iPod zupełnie niesamowitą maszynę. Pomysłowość developerów sprawia, że to urządzenie każdego dnia mnie zaskakuje (prawie zawsze pozytywnie). Wcześniej używałem symbianowej Nokii. Miałem tam naściąganych kupę piratów ale to była parodia. Ani te aplikacje nie były funkcjonalne (chociaż czasem ciekawe pomysły), ani używalne. Interface zupełnie nieużywalny, sprzęt marny. Na siłę starałem się też na tej Nokii robić wszystko ale to było bez sensu. Nawet czytanie PDFów było starszne. Do tego OperaMini chociaż o niebo lepsza od standardowej przeglądarki Nokii, to nie umywała się do Safari. Pomimo tego, że na tę Nokię też ściągałem kupę softu to jakoś nie miałem wrażenia, że to urządzenie się rozwija. Jak sobie pomyślę jak wyglądał i co potrafił mój iPhone3G w momencie kupna (2 lata) i teraz to aż trudno mi uwierzyć, że to ciągle to samo urządzenie. Jak go kupiłem to płakałem, że nie ma copy/paste (koszmar), MMS i kilku jeszcze drobiazgów. Aktualizacja systemu to przeogromna zaleta urządzeń Apple. I to jednoczesne udostępnianie aktualizacji na całym świecie niezależnie od kraju i operatorów jak w Androidzie (gdzie użytkownicy np. HTC Magic czekają na aktualizację Androida już półtora roku, chociaż inni już dawno dostali 3 aktualizacje, a HTC mówi, że w Polsce jej nie będzie).

      Smuci mnie cholernie fakt, że najprawdopodobniej nie będę miał już nigdy kasy na wymianę swojego iPhone3G na coś nowszego. No a spodziewam się, że niedługo Apple przestanie wspierać iPhone3G tak jak to ostatnio zrobił z 2G. Już teraz odczuwam brak multitaskingu...
    1. Avatar kreceliscie
      And the winner is... feelbeats - przyjmijcie go!
    1. Avatar Koyot
      Dla mnie to bardziej tekst na bloga a nie artykuł :)
    1. Avatar artemissyou
      ostatnimi dniami jak czytam komentarze na MA, mam wrażenie, że "nowi" redaktorzy mają w opisach na gg "http://myapple.pl <= chwalcie mój artykuł" od ponad 2 lat czytam myapple.pl i jeszcze nigdy nie spotkałem się z tak wieloma zachwytami co do treści, sposobu redagowania i formy jak pod teksami nowych redaktorów :D
    1. Avatar DiegoRamirez
      @up - czytałeś komentarze pod wpisami kolegi Pawła Hać? Dawniej paul090 :)
      Myślę, że jego teksty zostały przyjęte z równie widocznym entuzjazmem,
      a tu dodatkowo forma umieszczania artykułów "na próbę" skłania niejako do ich oceniania :)
    1. Avatar krl.krl
      zwłaszcza posiadacze starszych komputerów z Windows będą niepocieszeni szybkością działania tego programu
      Raczej ogólnie posiadacze komputerów z Windowsem. Na wydajnych PC też muli.
    1. Avatar orius
      dla mnie iTunes, choć z początku było tylko najbardziej wkurzającym programem tak teraz nie wyobrażam sobie obsługiwać przenośnego odtwarzacza bez niego.
    1. Avatar vivacee
      Oby nie. Bardzo słaby tekst.
    1. Avatar xawoger
      Cytat Napisał vivacee Zobacz post
      Oby nie. Bardzo słaby tekst.
      Zawsze się zastanawiałem skąd się bierze ta zawiść polska. Kolego opanuj swoje żądze, nie jesteś "the best" i "unique". Ktoś wykazał inicjatywę i odrobinę talentu, a ty go mieszasz z błotem w najbardziej chamski sposób, czyli bez konstruktywnej opinii.
    1. Avatar AnatolFrance
      Jestem posiadaczem iPoda Nano 4g i jestem z niego cholernie zadowolony. Gdyby jednak w Polsce był dostępny Zune i Zune Marketplace nie wiem czy bym nie skusił się właśnie na niego - Zune Pass cholernie mnie zachęca. Szkoda że Apple nie wprowadzi podobnej usługi.
    1. Avatar brodek
      lanie wody.....
      nie lubie tego typu felietonów...
      nie przeczytałem tutaj niczego nowego... a od czasu do czasu pojawiające się tutaj artykuły.... są naprawde... słabe....

      dywgacje na temet iPod'a iPda roku finansowego Apple ...

      czego wy chcecie?

      gdzie testy? poradniki.... itp... lania wody jest dodatetcznie dużo w internecie.... zdecydowanie lepiej obejzec abtv.pl

      ---------- Wpis dodano o 12:31 ---------- Poprzedni wpis dodano o 12:27 ----------

      Cytat Napisał MDW Zobacz post
      ... Na pewno zaletą jest jakość wideo, interface użytkownika i jakość sprzętu. Niestety iPhone3G nie obsługuje regulacji głośności przy pomocy pilota na kablu, a regulacja głośności musi być stale pod ręką, bo czasem tramwaj przejeżdza, czasem wchodzę do sklepu i chcę ściszyć. No i co chwilę wkładam rękę do kieszeni, wyczuwam palcami przyciski z boku obudowy i zmieniam głośność. Niezbyt fajne....
      MDW... polecam NOKIA BH-214 (stereo BT) choć nie obsługuje przewijania (podobno w 4 i 3Gs juz działa ale w 3G nie)
      na allegro obecnie za 45zł
    1. Avatar grzes_l
      Tez niestety uwazam ze to slaby tekst. Choc moze dlatego, ze to artykul na test, by wykazac sie plynnym przelewaniem mysli na slowa. Gdy przyjdzie do aktualnosci, byc moze taki warsztat wystarczy. Jak ktos tu pisal, na poziom bloga ok.

      Konkretnie teraz:
      "początkowo uważałem sprzęt Apple za tandetę dla bogaczy, w której płaci się jedynie za wygląd. Dziś jednak, po ponad dwóch latach używania iPoda, muszę przyznać, że bardzo się myliłem" po czym za bardzo nie wiadomo w czym autor sie mylil. Cala wypowiedz wyglada dziwnie. Taka tam normatywna opinia, wyrzucona bez wiekszego podparcia i bez pozniejszych odnosnikow. Takich wrzut jest wiecej, troche bez ladu i skladu.
      Potem nastepuje chaos (niestety nad stylem trzeba popracowac). Opis wyboru, z ktorego praktycznie niewiele wynika. Nastepnie prawdziwy kwiatek:

      "Po zakupie już od razu chciałem zacząć korzystanie z nowego sprzętu, udałem się więc do domu by zapełnić go swoimi plikami muzycznymi."
      Normalnie jak policjant w telewizji, ktory ma sie wypowiedziec do kamery. No i autor udal sie do domu... A tam co?

      "No cóż, wiedziałem, że Apple idzie czasem pod prąd wszelkim standardom i przyzwyczajeniom"
      No comments. Kolejna normatywna wrzuta, bez wiekszego sensu.

      Dalej znowu chaos i kolejny kwiatek:
      "Ostatnim z minusów, które dziś przytoczę, są dziwne stereotypy otaczające iPody - że to sprzęt dla snobów, homoseksualistów czy osób pragnących się popisać czymkolwiek tylko się da"
      Jak Wam by sie podobalo takie zdanie: ostatnim z minusow, ktore dzis przytocze, sa dziwne stereotypy otaczajace Polakow - ze to zlodzieje i pijacy.
      Sorry ale wymienianie stereotypow wsrod wad, czy "minusow" jednak swiadczy o nieprzemysleniu tematu i strzelanie wierszowki, choc w paru innych miejscach prosi sie o wiecej konkretow.
      Czy ipod jest dla mnie? Ten artykul niestety w moim odczuciu nie odpowiada na to pytanie, bo praktycznie nie wiem co przekonalo jego autora, poza tym, ze go kupil i ze chyba jest fajny i raczej ladny.

      Powinno byc dosc jasno okreslone
      1. Czego autor szukal - rozmiary, wyglad, sterowanie, mozliwosci
      2. Co rynek oferowal, co oferowala konkurencja jaka ta konkurencja jest i gdzie jest mocna.
      3. Co zdecydowalo w odniesieniu do konkurencji.
      itp itd.
      Niestety artykuly o sprzecie to nie historie o bohaterze "ktory udal sie do domu".

      Podsumowujac. Nikt nie jest mistrzem w swym fachu w pierwszym artykule. Na portalu jest trudniej bo nie ma korektorow, jedynymi sa czytelnicy, ktorzy sa bezlitosni. Jednak warto zdac sobie sprawe, ze by zyskac czytelnikow, jednak trzeba siegac szczytow, bo konkurencja silna (mackozery, spidersweby).
      Jak dla mnie artykul raczej slaby, nie dyskwalifikujacy jednak, jak to mowia autor ma potencjal.
    1. Avatar Michel_W
      Artykuł przyjemny w odbiorze, bardzo dobrze napisany. Zbiera w jedno miejsce wszystkie informacje, które można znaleźć w kilku miejscach.

      "...dziwne stereotypy otaczające iPody - że to sprzęt dla snobów..." Co do tego zdania, polecam podejście mojego wykładowcy marketingu: "Życzę wam wszystkim aby było was stać na bycie snobami". Chodziło mu oczywiście o kasę, więc pod tym względem chcę być snobem i życzę tego i wam (choć większość na tym forum i tak posiada już swoje apple zabawki=oznaki snobizmu w naszym pięknym kraju).