Macbook Air 2010 13"
Do tej pory wszystko szło gładko, bo głównie rozmawiałem przez słuchawkę od iphone, ale chciałem odebrać rozmowę ze skype i rozmówca mnie nie słyszał. Zrobiłem test i faktycznie wbudowany mikrofon się bardzo dziwnie zachowuje.

Od razu zaznaczam: słuchawka z iphone - działa bardzo dobrze, zarówno słuchawka jak i jej mikrofon, objaw jest identyczny na SL 10.6.8 i na 10.7.GM przy czym ten GM był upgradowany z SL, a SL mam w kopii na dysku usb - więc podejrzewam że to mi się stało już wcześniej na SL i tak przeszło z upgrade - albo to problem HW.

Jak źle działa wbudowany mikrofon: niezależnie czy to audacity, czy skype czy zwykły poziom głośności i jego pasek, to mikrofon daje bardzo głośno to co powinien tłumić: wiatrak, pukanie w klawiaturę czy obudowę czy jazdę palcem po obudowie i to przekazuje rewelacyjnie i głośno, za to mowę strasznie tłumi i to czym głośniej krzyczę tym bardziej tłumi. Tak jakby ten filtr zakłóceń środowiska działał w drugą stronę - czyli zamiast tłumić szum, tłumi mowę, a szum otoczenia podgłaśnia! A no i jego włączenie, wyłączanie (tego filtra) nic nie daje - miał ktoś taki objaw?

Reset pram nic nie daje, wszystko nie działa jak nie działało.