Moja historia z iMakami zaczęła się już dawno. Nie wspominam kolorowych „gietrójek”, bo te widziało się głównie w filmach, ale pamiętam jak po raz pierwszy zobaczyłem „lampkę” (czyli iMaka G4), w którym zakochałem się od razu; do dziś uważam go za jeden z najpiękniejszych przykładów wzornictwa przemysłowego. Co więcej, do dziś poszukuję sprawnej i zadbanej 17-calowej wersji tego komputera (w to, że uda mi się zdobyć 20-tkę już dawno przestałem ...
Updated 12.01.2012 at 14:07 by m.bolechowski