Witam ponownie.
Stoję przed wyborem zakupu mikrofonu.
- Nagrywanie w warunkach domowych (ew. duża sala kinowa)
- Nagrywanie wokalu + perkusja (bębny, coś na wzór afrykańskich)
- Koszt do 1200 zł
Modele, które mi wpadły w oko to:
- Blue Yeti Pro (z plusów, złącze XLR + USB, 4 charakterystyki kierunkowości)
- Blue Bluebird (z minusów - tylko XLR?)
- MXL USB.008 (z minusów - tylko USB?)
Posiadam interfejs Apogee Duet, więc posiadam wejścia XLR. Jednak podczas nagrywania 2 gitar mic z wejsciem USB wydaje się dobrym rozwiązaniem. Na Plus mikrofonu YETI przemawia też nagrywanie w stereo, co wymaga użycia obu złącz XLR. Wszystko w mojej głowie przemawia za Yeti Pro.
Co Wy o tym myślicie?
Może warto zwrócić uwagę na coś innego, lepszego, wygodniejszego, praktyczniejszego?




LinkBack URL
About LinkBacks



