• Pierwsze wrażenie jest ważne, nawet w przypadku App Store


    App Store oferuje mnóstwo aplikacji, a niedawno świętowało 10 miliardów pobrań. W ofercie sklepu znajduje się wiele darmowych pozycji, które często pobieramy, a następnie niemal natychmiast usuwamy, bo nie spełniają naszych oczekiwań. Wyniki pewnej analizy wskazują, że robimy tak częściej, niż nam się wydaje.

    Z badania przeprowadzonego przez firmę Localytics wynika, że 26% pobranych aplikacji jest uruchamianych jedynie raz, po czym są one usuwane z urządzenia. Można się domyślać, że dotyczy to głównie darmowych pozycji, jednak tak szczegółowe informacje nie zostały udostępnione. W badaniu uwzględniono nie tylko iOS, ale również Androida, Windows Phone 7 oraz BlackBerry. Największą rolę odegrały dwa pierwsze systemy, a to ze względu na największą bazę aplikacji (iOS - około 400 000, Android - około 200 000) oraz największą popularność.


    Jak widać z powyższego wykresu, tendencja do jednorazowego instalowania i usuwania aplikacji na smartfonach wzrasta. W pierwszym kwartale 2010 wynosiła 22%, natomiast w czwartym kwartale tego samego roku szacuje się wynik w wysokości aż 28%. Firma traktuje jednak dane z ostatniego kwartału 2010 jako niepewne, ponieważ część użytkowników wciąż może pobrać aplikację ponownie na początku bieżącego roku.

    Wyniki badania pokazują, jak ważne jest pierwsze wrażenie wywierane przez aplikację na użytkowniku. Ładne i intuicyjne programy z pewnością mają spore szanse na to, by na dłużej zagościć na smartfonie użytkownika, a tym samym przynieść deweloperowi większy zysk. Wzrostowa tendencja wskazuje na to, że wraz z rosnącym wyborem aplikacji użytkownicy stają się coraz bardziej wymagający.

    Źródło: localytics.com
    Komentarzy Komentarzy: 11
    1. Avatar MxK
      Wzrostowa tendencja wskazuje na to, że wraz z rosnącym wyborem aplikacji użytkownicy stają się coraz bardziej wymagający.
      Prawda stara jak świat. :) Prawie.
    1. Avatar arturcisz
      Mam wiele, których jeszcze nie uruchomiłem.
    1. Avatar adi343
      A ja nadal fascynuję się grą starą - Max Payne 1 mimo to, że powstało wiele ładniejszych graficznie gier.
    1. Avatar danielghost
      @ adi343: Bo Twoje pierwsze wrażenie, jak usiadłeś do niej było bardzo dobre - dlatego tą grę zapamiętałeś, bo Ci się spodobała;)

      Ja dalej lubię grać np. w Project I.G.I - to była moja pierwsza gra na kompa i do tej pory ją lubię, pomimo tego, że w świetle dzisiejszych gier ta jest baaardzo ograniczona..;)

      @ MxK: Prawda, zgadzam się :):):)
    1. Avatar ewa12321
      To prawda

      ja też często wracam do najlepszej starej gry w jaką grałam czyli Jagged Alliance 2 :)
    1. Avatar goodboy25
      Cytat Napisał Paweł Hać Zobacz post
      Jest to skutek tego, ze w AppStore "każdy developerem być może, jeden trochę lepiej, drugi trochę gorzej" ;) Jakby selekcja, przede wszystkim merytoryczna była nieco większa, zapewne wspomniany w artykule niechlubny % byłby niższy. Również bardzo często łapie się na tym, że wywalam aplikacje w 5 sekund po jej ściągnięciu... mam też co najmniej kilka, których nie odpaliłem jeszcze ani razu :) Tak to już jest, że człowiek "kolekcjonuje" mnóstwo appsów, a potem i tak z większości nie korzysta.
    1. Avatar naresh
      A mnie zastanawia jak to zmierzyli...
    1. Avatar giku
      Nic z tego nie wynika, poniewaz brak kluczowych danych: jaki typ aplikacji, w jakich krajach. Wiadomo, kazdy z nudow sciaga darmowe appsy jak leci... Jezeli ktos nie ma konta w appstore / karty kredytowej robi to czesciej. iPhone niedawno pojawilo sie w Chinach.... oj straszne lanie wody
    1. Avatar berko
      Prawda jest taka, że jest przerost formy nad treścią. Po prostu więkorzść aplikacji to beznadziejne shity.
    1. Avatar knera
      Cytat Napisał ewa12321 Zobacz post
      To prawda

      ja też często wracam do najlepszej starej gry w jaką grałam czyli Jagged Alliance 2 :)
      Uwielbiam JA2, gra kultowa, na graniu w którą spędziłem miesiące :)
    1. Avatar AleksanderGames
      Cytat Napisał berko Zobacz post
      Prawda jest taka, że jest przerost formy nad treścią. Po prostu więkorzść aplikacji to beznadziejne shity.
      Jakiej formy ;-) Co najwyżej App Store jako sklep dla tych aplikacji jest formą :-) Zero formy i zero treści. Nie liczy się ilość, a jakość. Niestety częstotliwość pojawiania się hiciorów wcale się nie zwiększyła i wciąż trzeba czekać przynajmniej pół roku na następnego (całkiem jak w przemyśle muzycznym :-))