• Macworld | iWorld 2012 - Heatma.ps


    Macworld | iWorld po pewnym względem było wyjątkowe i lepsze od imprezy sprzed roku. Nie chodzi tutaj o ilość akcesoriów, gadżetów jakie można było znaleźć na stoiskach wystawowych, a o silny polski akcent - polską firmę Heatma.ps, prezentującą ciekawy produkt, a właściwie usługę dla deweloperów aplikacji dla iOS, w tym i dużych gigantów z dolny krzemowej.

    Jak można się domyślić Heatma.ps dostarcza swoim klientom specjalne mapy cieplne, przedstawiające to, jak użytkownicy korzystają z interfejsów różnych aplikacji.



    Dzięki temu twórcy programów mogą lepiej je dopracować, na przykład poprawiając rozmieszczenie przycisków i ich wielkości.

    Informacje nie ograniczają się tylko do map cieplnych, Heatma.ps zbiera wiele innych informacji na temat interakcji użytkowników z interfejsami programów dla iOS.
    Komentarzy Komentarzy: 10
    1. Avatar gnutek
      Pfff, "jedyny produkt na świecie" pozwalający badać zachowanie usera w aplikacji? Polecam zapoznanie się chociażby z Flurry Analytics (napewno takich narzędzi jest więcej, znam tylko Flurry, bo tylko tego używałem). Łatwo się wpina bibliotekę w kod, a wyniki w postaci ładnych statystyk i logów można oglądać przez www. Jedyny "bajer" prezentowanej tu aplikacji, to możliwość wyłapania niespodziewanych zachowań usera (jak wspomniane próby obracania czy zoomowania), ale tak naprawdę nie wiem na ile wyczytać to można z "bajerancko wyglądających" (acz nie wiem czy praktycznych) map ciepła, a na ile wygodniejszy dla developera byłby prosty log. Swoją drogą myślę, że dodanie takiego ficzera (badanie niespodziewanych klików i swipe'ów) do Flurry Analytics, średnio ogarniętemu programiście zajęło by dzień :)
    1. Avatar apek
      "dolny krzemowej"
      literówka
    1. Avatar Erykos
      Ile razy napiszecie jeszcze o tym Macworld.
    1. Avatar amytych
      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      Pfff, "jedyny produkt na świecie"
      Typowa polska mentalność, nie szkodzi, że nie ma się kompletnie pojęcia w temacie (co widać po treści komentarza mizernie próbującej udawać jakąkolwiek kompetencję), w niczym nie przeszkadza to wygłosić swojej opinii żeby tylko umniejszyć czyjś sukces i dowartościować przez to siebie. Szkoda słów...

      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      Swoją drogą myślę, że dodanie takiego ficzera (badanie niespodziewanych klików i swipe'ów) do Flurry Analytics, średnio ogarniętemu programiście zajęło by dzień :)
      Może to napiszesz w takim razie, napewno jesteś bardziej niż średnio ogarnięty więc zajmie Ci to nie więcej niż jedno popołudnie. A jeśli nie nie jesteś programistą, to skąd możesz w ogóle mieć pojęcie co i ile czasu zajmuje w programowaniu?
    1. Avatar gnutek
      Cytat Napisał amytych Zobacz post
      Typowa polska mentalność, nie szkodzi, że nie ma się kompletnie pojęcia w temacie (co widać po treści komentarza mizernie próbującej udawać jakąkolwiek kompetencję), w niczym nie przeszkadza to wygłosić swojej opinii żeby tylko umniejszyć czyjś sukces i dowartościować przez to siebie. Szkoda słów...
      :D To się ubawiłem :) Kolega się chociaż pofatygował żeby wygooglać Flurry Analytics które wymieniłem w swoim poście? Podpowiem że to bardzo ciekawa firma, której biblioteka do śledzenia zachowania użytkownika w aplikacji, wyłapała iPady przed ich ogłoszeniem. Kiedy pracownicy Apple na prototypowych urządzeniach testowali różne aplikacje, część z nich miała zaimplementowane Flurry i zebrane przez tą bibliotekę dane ujawniły nowy, nieznany sprzęt :) Apple się zdenerwowało i zmieniło wtedy nawet nieco politykę odnośnie dopuszczalnych form gromadzenia danych przez aplikacje. Polecam artykuł np tutaj. A bibliotekę znam, bo używałem.

      Co do mojego rzekomo kompletnego braku pojęcia w temacie, polecam wygooglać Doodle Fita. Gierka mojego autorstwa :) (tutaj recka na myapple)

      To teraz ja pozwolę sobie zapytać: co to za kompleks, który popycha Cię do krytykowania bądź co bądź rzeczowego postu, umniejszającego nieco hurra-optymistyczne deklaracje ekipy która tak naprawdę nie zrobiła nic nowego, lecz zaledwie opakowała istniejące już rozwiązania w przesadnie efektowne, aczkolwiek śmiem wątpić czy praktyczne opakowanie?
    1. Avatar amytych
      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      :D To się ubawiłem :) Kolega się chociaż pofatygował żeby wygooglać Flurry Analytics które wymieniłem w swoim poście?
      Tak, wiem doskonale co to jest Flurry Analytics, dzięki temu wiem też, że jest to coś kompletnie innego niż Heatma.ps.

      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      tak naprawdę nie zrobiła nic nowego, lecz zaledwie opakowała istniejące już rozwiązania
      Zakładam, że tym instniejącym już rozwiązaniem jest wspomniany przez Ciebie Flurry, tak? No więc Flurry do Heatma.ps ma się tak jak Google Analytics do Crazyegg (jeśli nie wiesz co to jest Crazyegg - też można wygooglować). Jesteś w stanie zauważyć różnicę w tych dwóch usługach? Czy nadal jest to dla Ciebie to samo?

      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      w przesadnie efektowne, aczkolwiek śmiem wątpić czy praktyczne opakowanie?
      Czy heatmapy są użyteczne? Myślę, że lata ich obecności w web designie dowodzą tego, że tak, są użyteczne, może nie dla Ciebie ale dla całej rzeszy webdeveloperów udowodniły swoją przydatność. Nowość tutaj polega na tym, że jest to pierwsze tego typu rozwiązanie dla natywnych aplikacji na iOS.
    1. Avatar gnutek
      Cytat Napisał amytych Zobacz post
      No więc Flurry do Heatma.ps ma się tak jak Google Analytics do Crazyegg (jeśli nie wiesz co to jest Crazyegg - też można wygooglować). Jesteś w stanie zauważyć różnicę w tych dwóch usługach? Czy nadal jest to dla Ciebie to samo? Czy heatmapy są użyteczne? Myślę, że lata ich obecności w web designie dowodzą tego, że tak, są użyteczne, może nie dla Ciebie ale dla całej rzeszy webdeveloperów udowodniły swoją przydatność. Nowość tutaj polega na tym, że jest to pierwsze tego typu rozwiązanie dla natywnych aplikacji na iOS.
      No więc różnica między Google Analytics a Crazyegg nie jest trudna do wyłapania ale nie zgodzę się z porównaniem Google Analytics do Flurry. Zresztą zapoznałem się przed chwilą z demo filmikami na stronie producenta tych iOSowych heatmapsów i zdaje się miałem nieco racji w moim pierwszym poście.

      Wyłapywanie swipe'ów i zoomów nie jest realizowane heatmapą a listą zliczającą ile jakich zachowań miało miejsce (czyli na dobrą sprawę nie widzimy nawet czy userzy próbowali zoomować mapę czy inny element interfejsu?). I będę bronił tezy, że jeśli tylko deweloper zechciałby się wysilić i dodać taką funkcjonalność w swojej aplikacji, bez problemu zrobiłby to na bazie Flurry Analytics.

      Podobnie ma się sprawa z badaniem w co klikają userzy: w demo filmiku widzimy heatmapsy porozkładane między innymi na przyciskach aplikacji - które mają nam pokazywać, jak sugerują autorzy filmiku, które przyciski userzy klikali najczęściej, a zatem które ficzery aplikacji są dla userów najważniejsze, a z których może warto wręcz zrezygnować. To samo łatwo możemy logować we Flurry - a co więcej, Flurry potrafi robić ładne drzewa zachowań (czyli na tym ekranie, 70% userów kliknęło opcję 1, a 30% opcję 2 - z tego z tych którzy wybrali opcję 1, 40% kliknęło następnie opcję a, a 60% opcję b itd). Jedyne czego nie wyłapiemy, to randomowe miejsca w które ludzie klikali spodziewając się jakichś zachowań aplikacji (czyli np w demo filmiku klikanie w zdjęcie albo mapę) - i to jest jedyna przewaga tej aplikacji nad Flurry jaka przychodzi mi do głowy.

      Nie neguję przydatności heatmap i rozumiem że prezentowany tutaj produkt kładzie większy nacisk na to jak user korzysta z UI, a wspomniane Flurry na to jak user korzysta z aplikacji. Irytuje mnie po prostu marketingowy cukier w stylu: "To jest jedyny na świecie produkt pozwalający firmom które tworzą oprogramowanie na iPhone'a i iPada zbadać co się dzieje z ich oprogramowaniem jakie wyślą swoim klientom." Nie, nie jest jedyny. Firmy korzystają już z podobnych narzędzi i ulepszają swoje aplikacje na bazie zebranego feedbacku. I nie jest nawet szczególnie oryginalny, bo to po prostu przeniesienie znanego rozwiązania na nową platformę. Jedyny powód do dumy to fakt, że są być może pierwszymi którzy to zrobili od 3,5 roku kiedy to otworzył się App Store.
    1. Avatar amytych
      Widzę, że wreszcie doszliśmy do porozumienia.

      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      (czyli na dobrą sprawę nie widzimy nawet czy userzy próbowali zoomować mapę czy inny element interfejsu?)
      Heatma.ps działa analogicznie do Crazyegg. W Crazyegg wybierasz, dla kórych podstron generujesz heatmapy, nie są generowane dla całego serwisu, tak i w Heatma.ps wybierasz UI Elementy, dla których chcesz statystyki dotyków i gestów, więc od developera tylko zależy pod jakie elementy to podepnie, chcesz badać zachowanie na mapie, podpinasz to pod mapę, etc.

      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      Jedyne czego nie wyłapiemy, to randomowe miejsca w które ludzie klikali spodziewając się jakichś zachowań aplikacji (czyli np w demo filmiku klikanie w zdjęcie albo mapę) - i to jest jedyna przewaga tej aplikacji nad Flurry jaka przychodzi mi do głowy.
      Nie chodzi o to, żeby rozpatrywać to w kategoriach co jest lepsze, a co gorsze, który produkt nad którym ma przewage, chodzi po prostu o to, że są od siebie inne i mają inne cele.

      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      "To jest jedyny na świecie produkt pozwalający firmom które tworzą oprogramowanie na iPhone'a i iPada zbadać co się dzieje z ich oprogramowaniem jakie wyślą swoim klientom." Nie, nie jest jedyny.
      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      Jedyny powód do dumy to fakt, że są być może pierwszymi którzy to zrobili od 3,5 roku kiedy to otworzył się App Store.
      Nie jest jedyny, a są pierwszymi, którzy to zrobili? Jak to w końcu jest? Wg mnie są to pierwsze i jedyne z tego co mi wiadomo heatmapy na iOS. I też tylko tym właśnie są, heatmapami, a nie analyticsem, stąd nie ma co ich porównywać do Flurry czy całej rzeszy innych analiz statystycznych na aplikacje mobilne. Mogą stanowić ich uzupełnienie, a nie konkurencję.
    1. Avatar gnutek
      Cytat Napisał amytych Zobacz post
      Nie jest jedyny, a są pierwszymi, którzy to zrobili? Jak to w końcu jest? Wg mnie są to pierwsze i jedyne z tego co mi wiadomo heatmapy na iOS. I też tylko tym właśnie są, heatmapami, a nie analyticsem, stąd nie ma co ich porównywać do Flurry czy całej rzeszy innych analiz statystycznych na aplikacje mobilne. Mogą stanowić ich uzupełnienie, a nie konkurencję.
      Nie są jedynym produktem do zbierania feedbacka z używania aplikacji i nie są oryginalnym / nowym produktem. Po prostu jako pierwsi przenieśli heatmapy na iOS. Więc razi mnie to "jesteśmy jedyni na świecie" :)
    1. Avatar amytych
      Cytat Napisał gnutek Zobacz post
      Nie są jedynym produktem do zbierania feedbacka z używania aplikacji i nie są oryginalnym / nowym produktem. Po prostu jako pierwsi przenieśli heatmapy na iOS. Więc razi mnie to "jesteśmy jedyni na świecie" :)
      Nikt nie twierdził, że jako pierwsi zbierają feedback z aplikacji.

      Zgadza się, nie są pierwsi i jedyni z heatmapami. Zgadza się również, że nie są perwsi i jedyni na iOS. Ale nie możesz dyskutować z faktem, że jako pierwsi i jedyni oferują heatmapy dla aplikacji na iOS.