• Historia powstania kampanii „Think Different”

    Na internetowych stronach Forbesa - amerykańskiego dwutygodnika biznesowego, ukazał się bardzo ciekawy wpis, który odsłania kulisy powstania kampanii reklamowej „Think Different” i spotu „Here’s to the crazy ones”.

    Autorem tego wpisu jest Rob Siltanen, jeden z głównych współtwórców kampanii, która w dużym stopniu przyczyniła się do zmiany wizerunku Apple, po powrocie Jobsa do firmy w 1997 r. Inspiracją Siltanena do napisania tekstu dla Forbesa była wydana niedawno autoryzowana biografia Jobsa, według której to niedawno zmarły, wieloletni dyrektor generalny Apple jest w największym stopniu odpowiedzialny za „Here’s to the crazy ones”.

    Oto co na ten temat ma do powiedzenia Siltanen:
    „Steve był mocno zaangażowany w reklamę i w każdy inny aspekt biznesowej działalności Apple, ale na pewno nie był mózgiem stojącym za słynnym premierowym spotem. Tak naprawdę, był rażąco surowy dla reklamy, która ostatecznie odegrała zasadniczą rolę i pomogła Apple osiągnąć jeden z największych zwrotów w historii biznesu.”
    Co ciekawe, jego firma reklamowa - TBWA/Chiat/Day, początkowo nie zamierzała zabiegać o kontrakt z Apple, ponieważ uważała, że powinna wygrać go w przedbiegach, jednak ostatecznie zmieniła zdanie. Siltanen opisuje również twórczy proces, który doprowadził do powstania hasła „Think different”, którego autorstwo przypisuje Craigowi Tanimoto - jednemu ze swoich ówczesnych współpracowników w TBWA/Chiat/Day:

    „W następnym tygodniu w agencji zebraliśmy się w dużym pokoju konferencyjnym, w którym prace prezentowane były na tablicach ściennych. Pokój był wypełniony zdjęciami, szkicami, surowymi pomysłami i hasłami. Znacie tę scenę z filmu „Piękny umysł”, w której ściany pokoju są całkowicie oklejone kartkami papieru? Nasz pokój przeważnie tak wyglądał podczas zebrań przy okazji walki o nowy kontrakt czy przygotowań do dużego projektu. To zebranie nie było wyjątkiem. Cztery różne zespoły kreatywne prezentowały swoje prace i praktycznie wszystkie z nich okazały się mizerne. Ilość nie zawsze idzie w parze z jakością.

    Jedna z tamtych prac od razu przykuła moją uwagę. I uczyniła to w bardzo wyraźny sposób.

    Była to billboardowa kampania, na którą składały się czarno-białe zdjęcia buntowników i rewolucyjnych wydarzeń. Jedna fotografia przedstawiała Einsteina. Inna Thomasa Edisona. Jeszcze inna Gandhiego. Kolejne było słynnym zdjęciem kwiatów wystających z luf karabinów, wykonanym podczas protestów przeciw wojnie w Wietnamie. Na górze każdego zdjęcia znajdowało się tęczowe logo Apple i słowa „Think Different”. Nic poza tym.

    Twórcą tej pracy był błyskotliwy dyrektor artystyczny o nazwisku Craig Tanimoto. Craig pracował dla mnie przez wiele lat (głównie nad kampanią Nissana) i zawsze miał wyrobiony własny pogląd na sprawy. Kiedy kilka lat później zakładałem własną agencję reklamową, Craig był jedną z pierwszych osób, które zatrudniłem.

    Kampania Craiga dla Apple wydawała się ambitna i świeża w pokoju, który wypełniony był klasycznymi zdjęciami komputerów i stereotypowymi zdjęciami celebrytów. Bardzo mi się spodobała. Wymagała ona jednocześnie pewnego wyjaśnienia.

    Zapytałem Craiga co to wszystko miało oznaczać i on odpowiedział: „IBM ma kampanię, której hasłem jest „Think IBM” (była to kampania komputerów ThinkPad), a ja uważam, że Apple bardzo różni się od IBM, dlatego „Think Different” wydało mi się interesujące. Potem pomyślałem, że byłoby znakomicie połączyć te słowa ze zdjęciami jednych z najbardziej odmiennie myślących ludzi na świecie.”
    Obrazkowej kampanii „Think Different” towarzyszył krótki film, który był zalążkiem spotu „Here’s to the crazy ones”. Co ciekawe, podkładem muzycznym tamtego filmu był „Crazy” - popularny utwór Seala. Wszystko to bardzo spodobało się Jobsowi, choć początkowo nie był do końca przekonany do propozycji Siltanena, ale po krótkim wahaniu zdecydował się ostatecznie zaakceptować całą kampanię:
    „To jest świetne, to jest naprawdę świetne... ale nie mogę tego zrobić. Ludzie już teraz uważają mnie za egoistę, a po dodaniu loga Apple do zdjęć tych wszystkich geniuszów zostanę napiętnowany przez prasę.

    Co ja wyprawiam? Pieprzyć to. To jest odpowiednie. To jest świetne. Porozmawiajmy jutro.”

    Początkowy film, w oparciu o który miała powstać 60-sekundowa reklama telewizyjna, przypadł Jobsowi do gustu. Ostateczna wersja, która powstała w oparciu o pewien fragment z filmu „Stowarzyszenie Umarłych Poetów” i była praktycznie w całości autorstwem Siltanena, według ówczesnego CEO Apple była nie do przyjęcia. Ostatecznie jednak, po kilku drobnych zmianach w scenariuszu, Jobs przystał na nieco zmienioną wersję „Crazy Ones”.

    Reklama, która powstała kilkanaście lat temu, nadal doskonale pasuje do Apple.


    Źródło: Forbes
    Komentarzy Komentarzy: 18
    1. Avatar rbej
      Obecnie z Think Different, pozostały jedynie dwie rzeczy. System i obudowa.
    1. Avatar Roberto
      jak dobrze, że ty pozostałeś rbej.
    1. Avatar Michał Mynarski
      Przesadzasz ;)
    1. Avatar welsh
      rbej i jeszcze cena lol ale pełna racja bo co innego masz w środku? to samo co wsadza HP, DELL etc etc.
      Ale też nie do końca bo często w macach znajdziesz budżetowe bebechy.
    1. Avatar macowiec1999
      Kocham tą reklamę!!! :razz:
    1. Avatar arturcisz
      Te reklamy są MEGA.
    1. Avatar macowiec1999
      Cytat Napisał arturcisz Zobacz post
      Te reklamy są MEGA.
      Zwłaszcza ta którą Steve czyta! :D :D :D
    1. Avatar Hektor
      Mam oryginalny plakat B1 z Hitchcockiem :)
    1. Avatar Mirko791
      Miło usłyszeć głos Steve'a.
    1. Avatar charliefrown
      z think different pozostal mi imac g5 i dwa notebooki z g3 na pokladzie ;) zawsze sie zastanawialem, czy ci nietuzinkowi ludzie zdobiacy plakaty Think Different wykorzystywaliby produkty Apple, gdyby dzis zyli. Z felietonu boingboing o wspolczesnych pisarzach, ktorych sfotografowano w ich srodowiskach pracy wynikalo, ze niekoniecznie byly to produkty Apple, lecz niepozorne, generyczne laptopy i desktopy PC.
    1. Avatar virttu
      Think Different Steave
    1. Avatar fadro
      Ciekaw jestem ilu z maczkowców, którzy pamiętają motorolki i G5 ma właśnie takie wrażenie, jakie przejawia się już tutaj - że Think Different skończyło się jakiś czas temu.
    1. Avatar McTom
      "Dinozaury" już tak mają.
      Macintosh umarł, SAAB umarł...
      Nic nie jest już takie samo.
      ;)
    1. Avatar Grzeczny
      Po 20 latach używania maka chętnie przesiadłbym się na jakiś lepszy, bardziej przyjazny system.
      Ten Leo to porażka. Przyczyną (obok wielu niedoróbek) jest ta osławiona filozofia Appla, dla której najważniejsza jest zmiana: myślenia, przyzwyczajeń, nawyków. gestów itp.
      Dokładny cytat ze strony Appla brzmi tak: Ludzie od lat wykonują te same czynności na komputerach. Klikają. Przewijają. Instalują. Zapisują. W systemie OS X Lion dokonaliśmy rewolucji aby odrzucić dotychczasowe sposoby wykonywania tych czynności...
      Co to oznacza? Ano to, że majągdzieś przyzwyczajenia i wiedzą lepiej czego mi potrzeba. Wiem, dinozaury tak mają. Ale i ty McTomie będziesz kiedyś dinozaurem (choć wcale w to nie wierzysz) a oni wtedy zmienią "filozofię". Zobaczysz, oj zobaczysz...
      Odpowiada to gówniarzerii (nadreprezentowanej tutaj) która nie jest w stanie usiedzieć przy czymś dłużej niż godzinę bo się nudzi.
      Kiedyś, kiedy jeszcze i się chciało, pytałem na tym forum "konweryrtów" co to przeszli z pc na mac i się zachłystywali geniuszem tego sprzętu: co lepszego napisałeś, narysowałeś, skomponowałeś i w ogóle zrobiłeś na swoim maczku?
      Komputer służy do pracy.


      PS. Ostatnio zadałem pytanie dotyczące systemu OS 9 - odpowiedzi brak, poza jedną radą dość banalną. Ot i całe think differnt. A problem rozwiązałem.
    1. Avatar xMaGiKx
      Nie widział ktoś plakatów w wysokiej rozdzielczości? Oryginały po astronomicznych cenach chodzą, a z chęcią bym ściany w biurze nimi ozdobił :)
    1. Avatar ArrasB
      Think...think different ;)

      UWAGA! Treści zamieszczone w ponizszym linku mogą razic uczucia niektórych użytkowników produktów Apple.
      Wchodzicie na własną odpowiedzialność!
      ;)


      http://imageshack.us/f/21/applethinkindifferentca.jpg/
    1. Avatar LASERman
      Cytat Napisał Grzeczny Zobacz post
      ...Wiem, dinozaury tak mają. Ale i ty McTomie będziesz kiedyś dinozaurem (choć wcale w to nie wierzysz) a oni wtedy zmienią "filozofię". Zobaczysz, oj zobaczysz...
      Odpowiada to gówniarzerii (nadreprezentowanej tutaj) która nie jest w stanie usiedzieć przy czymś dłużej niż godzinę bo się nudzi.
      To nie jest głos dinozaura - to głos zrzędy w obraźliwym tonie.

      Kiedyś, kiedy jeszcze i się chciało, pytałem na tym forum "konweryrtów" co to przeszli z pc na mac i się zachłystywali geniuszem tego sprzętu: co lepszego napisałeś, narysowałeś, skomponowałeś i w ogóle zrobiłeś na swoim maczku?
      Komputer służy do pracy.
      Mnie komputer służy do poszerzania wiedzy i rozrywki, a ważniejsze dla mnie jest to czego NIE MUSZĘ robić na Maku zyskując masę czasu.
    1. Avatar chris.zurada
      To było THink Different :)

      tvad Apple - YouTube